Potrzebny remanent ordynacji
Trzy pytania
@RY1@i02/2014/248/i02.2014.248.183000200.802.jpg@RY2@
Prof. Leonard Etel przewodniczący Komisji Kodyfikacyjnej Ogólnego Prawa Podatkowego, rektor Uniwersytetu w Białymstoku
Co będzie największym problemem dla kierowanej przez pana komisji?
Stworzenie takich mechanizmów, które prowadziłyby do wyważenia interesu publicznego i podatnika. Nie można bezkrytycznie promować rozwiązań faworyzujących jedną bądź drugą stronę. Sprawy sporne muszą być rozwiązywane z poszanowaniem prawa podatnika, ale także z uwzględnieniem interesu państwa, czyli - w uproszczeniu - organizacji finansowanej przez wszystkich podatników. Jest to bardzo trudne, ale możliwe do osiągnięcia przez wprowadzenie do ordynacji określonych zasad - dyrektyw nakazujących interpretowanie wątpliwości z uwzględnieniem interesów obu stron stosunku podatkowego. Nie jest to nic nowego, ponieważ taki sposób interpretowania prawa wynika z konstytucji. Reguła ta mogłaby brzmieć: Przepisy prawa podatkowego nie mogą być interpretowane bez wyważenia interesu publicznego i jednostkowego. Byłaby to oczywiście jedna z zapisanych w nowej ordynacji zasad ogólnych prawa podatkowego.
W jakim kierunku powinny iść zmiany?
O kierunku podstawowym już powiedziałem - jest nim potrzeba sformułowania w ordynacji zasad ogólnych prawa podatkowego, rozumianych jako dyrektywy chroniące pewne wartości, a dodatkowo ułatwiające jego prawidłowe rozumienie i stosowanie. Teraz w ordynacji podatkowej są jedynie zasady postępowania podatkowego, które odgrywają znaczącą rolę w procesie podatkowym. Niektóre z nich, jak np. zasada legalizmu, zaufania, praworządności czy też informowania i przekonywania, powinny obowiązywać nie tylko po wszczęciu postępowania, ale we wszelkich relacjach między organem a podatnikiem. Aby to osiągnąć, trzeba stworzyć katalog zasad ogólnych prawa podatkowego.
Istnieje także potrzeba określenia w ordynacji praw podatnika i dostosowania do nich uprawnień umożliwiających ich realizację. Taki "remanent" ułatwi podatnikowi powoływanie się na swoje prawa, a urzędnikowi przypomni o tym, że one obowiązują.
Potrzebne jest również udoskonalenie ordynacji w sferze legislacyjnej. Liczne zmiany tego aktu, które miały miejsce przez ostatnie 16 lat, spowodowały, że jej przepisy stały się w wielu miejscach nadmiernie skomplikowane i nieczytelne. Trzeba poprawić jej układ, terminologię i język.
Co nowego powinno się pojawić w ordynacji?
Na pewno wspomniany już katalog - oczywiście niezamknięty - zasad prawa podatkowego i praw podatnika. To sprawy o fundamentalnym charakterze. Na poważne traktowanie zasługują postulaty rozszerzenia konsensualnych, niewładczych form załatwiania spraw podatkowych, zwłaszcza na etapie stosowania ulg w spłacie zobowiązań podatkowych. Obecnie nie ma podstaw do negocjowania np. formy ulgi i jej wysokości pomiędzy organem a podatnikiem, a w wielu przypadkach ułatwiłoby to załatwienie sprawy z uwzględnieniem wspomnianego interesu obu stron. Dobry przykład to ustalenie w tej formie np. ilości i wysokości poszczególnych rat, na które organ podatkowy rozkłada podatek.
Trzeba też uwzględnić rzadziej może zgłaszaną, ale ważną potrzebę wyeliminowania rozwiązań zwiększających koszty poboru podatków. Po co komu podatek, którego wysokość jest mniejsza niż koszty decyzji związanych z jego ustaleniem? Potrzebne są także zasadnicze zmiany w instytucji przedawnienia, nadpłaty, odpowiedzialności osób trzecich, następstwa prawnego, zabezpieczenia, kary porządkowej, ulg uznaniowych, tajemnicy skarbowej i jeszcze kilku innych.
Rozmawiał Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu