Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
PIT

Spór o podatek żużlowców

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Zawodnicy żużla płacą fiskusowi 19-proc. liniowy podatek dochodowy. Tak mogą się rozliczać wyłącznie przedsiębiorcy uzyskujący dochody z pozarolniczej działalności gospodarczej. I właśnie za przedsiębiorców sportowcy się uważają.

Kwestionują to urzędy skarbowe, które w ostatnim czasie kontrolują deklaracje podatkowe żużlowców. Ministerstwo Finansów stoi na stanowisku, że wszyscy sportowcy, niezależnie od tego, jaką dyscyplinę reprezentują świadczą usługi osobiście i co za tym idzie muszą się rozliczać na zasadach ogólnych. W praktyce oznacza to, że znaczna część żużlowców, którzy zarabiają więcej niż 85 tys. zł rocznie, powinna płacić 32-proc. PIT. W efekcie wielu z nich musi dopłacić fiskusowi po kilkaset tysięcy złotych z karnymi odsetkami. Zdaniem Polskiego Związku Motorowego to absurd. Kłopoty z fiskusem mogą mieć też kierowcy rajdowi, w tym motocykliści, i zawodnicy kartingowi.

PB

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.