Fiskus walczy do upadłego
PODATKI
Urzędnicy nadal żądają 35 mln zł z tytułu opłat egzekucyjnych od spółki, która w tej sprawie wygrała już przed Trybunałem Konstytucyjnym. Prowadzone są wobec niej czynności egzekucyjne, doszło do zajęcia majątku.
Fiskus tłumaczy swoje postępowanie tym, że wyrok TK nie uchylił niekonstytucyjnych przepisów. Urzędnicy nadal więc muszą je stosować bez zmian.
Podatnicy i doradcy są oburzeni. W czerwcu TK wyraźnie stwierdził, że wynagrodzenie organów egzekucyjnych powinno zależeć od nakładu pracy i poniesionych kosztów. Sędziowie uznali więc, że przepisy, które nie określają górnej granicy opłat egzekucyjnych i manipulacyjnych, są niezgodne z konstytucją. Według ekspertów to oznacza, że urzędnicy już teraz nie mogą naliczać kwot, które nijak mają się do nakładu pracy.
Ministerstwo Finansów jednak nie odpuści, dopóki nie dojdzie do zmiany przepisów. Inicjatywa legislacyjna leży m.in. w jego rękach. Na razie wygląda na to, że opłaca mu się grać na zwłokę. ⒸⓅ
Agnieszka Pokojska
B2
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu