Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwroty większe od dopłat

3 lipca 2018

● Najpopularniejszą ulgą w PIT 2010 było odliczenie na dziecko

Mimo że dopłat podatku robimy coraz mniej, to są one co raz wyższe

Można też szacować, że przekazaliśmy kilka milionów więcej dla OPP

W wyniku rozliczenia PIT za 2010 rok do urzędów najwięcej trafiło najprostszych deklaracji PIT-37. Podatnicy tradycyjnie już najczęściej korzystali z ulgi prorodzinnej, internetowej i rehabilitacyjnej. Więcej też było osób, które dostały zwrot z urzędu (zwrot nadpłaty) niż tych, które do podatku musiały dopłacić. To wnioski ze wstępnego podsumowania rozliczenia PIT za ubiegły rok, przygotowanego specjalnie dla "DGP" przez izby skarbowe.

W wielu miejscach Polski urzędnicy fiskusa zanotowali wzrost wszystkich złożonych deklaracji PIT za 2010 rok. Chodzi o formularze składane do 2 maja 2011 r., czyli: PIT-36, PIT-36L, PIT-37, PIT-39. Potwierdza to np. statystyka z Bydgoszczy. Do urzędów skarbowych w woj. kujawsko-pomorskim wpłynęło o 10 377 zeznań więcej niż za rok 2009. W woj. podlaskim zanotowano wzrost o 15 141. W woj. wielkopolskim podatnicy złożyli o 97 509 więcej deklaracji.

Dochody wykazane w większości, bo prawie w 99 proc. PIT-ów, mieściły się w I przedziale skali podatkowej (stawka 18 proc.), czyli nie przekraczały 7127,33 zł miesięcznie.

- Tylko 1,6 proc. ogółu podatników woj. kujawsko-pomorskiego to osoby, u których podstawa obliczenia podatku przekroczyła 85 528 zł, przez co znaleźli się w II przedziale podatkowym, w którym nadwyżka nad tą kwotą opodatkowana jest stawką 32-proc. - wylicza Maciej Cichański z Izby Skarbowej w Bydgoszczy.

Dodaje, że podatnik z najwyższymi zarobkami wykazał dochód w wysokości 45 mln zł.

W woj. podlaskim osób, które znalazły się w II przedziale podatkowym, było w 2010 roku o 783 więcej niż przed rokiem.

- W tej grupie byli tacy, którzy wykazali dochód powyżej miliona złotych - 303 osoby. Rok wcześniej takimi dochodami mogło się pochwalić 286 osób. Rekordzista wśród milionerów wykazał w swoim zeznaniu dochód w wysokości ponad 72 mln zł - mówi Radosław Hancewicz z Izby Skarbowej w Białymstoku.

Od kilku lat wśród odliczeń, z których podatnicy korzystają najczęściej, występuje stała tendencja.

Pierwsze miejsce zajmuje ulga prorodzinna. Drugie - odliczenia związane z internetem. A na trzecim miejscu jest ulga rehabilitacyjna, przeznaczona dla osób niepełnosprawnych lub takich, które mają na utrzymaniu niepełnosprawnych członków rodziny.

I tak np. z danych Izby Skarbowej w Kielcach wynika, że ulgę prorodzinną w deklaracjach uwzględniło 131 284 podatników, odliczając od podatku ponad 170 mln zł. Ulga na internet znalazła się w 99 170 PIT-ach z odliczoną kwotą 54,8 mln zł. Dochód o wydatki rehabilitacyjne pomniejszyło 46 429 podatników. Odliczyli dzięki temu 105,7 mln zł. Taka tendencja utrzymuje się we wszystkich województwach.

Warto dodać, że w tegorocznym rozliczeniu z fiskusem okazaliśmy się hojniejsi niż przed rokiem. Więcej osób zdecydowało się na przekazanie 1 proc. swojego podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP).

