Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyroki TK nie pomagają dochodzić swoich praw

24 kwietnia 2017

Senatorowie chcą, aby podatnicy, którzy zapłacili daninę na podstawie wadliwych przepisów, mogli ją odzyskać także po przedawnieniu

W zeszłym tygodniu parlamentarzyści zajmowali się tą sprawą w kontekście konkretnego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Chodziło o wyrok z 6 grudnia 2016 r. (sygn. akt SK 7/15) dotyczący akcyzy od olejów przeznaczanych na cele opałowe.

Sprawiedliwość kontra budżet

Problem jednak jest znacznie szerszy. Mowa o sytuacjach, w których podatnicy płacą daninę na podstawie krajowych przepisów, a następnie okazuje się, że regulacje te były niezgodne z prawem unijnym (o czym orzeka TSUE) lub krajowym (o tym orzeka TK). W związku z tym podatek nie powinien być pobrany, a skoro został, to pobrano go nienależnie. Powstają więc nadpłaty.

Dobrze, jeśli korzystny wyrok zdąży zapaść, nim zobowiązanie się przedawni. Czyli przed upływem pięciu lat liczonych od końca roku kalendarzowego, w którym minął termin płatności podatku. Termin ten może być nawet dłuższy, jeśli podatnik toczy spór z fiskusem (bo wówczas bieg terminu przedawnienia zostaje zawieszony).

Problem w tym, co dzieje się z nienależnie pobraną daniną, jeśli zobowiązanie zdąży się przedawnić. Organy nie chcą jej zwracać, tłumacząc, że po przedawnieniu zobowiązania nie ma już mowy o nadpłacie i jej zwrocie.

TK w sprawie olejarzy

Tak właśnie mogłoby być w przypadku grudniowego wyroku TK, bo sprawa dotyczyła nieobowiązujących już przepisów - sprzed ponad dekady. Chodziło o to, że sprzedawcy mogli płacić niższą akcyzę pod warunkiem, że uzyskają od nabywcy oświadczenie o przeznaczeniu oleju na cele opałowe. Jeśli nie, musieliby zapłacić ją według dziewięciokrotnie wyższej stawki, właściwej dla olejów napędowych.

Trybunał przyznał wprawdzie, że jeśli w oświadczeniu od nabywcy brakowało elementów, które pozwoliłyby organom na kontrolę przeznaczenia sprzedanego surowca, podatnik powinien zapłacić wyższą daninę. - Nie dotyczy to jednak sytuacji, gdy "doszło do nieświadomego przyjęcia przez sprzedającego oświadczenia zawierającego nieprawdziwe dane" - stwierdził TK.

Natomiast fiskus właśnie z tego powodu kazał im płacić wyższą daninę. Po wyroku TK mogli więc dochodzić swoich praw ci, którzy z tego powodu toczyli spór z organami. Przysługuje im bowiem prawo do wznowienia postępowania. Podobnie jest w przypadku, gdy z jakichś powodów został zawieszony lub przerwany bieg przedawnienia. Tacy podatnicy mają możliwość odzyskania nadpłat. Nie mają jej natomiast ci, którzy zastosowali się do przepisów.

Senatorowie widzą problem

- Państwo powinno nagradzać tych, którzy płacą podatki zgodnie z zakwestionowaną później ustawą i nie wchodzili w spór z państwem - mówił na posiedzeniu senackiej komisji ustawodawczej senator Jerzy Czerwiński (PiS). Dlatego opowiedział się za przywróceniem terminu złożenia wniosku o nadpłatę. Również senator Aleksander Pociej (PO) był za zmianami przepisów, nawet jeśli dotyczyłoby to tylko małej grupy podatników.

Ostateczną decyzję o podjęciu inicjatywy legislacyjnej senatorowie mają podjąć po przygotowaniu informacji przez Ministerstwo Finansów na temat plusów i minusów takiej zmiany.

Ireneusz Krawczyk, radca prawny, partner w kancelarii Ożóg i Wspólnicy, twierdzi, że zmiany są konieczne, ale nie w tym konkretnym przypadku. Trudno mu sobie bowiem wyobrazić, że z tej możliwości mógłby skorzystać jakikolwiek przedsiębiorca na podstawie wyroku TK z 6 grudnia 2016 r.

- Ci przedsiębiorcy, którzy posiadali wadliwe oświadczenia o przeznaczeniu oleju na cele opałowe, musieli zapłacić wyższy podatek dopiero po decyzji organów - tłumaczy ekspert. Tę natomiast można wzruszyć i umorzyć postępowanie nawet po upływie terminu przedawnienia.

Jego zdaniem trzeba znowelizować przepisy ordynacji podatkowej tak, aby umożliwiały złożenie wniosku o zwrot nadpłaty w każdym przypadku, gdy został wydany korzystny dla podatników wyrok TK lub TSUE: nawet gdy minął już okres przedawnienia.

Również Aleksander Brzozowski z EY twierdzi, że obecne przepisy nie gwarantują konstytucyjnych praw i warto rozważyć zmiany w ordynacji podatkowej w tym zakresie. Jego zdaniem trzeba jednak uważać, aby tak znowelizować przepisy, by możliwość wznawiania postępowań po upływie terminu przedawnienia nie mogła działać na niekorzyść podatnika.

Temat międzynarodowy

Problem z odzyskiwaniem przedawnionych nadpłat mają też przedsiębiorcy z wielu innych państw. Pomocny może okazać się wyrok TSUE (sygn. akt C-38/16), ale ten będzie się odnosił jedynie do niezgodności prawa krajowego z prawem UE. Przesądzi więc, czy przedawnione nadpłaty mogą być zwracane po wyroku TSUE. Z pytaniem zwróciło się Zjednoczone Królestwo, ale nasz Naczelny Sąd Administracyjny również zawiesza postępowania w oczekiwaniu na odpowiedź (np. sygn. akt I FSK 2091/14).

@RY1@i02/2017/079/i02.2017.079.18300010a.801.jpg@RY2@

Spór o zwrot nadpłaty po przedawnieniu

Agnieszka Pokojska

Patrycja Dudek

dgp@infor.pl

Jak odzyskać nadpłacony i nienależnie pobrany podatek

Więcej na

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.