Dziennik Gazeta Prawana logo

Przecenę towarów należy właściwie udokumentować

17 sierpnia 2009

W praktyce działalności gospodarczej zdarza się, że przedsiębiorca musi sprzedać towar poniżej kosztów zakupu. Transakcje takie mogą być przedmiotem zainteresowania fiskusa, dlatego warto wiedzieć, jak prawidłowo rozliczyć sprzedaż towarów po obniżonej cenie i jak ją dokumentować, aby uniknąć sporu z organami podatkowymi. Arkadiusz Juzwa, ekspert podatkowy w spółce doradztwa podatkowego Księgowość Podatki Doradztwo TAX-NET, wskazuje, że osoba prowadząca działalność gospodarczą sama decyduje o tym, po jakiej cenie sprzedaje towary. W pewnych okolicznościach może podjąć decyzję o sprzedaży także po cenie niższej niż cena zakupu. Może się tak zdarzyć np. gdy zakup towaru okazał się nietrafną decyzją i jego sprzedaż po pierwotnie zakładanej cenie nie jest możliwa albo gdy towar jest już niemodny, upływa termin jego przydatności, jest sprzedawany tylko sezonowo, na rynku zaczęto oferować substytut danego towaru lub po prostu ze względu na pogorszenie koniunktury gospodarczej towar, który zalega w magazynie, trudniej sprzedać.

– W takich sytuacjach m.in. ze względu na potrzebę zwolnienia powierzchni magazynowej oraz konieczność pozyskania środków pieniężnych uzasadniona jest sprzedaż towarów po niższej cenie – mówi Arkadiusz Juzwa.

W ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych brak jest odrębnych regulacji, które pozwalałyby organom podatkowym w takich sytuacjach na zmianę ceny sprzedaży na wzór przepisów art. 14 ust. 2 pkt 1 w związku z art. 19 ustawy o PIT, przy sprzedaży wykorzystywanych na potrzeby związane z prowadzoną działalnością gospodarczą, środków trwałych, wyposażenia oraz wartości niematerialnych i prawnych.

– Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych sam fakt sprzedaży towaru poniżej ceny jego zakupu nie może stanowić podstawy do zakwestionowania wielkości wskazanego z tego tytułu przychodu – wskazuje Arkadiusz Juzwa.

Jak wiadomo, celem każdej działalności gospodarczej jest dążenie do osiągnięcia zysku. Z zasady tej nie można jednak wyprowadzić wniosku, że zysk taki musi wynikać zawsze z każdej indywidualnej operacji gospodarczej, niezależnie od czasu i warunków, w jakich jest przeprowadzana. I choć sprzedaż towarów po cenie niższej niż cena zakupu nie jest ogólnie stosowaną normą w działalności handlowej, to w niektórych sytuacjach można ją stosować (wyrok NSA z 19 maja 1999 r., sygn. SA/Sz 1045/98). Nieprawdziwe jest więc założenie, że każda działalność musi być dochodowa (wyrok NSA z 25 stycznia 2001 r., sygn. I SA/Kr 2312/98).

Zdaniem eksperta nie ma też przeszkód, aby do kosztów podatkowych zaliczyć pełen koszt zakupu takich towarów. Definicja kosztów uzyskania przychodów zawarta w art. 22 ust. 1 ustawy o PIT stanowi o kosztach poniesionych w celu osiągnięcia przychodów, a nie w celu osiągnięcia dochodu. Zatem brak dochodu z danej transakcji nie oznacza automatycznie braku kosztów podatkowych. W przepisie jest ponadto mowa o kosztach poniesionych w celu osiągnięcia przychodów, a nie dających skutek w postaci konkretnego przychodu.

– Zatem jeżeli podatnik, ponosząc wydatek na zakup towarów, dążył do osiągnięcia przychodów, uzasadnia to zaliczenie poniesionego wydatku do kosztów uzyskania przychodów. Jednocześnie katalog wydatków nieuznawanych za koszty uzyskania przychodów, określony w art. 23 ustawy o PIT, nie wymienia wydatków poniesionych na zakup towarów, które zostały następnie sprzedane poniżej ceny zakupu – stwierdza Arkadiusz Juzwa.

Transakcje takie mogą być jednak przedmiotem zainteresowania fiskusa, który może zakwestionować wykazane w księgach podatkowych straty. O tym, że takie działania organów podatkowych mogą być skuteczne, przekonuje np. wyrok NSA, w którym przyznając rację organom podatkowym, sąd wskazał, że istniały powody do zdyskwalifikowania dowodu z księgi z uwagi na wykazywanie w niej obrotów rażąco niższych od uzyskiwanych przez innych podatników prowadzących działalność w podobnych warunkach w tej samej branży (wyrok NSA z 9 lutego 2001 r., I SA/Gd 2164/98). Z tego względu należy zwrócić uwagę na możliwość udokumentowania okoliczności uzasadniających przecenę towarów, w razie sporu z organem podatkowym.