- O ponad milion złotych więcej niż przed rokiem dostaną OPP dzięki podlaskim podatnikom. Na ich konta trafi łącznie ponad 9,5 mln zł, a wszystko dzięki 247 tys. zeznań PIT, w których składający je podatnicy zdecydowali się przekazać 1 proc. swojego podatku tym właśnie organizacjom - wyliczył Radosław Hancewicz.

Maciej Cichański dodaje, że wzrost wpłat 1 proc. wynikać może m.in. z tego, że w tym roku zostały uproszczone zasady przekazywania części podatku dla potrzebujących.

- W złożonych zeznaniach za 2010 rok najwyższym odliczeniem jest kwota 97 755,42 zl z tytułu skorzystania z ulgi abolicyjnej - wymienia Jolanta Kaszczyszyn z Izby Skarbowej w Opolu.

Natomiast Joanna Maksymowicz-Panek z Izby Skarbowej w Rzeszowie dodaje, że w woj. podkarpackim rekordowe odliczenie od dochodu darowizn tzw. konkordatowych (kościelnych) to 38 724,18 zł. Maksymalne odliczenie darowizn limitowanych do 6 proc. dochodów wyniosło 96 tys. zł. Najwyższa odliczona kwota ulgi rehabilitacyjnej to 36,6 tys. zł.

- Rekordowa kwota odliczenia wynosiła 478 937zł w PIT-36L - podsumowuje Agnieszka Pawlak z Izby Skarbowej w Łodzi.

Podsumowując akcję PIT 2010, można wyciągnąć wspólny wniosek dla całego kraju: urzędy skarbowe częściej muszą podatnikom zwracać PIT, niż podatnicy dokonywać dopłat.

- Podatnicy zdecydowanie częściej wykazywali nadpłaty. W 428 tys. zeznań wykazano nadpłatę, natomiast tylko w 72 tys. wykazano kwoty do zapłaty - potwierdza Katarzyna Głąb z Izby Skarbowej w Olsztynie.

W woj. łódzkim zeznania z nadpłatą stanowią 75,73 proc. wszystkich zeznań. Te z dopłatą to 15,67 proc.

Jeśli chodzi o kwoty dopłat, to widać wyraźnie, że one rosną. W woj. podlaskim za 2009 r. podatnicy musieli dopłacić fiskusowi ok. 99 mln zł, a za 2010 r. jest to już kwota 107,5 mln zł. Kwota, która łącznie trafiła do podatników z tytułu nadpłaconego podatku, to 273 mln zł. Przed rokiem było to 276 mln zł.

Tegoroczna akcja PIT była 19. w historii rozliczeń osób fizycznych. Niestety w składanych deklaracjach co roku popełniamy te same błędy. Maria Bojczuk z kieleckiej izby szacuje, że w ok. 10 proc. PIT występują pomyłki.

- Głównym powodem wzywania podatników do urzędów były błędy popełniane przy wypełnianiu deklaracji PIT, takie jak: zły adres, zły NIP, błędne kwoty wpłaty wynikające z nieprawidłowego przeliczenia - wymienia Barbara Szalińska z Izby Skarbowej w Gdańsku.

Nieco inne dane płyną z Małopolski. Tam liczba błędów w deklaracjach spada. Według Konrada Zawady z Izby Skarbowej w Krakowie zasługą jest tu przede wszystkim system e-Deklaracje, który uniemożliwia popełnienie najczęstszych błędów. System bowiem weryfikuje zarówno poprawność danych identyfikacyjnych podatnika, jak i sprawdza błędy rachunkowe. Z kolei podatnicy składający zeznania w formie papierowej korzystają przy ich wypełnianiu z oprogramowania komputerowego czy pomocy fachowców. Część osób na pewno nauczyła się już rozliczeń PIT z fiskusem.

@RY1@i02/2011/142/i02.2011.142.183.002a.001.jpg@RY2@

PIT 2010 w pigułce

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.