Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Krajowa Administracja Skarbowa

4 stycznia 2019

• Koniec z powtórną korektą

Nowelizacja z 9 listopada 2018 r. ustawy o Krajowej Administracji Skarbowej (Dz.U. poz. 2354, dalej: nowelizacja KAS) pozbawiła podatników prawa do złożenia ponownej korekty w związku z zakończoną kontrolą celno-skarbową (zmiany nie dotyczą więc kontroli podatkowej). Artykuł 83 ust. 1c ustawy z 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej (t.j. Dz.U. z 2018 r. poz. 508 ze zm.; dalej: ustawa o KAS) uniemożliwia złożenie ponownej korekty tym, którzy, korygując swoje rozliczenia po raz pierwszy, zgodzili się z wynikiem kontroli.

Obecnie podatnicy nie mogą złożyć korekty cofającej ustalenia kontroli, bo „ponowne skorygowanie deklaracji po zakończeniu kontroli celno-skarbowej nie wywołuje skutków prawnych w zakresie, w jakim dokonana korekta przewiduje cofnięcie ustaleń kontroli celno-skarbowej”. Organ musi zawiadomić pisemnie składającego korektę o jej bezskuteczności. Nie oznacza to jednak braku możliwości sporu z fiskusem, ale trzeba to będzie robić na etapie ustaleń kontroli, a nie w trybie nadpłaty, gdzie podatnikowi nie grożą już sankcje. – Albo więc podatnik składa korektę deklaracji, zgadzając się z tym, że organ prawidłowo ustalił stan faktyczny i prawidłowo zinterpretował przepisy, albo się nie zgadza i nie składa korekty deklaracji. Wówczas prowadzone jest postępowanie podatkowe, które kończy się wydaniem decyzji. Jeżeli istnieje spór, to powinien on zostać rozstrzygnięty w sposób przewidziany przepisami – tłumaczył Przemysław Krawczyk, dyrektor w MF w rozmowie z DGP.

Większe uprawnienia skarbówki

Nowelizacja KAS przewiduje też ułatwienie skarbówce kontroli celno-skarbowych podatników. Chodzi m.in. o ułatwienia dotyczące wszczęcia kontroli „na legitymację”. Zgodnie z nowymi przepisami, jeśli kontrolowanym jest spółka lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, upoważnienie do przeprowadzenia kontroli zasadniczo trzeba doręczyć członkowi zarządu, wspólnikowi albo innej osobie upoważnionej do reprezentowania kontrolowanego lub prowadzenia jego spraw, albo osobie upoważnionej do odbioru korespondencji. Ale jeśli takich osób nie ma akurat w firmie, to kontrola celno-skarbowa może być wszczęta po okazaniu legitymacji służbowej pracownikowi kontrolowanego lub w obecności przywołanego świadka, którym powinien być funkcjonariusz publiczny niebędący pracownikiem izby administracji skarbowej albo funkcjonariuszem Służby Celno-Skarbowej. Upoważnienie do przeprowadzenia kontroli celno-skarbowej podatnik dostanie już po wejściu urzędników do spółki, choć przepisy zastrzegają, że trzeba to będzie zrobić bez zbędnej zwłoki.

Nowelizacja rozszerzyła też pojęcie kontrahenta kontrolowanego. Oznacza to, że fiskus może prowadzić kontrolę krzyżową nie tylko u bezpośrednich i pośrednich dostawców i nabywców towarów i usług, ale też u przewoźników drogowych przewożących towary na zlecenie kontrolowanego, nabywcy lub dostawcy, biorących udział bezpośrednio lub pośrednio w dostawie towaru oraz firm magazynujących, przepakowujących, przeładowujących lub przesyłających towar na zlecenie dostawców lub nabywców biorących udział bezpośrednio lub pośrednio w jego dostawie.

Naczelnik urzędu celno-skarbowego będzie też mógł prowadzić postępowania przygotowawcze w sprawach dotyczących wystawiania i posługiwania się pustymi fakturami oraz prób wyłudzenia zwrotów VAT (wcześniej takie prawo mieli tylko naczelnicy urzędów skarbowych).

Szef Krajowej Administracji Skarbowej oraz naczelnicy urzędów celno-skarbowych będą też mogli identyfikować posiadaczy podejrzanych rachunków bankowych. Chodzi o konta wykorzystywane do prowadzenia niezgłoszonej do opodatkowania działalności gospodarczej lub pozyskiwania przychodów ze źródeł nieujawnionych. Jeśli fiskus będzie miał uprawdopodobnione informacje o możliwości posługiwania się rachunkiem bankowym wykorzystywanym m.in. do prowadzenia niezgłoszonej działalności, będzie mógł żądać od instytucji finansowych podania imienia i nazwiska, adresu, telefonu, adresu e-mail posiadaczy takiego podejrzanego rachunku. Jeśli tego nie zrobią, grożą im sankcje w wysokości do 10 tys. zł.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.