– Sytuacja, w której towary są sprzedawane poniżej ceny ich zakupu, a więc ze stratą, może być uważana za sprzeczność ekonomiczną – ostrzega Grażyna Nelip, doradca podatkowy w spółce doradztwa podatkowego Księgowość Podatki Doradztwo TAX-NET.

Z orzecznictwa sądów administracyjnych wynika jednak, że przepisy art. 193 Ordynacji podatkowej nie przewidują, aby ujawnienie sprzeczności ekonomicznych mogło samo w sobie stanowić podstawę pominięcia ksiąg jako dowodu w postępowaniu podatkowym (wyrok WSA w Białymstoku z 21 sierpnia 2007 r., I SA/Bk 202/07). Nasza rozmówczyni wyjaśnia, że organy podatkowe mogą poszukiwać jednak innych dowodów, z pomocą których będą chciały wykazać nierzetelność ksiąg podatkowych, a w konsekwencji samodzielnie oszacować dochód.

– Chcąc uniknąć długotrwałego z reguły i kosztownego sporu z organem podatkowym, podatnik powinien we własnym interesie zadbać o właściwe udokumentowanie przeceny towarów, a zatem umieć wykazać, że przecena była racjonalna i uzasadniona ekonomicznie – radzi Grażyna Nelip.

Nasza rozmówczyni zwraca uwagę, że sposób udokumentowania będzie różny w zależności od okoliczności, które uzasadniają sprzedaż poniżej ceny zakupu. Po obniżonej cenie sprzedawany często jest towar, który nie jest pełnowartościowy, np. uszkodzony w czasie transportu lub na skutek zalania w magazynie podatnika. Przeceniony może być jednak także towar pełnowartościowy pod względem funkcjonalnym, który jest sprzedawany po obniżonej cenie, gdyż np. był prezentowany na wystawie, służył jako egzemplarz demonstracyjny lub jego data produkcji jest starsza niż większość podobnych towarów oferowanych na rynku. Przeceniony może być również towar fizycznie nieużywany i sprawny, który jednak stracił wartość w wyniku postępu technicznego i pojawienia się na rynku nowocześniejszych towarów.

– Działania podatnika mogą zostać przykładowo udokumentowane sporządzonym przez niego protokołem opisującym uszkodzenia i dysfunkcje towaru oraz konkluzję, że towar w takim stanie nie może być sprzedany za normalną cenę. Przydatne mogę być dokumenty potwierdzające ceny notowane na rynku dla podobnych towarów mających podobne uszkodzenia – podpowiada Grażyna Nelip.

W przypadku towarów uszkodzonych przydatny będzie także protokół ubezpieczyciela, zawierający opis uszkodzeń i kwotę odszkodowania, który dowodzi zasadności skali zastosowanej obniżki ceny. Pomocna może być korespondencja z potencjalnymi nabywcami sprzedawanych towarów, z której wynika, jaka cena jest przez nich akceptowalna.

– Można też posłużyć się kalkulacją, z której będzie wynikać, że ponoszenie kosztów magazynowania towarów oraz koszt pozyskania pieniądza, który mógłby zostać uzyskany z ich sprzedaży, są wyższe niż planowana obniżka ceny – podsumowuje Grażyna Nelip.

Ważne

Nie ma przeszkód, aby do kosztów podatkowych zaliczyć pełen koszt zakupu towarów sprzedawanych po obniżonej cenie. Definicja kosztów uzyskania przychodów zawarta w art. 22 ust. 1 ustawy o PIT stanowi o kosztach poniesionych w celu osiągnięcia przychodów, a nie w celu osiągnięcia dochodu

Ciężar dowodu

W razie soporu z organem podatkowym, praktycznie to na podatniku spoczywa ciężar właściwego udokumentowania potrzeby przecenienia towarów. Potwierdza to orzecznictwo sądów administracyjnych. Przykładowo w jednym z wyroków sąd przyznał rację organom podatkowym, które uznały za nierzetelne księgi w części dotyczącej przychodów, gdyż podatnik nie potrafił wyjaśnić, dlaczego sprzedawać miałby towary w jednym kwartale o ponad 30 proc. niżej cen zakupu, gdy w innych kwartałach tego samego roku sprzedawano je z dodatnimi marżami – wyrok NSA z 19 listopada 2003 r., I SA/Wr 1306/01.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.