Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus bezprawnie pobiera opłaty za pełnomocnictwo

14 lipca 2009

Podatnik, ustanawiając pełnomocnika, który będzie reprezentował go przed organami podatkowymi, musi zapłacić 17 zł opłaty skarbowej. Jednak urzędy skarbowe znalazły sposób, aby dodatkowo zarobić na pełnomocnikach. W przypadku gdy występują oni o wydanie kilku zaświadczeń, np. o niezaleganiu, muszą zapłacić 17 zł od każdego takiego wniosku. Urzędnicy twierdzą, że trzeba posiadać konkretne pełnomocnictwo do występowania o zaświadczenie. Jeśli pełnomocnik w sprawie jednego podatnika występuje o dziesięć zaświadczeń o niezaleganiu w podatkach, do każdego wniosku o zaświadczenie musi dołączyć pełnomocnictwo i od każdego zapłacić 17 zł. W sumie zapłaci 170 zł.

Eksperci podatkowi twierdzą, że taki fiskalizm jest dobrym sposobem na uzyskiwanie przez urzędy dodatkowych wpływów, ale nie jest on niczym uzasadniony.

Jedno pełnomocnictwo udzielone jednej osobie kreuje jeden stosunek pełnomocnictwa. Opłata skarbowa liczona jest od pełnomocnictwa, a nie od liczby czynności podejmowanych w jego następstwie. Organy podatkowe błędnie utożsamiają opłatę należną od dokumentu pełnomocnictwa z opłatami należnymi od dokonania czynności urzędowej, jaką jest wydanie zaświadczenia.

2

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.