Sprzedaż akcji ze stratą może odroczyć podatek
Inwestorzy giełdowi mają sposób na przesunięcie zapłaty podatku na kolejne lata. Wystarczy, że pod koniec roku sprzedadzą, a potem odkupią te same akcje.
Jeśli inwestor ma w portfelu akcje, które przynoszą mu stratę, a jednocześnie ma inne walory inwestycyjne, na których zyskał, to może sprzedać te akcje ze stratą i szybko je odkupić, jeśli nie chce się ich pozbywać. W ten sposób osiągniętą stratę może odliczyć od bieżących i przyszłych dochodów giełdowych.
- W momencie sprzedaży realizowana jest strata podatkowa, którą można wykorzystać do obniżenia dochodów zrealizowanych na pozostałych elementach portfela w danym roku - wyjaśnia Przemysław Gruchała, konsultant podatkowy w Accreo Taxand.
Niekiedy może przynieść to taki efekt, że inwestor nie zapłaci podatku w rozliczeniu za 2010 rok, ale dopiero w latach późniejszych.
- Po zakończeniu wszystkich inwestycji podatek zawsze będzie taki sam. Chodzi tylko o moment jego uiszczania - mówi Hanna Pobudkiewicz, dyrektor Biura Rozliczeń w Domu Inwestycyjnym BRE Banku.
Takiej optymalizacji podatkowej inwestorzy mogą dokonać, jeśli będą przestrzegać terminów rozliczenia zleceń giełdowych, które są różne dla różnych rodzajów instrumentów finansowych, czyli akcji, obligacji czy instrumentów pochodnych.
przemyslaw.molik@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu