Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uniform służbowy nie powiększy przychodu

3 lipca 2018

Wartość odzieży przekazanej nieodpłatnie pracownikom przez pracodawcę jest zwolniona z podatku dochodowego. Ani płatnik, ani podatnik nie wykażą jej w rozliczeniach z fiskusem

Pracownicy zakładu zatrudnieni na stanowisku kierowcy autobusu, motorniczego tramwaju, kontrolera ruchu oraz dyspozytora zgodnie z postanowieniami zakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników do 31 grudnia 2009 r. wyposażani byli (nieodpłatnie) w umundurowanie służbowe, na które składały się: koszula (4 szt./rok), spodnie (3 szt./2 lata), sweter (1 szt./2 lata) i bezrękawnik (1 szt./2 lata). Od 1 stycznia 2010 r. umundurowanie jest sprzedawane. Pracownikowi nie wolno podjąć czynności służbowych w innym ubraniu niż przydzielone przez pracodawcę. Czy wartość przekazanego pracownikowi umundurowania służbowego stanowiła przychód pracownika wolny od podatku zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 10 ustawy z 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 z późn. zm.)?

W myśl art. 9 ust. 1 ustawy o PIT opodatkowaniu tym podatkiem podlegają wszelkiego rodzaju dochody, z wyjątkiem wymienionych w art. 21, 52, 52a i 52c ustawy o PIT oraz dochodów, od których na podstawie przepisów ustawy z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.) zaniechano poboru podatku.

Na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 10 ustawy o PIT wolna od podatku jest wartość ubioru służbowego (umundurowania), jeżeli jego używanie należy do obowiązków pracownika, lub ekwiwalentu pieniężnego za ten ubiór. Z dyspozycji tego przepisu wynika zatem jednoznacznie, że ze zwolnienia nie korzysta wartość jakiegokolwiek ubioru, którego używanie należy do obowiązków pracownika, ale wyłącznie ubioru służbowego.

W przypadku określenia "ubiór służbowy" ustawodawca ani w przepisach prawa podatkowego, ani w innych aktach prawnych nie sprecyzował jego zakresu znaczeniowego. Tym samym jego wykładni należy dokonywać na podstawie językowego znaczenia słów "ubiór" i "służbowy". Ubrania to to, co się nosi; ubranie, strój. Służbowy to dotyczący pracy w jakiejś instytucji, w wojsku itp., wynikający z pracy w takiej instytucji; urzędowy. Wobec tego odzież służbowa to specjalna odzież (lub elementy tej odzieży) noszona tylko w związku z wykonywaną pracą, której charakter powinien uniemożliwiać wykorzystywanie jej do celów osobistych, np. mundur, odzież robocza charakterystyczna dla firmy przez barwę, krój, logo itp.

Aby uznać dany strój za ubiór służbowy, muszą zostać spełnione dwa warunki:

- jego noszenie jest obowiązkiem pracownika (wynikającym z regulaminu czy umowy o pracę),

- musi posiadać charakterystyczne cechy (np. naszyte logo firmy, charakterystyczny krój i kolor itp.) - tj. tak zindywidualizowane elementy, przez które odzież ta traci przymiot odzieży o charakterze osobistym.

Ubiór opisany przez spółkę, w którym pracownicy zobowiązani byli świadczyć pracę, posiadał cechy charakterystyczne dla ubioru służbowego noszonego w trakcie wykonywania pracy, ponieważ posiadane cechy, takie jak: kolorystyka, fason, skład tkaniny, wzmocnienie spodni, wskazują, że osoby w nie ubrane należą do konkretnej grupy zawodowej pracowników i są wyłącznie z nimi kojarzone.

Oznacza to, że wartość odzieży przekazanej nieodpłatnie pracownikom przez przedsiębiorcę korzysta ze zwolnienia z opodatkowania na podstawie art. 21 ust. 1 pkt 10 ustawy o PIT.

dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 8 maja 2012 r. (nr ITPB2/415-246/11/12-S/IB).

KOMENTARZ EKSPERTA

@RY1@i02/2012/102/i02.2012.102.071000400.802.jpg@RY2@

Paweł Małecki, doradca podatkowy

Z interpretacją i orzeczeniem WSA w Bydgoszczy należy się w pełni zgodzić. Odzież przekazana pracownikom posiadała wszelkie cechy umundurowania wynikające z postanowień zakładowego układu zbiorowego pracy dla pracowników. Poważnym argumentem uznania odzieży niezawierającej logo firmy za umundurowanie służące wyłącznie wykonywaniu pracy było zamontowanie szafek na ubrania na terenie dyspozytorni, co wskazywało na pozostawianie tej odzieży w miejscu pracy po zakończeniu obowiązków służbowych. Uniemożliwiało to wykorzystywanie odzieży na potrzeby osobiste. Pierwotne stanowisko organu podatkowego nieuznające przekazanej odzieży za umundurowanie i w związku z tym wskazanie na konieczność doliczenia wartości odzieży do przychodu pracownika wynikało z błędnej interpretacji dotychczasowych orzeczeń dotyczących reprezentacji i reklamy. Przykładowo NSA w wyroku z 9 lutego 1999 r. (sygn. akt I SA/Wr 714/97) uznał za koszt odzież roboczą, która utraciła atrybut prywatności przez pewne cechy charakterystyczne, takie jak krój, barwa i logo na odzieży. Wyliczenie tych cech w wyroku ma charakter przykładowy i nie musi być spełnione łącznie. Przechowywanie odzieży w miejscu pracy jest koronnym argumentem pozwalającym uznać, że odzież ta nie ma charakteru prywatnego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.