Krajowa Informacja Skarbowa zniechęca do występowania o interpretacje
Marcin Borkowski: Zdarza się, że podatnicy są wzywani do uzupełnienia braków formalnych wniosku i zmuszani do odpowiedzi na pytania, które przesądzają stanowisko dyrektora KIS. Taka interpretacja pozbawiona jest realnej mocy ochronnej.
Marcin Borkowski radca prawny, doradca podatkowy z Borkowski & Wspólnicy Kancelaria Radców Prawnych i Doradców Podatkowych Sp. k.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej z roku na rok wydaje coraz mniej interpretacji podatkowych. Z czego to wynika?
Odnoszę wrażenie, że klimat wokół interpretacji indywidualnych jest coraz gorszy. Często temat ten pojawiają się w kontekście unikania opodatkowania i klauzuli generalnej itd. Spotkałem się już z dwoma przypadkami, że księgowi „informowali” swoich klientów, że nie mogą już występować o interpretacje, a jedynie o opinie zabezpieczające za 20 tys. zł. Raz dlatego, że interpretacji ponoć już w ogóle się nie wydaje, a raz dlatego, że już nie chronią podatników.
Działania fiskusa, w tym zapowiedzi zmian w przepisach, coraz bardziej zniechęcają, niż zachęcają do występowania do dyrektora KIS o wykładnię. W praktyce nie chce on wydawać określonych interpretacji (z czasem taka praktyka zmienia się w przepis) i torpeduje wnioski albo poprzez wzywanie do uzupełnienia rzekomych braków w stanie faktycznym, albo odmawia wydania interpretacji, powołując się na klauzulę przeciwko unikaniu opodatkowania.
Wezwania w zakresie rzekomych braków są często tak formułowane, że wnioskodawca zmuszony jest w ramach opisu stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego samodzielnie przesądzić to, co chciał uczynić elementem oceny organu.
W takiej sytuacji cokolwiek zrobi podatnik, to i tak nie otrzyma odpowiedzi?
Tak. Jeśli bowiem uzupełni opis, to interpretacja stanie się dla niego bezwartościowa. Nie da mu żadnej ochrony, bo organ podatkowy w czasie kontroli lub postępowania będzie mógł dokonać innych ustaleń faktycznych w tym zakresie. Natomiast jeśli nie uzupełni wniosku po wezwaniu, to zostanie on pozostawiony bez rozpoznania.
Jakich zagadnień to dotyczy?
Choćby pytań o stawki VAT, w których podatników zmusza się do kwalifikowania stanów faktycznych według PKWiU. Przez to odpowiedź KIS jest z góry przesądzona, a interpretacja nie daje ochrony, bo zawsze można podważać tę kwalifikację. Na razie KIS nie uwzględnia orzeczeń sądów, które wskazują na konieczność oceniania w interpretacji również kwalifikacji według PKWiU.
Problem z uzyskaniem odpowiedzi mają też podatnicy, którzy chcą się dowiedzieć, jaki status ma dany zespół składników majątkowych jako zorganizowana część przedsiębiorstwa, albo oczekujący oceny, czy ich działania są ekonomicznie uzasadnione w świetle przepisów podatkowych. Otrzymują oni wezwania do uzupełnienia braków wniosku i zmuszani są do odpowiedzi na pytania, które przerzucają ciężar oceny prawnej z KIS na wnioskodawcę i pozbawiają uzyskaną tak interpretację realnej mocy ochronnej.
Jakie jeszcze podatnicy mają problemy przy uzyskiwaniu ochrony?
Jest cała grupa spraw, w których interpretacje nie uwzględniają orzecznictwa sądów administracyjnych (nawet jednolitego, jak choćby przy wymianie udziałów). Wnioskodawca z góry wie, że aby otrzymać korzystną interpretację, będzie musiał najpierw sądzić się z KIS przez kilka lat przed WSA i NSA. To wszystko nie zachęca do występowania o interpretacje.
Na publikację czeka nowelizacja przepisów o PIT, CIT i ordynacji podatkowej. Czy ona też ogranicza możliwość uzyskiwania interpretacji?
Tak, zmiany częściowo sankcjonują dotychczasową praktykę organu, np. w zakresie wniosków o interpretacje dotyczące tzw. małych klauzul przeciwko unikaniu opodatkowania – co do podejmowania działań w sposób sztuczny lub bez uzasadnienia ekonomicznego. Usankcjonowane zostanie też odmawianie wydawania interpretacji w zakresie elementów stanu faktycznego lub zdarzenia przyszłego, co do których istnieje uzasadnione przypuszczenie, że mogą stanowić czynność lub element czynności podlegającej klauzuli przeciwko unikaniu opodatkowania (określonej w art. 119a par. 1 ordynacji podatkowej), gdy przypuszczenie to wynika z łącznej oceny więcej niż jednego wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej, nawet jeżeli zostały złożone przez różnych wnioskodawców.
Nowelizacja zakłada też, że przepisy dotyczące klauzuli generalnej będą dotyczyć także płatników. Fiskus będzie mógł więc odmawiać wydania interpretacji z tego tytułu teraz również płatnikom?
Jeśli interpretacja miałaby dotyczyć elementów stanu faktycznego, do którego może mieć zastosowanie klauzula, to w zasadzie bez znaczenia, czy wnioskodawca jest podatnikiem czy płatnikiem, zatem również płatnikowi można by odmówić wydania interpretacji.
Ministerstwo Finansów pracuje też nad kolejną zmianą w ordynacji podatkowej. Zakłada ona, że podmioty powiązane będą mogły otrzymać interpretację tylko, jeśli złożą wspólny wniosek i opiszą w nim szczegóły całej planowanej transakcji oraz korzyści podatkowej, której się spodziewają. Jeżeli będą składać pojedyncze wnioski, a fiskus uzna, że opisane czynności składają się na większe przedsięwzięcie i powinien być złożony wniosek grupowy, to nie wyda interpretacji. Jak to wpłynie na liczbę wydawanych interpretacji?
Trudno to z góry przesądzić, gdyż zależy, jak fiskus będzie korzystał z takiego nowego narzędzia, mówiąc wprost – czy nie będzie go nadużywał. Może się okazać, że takie kompleksowe podejście do zagadnienia objętego wnioskiem przez wszystkich zainteresowanych będzie dla nich korzystne i wszystkie strony transakcji będą mogły dzięki temu prawidłowo ją zakwalifikować podatkowo. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu