Dziennik Gazeta Prawana logo

Kiedy i jak urząd skarbowy zwróci nadpłatę, a kiedy tego odmówi

14 maja 2012

Niezapłacony podatek lub mandat za zbyt szybką jazdę może pozbawić nas zwrotu wykazanego w zeznaniu rocznym. Z kolei każda poprawka w deklaracji wydłuży termin na zwrot nadpłaty PIT

Podatnik, który w rocznym zeznaniu PIT wykaże nadpłatę podatku, ma kilka możliwości jej odbioru. Może odebrać ją w kasie urzędu, poprosić o przekazanie za pośrednictwem poczty lub o wpłatę na konto bankowe. Urząd na zwrot ma trzy miesiące.

Za nadpłatę uważa się kwotę: nadpłaconego lub nienależnie zapłaconego podatku; podatku pobraną przez płatnika nienależnie lub w wysokości większej od należnej; zobowiązania zapłaconego przez płatnika lub inkasenta, jeżeli w decyzji określono je nienależnie lub w wysokości większej od należnej; zobowiązania zapłaconego przez osobę trzecią lub spadkobiercę, jeżeli w decyzji o ich odpowiedzialności podatkowej lub decyzji ustalającej wysokość zobowiązania podatkowego spadkodawcy określono je nienależnie lub w wysokości większej od należnej.

Jeśli zatem w jakikolwiek sposób trafi z naszej strony na konto urzędu skarbowego więcej pieniędzy, niż powinno, będziemy mieli do czynienia z nadpłatą, którą urząd będzie nam musiał zwrócić.

Ważny numer rachunku

Zwrot nadpłaty, co do zasady, następuje: na wskazany rachunek bankowy podatnika, płatnika lub inkasenta zobowiązanego do posiadania rachunku bankowego. W gotówce zwrot następuje, jeżeli podatnik, płatnik lub inkasent nie są zobowiązani do posiadania rachunku bankowego. Gdy takiego obowiązku nie mają, zwrot na rachunek następuje tylko wtedy, gdy zażądają zwrotu nadpłaty w tej właśnie formie.

W przypadku osób fizycznych nieprowadzących działalności nie ma oczywiście obowiązku posiadania rachunku bankowego, stąd też zwrot na rachunek bankowy następuje wtedy, gdy rachunek taki wskazaliśmy. Jeśli nie, zwrot dokonywany jest najczęściej za pośrednictwem przekazu pocztowego. Jedynie nadpłata, której wysokość nie przekracza kosztów upomnienia w postępowaniu egzekucyjnym, podlega zwrotowi wyłącznie w kasie.

Warto też pamiętać, że nadpłata zwracana przekazem pocztowym jest pomniejszana o koszty jej zwrotu. Stąd możemy w zeznaniu zaznaczyć, że chcemy odebrać nadpłatę w kasie urzędu, czego ten nie ma prawa nam odmówić. Taka informacja musi się znaleźć w polu: Uwagi na końcu zeznania.

Drugą rzeczą, o której trzeba pamiętać, jest aktualny numer rachunku bankowego. Jeśli nie zgłosiliśmy wcześniej numeru rachunku bankowego, na który chcemy otrzymać zwrot nadpłaty, albo też gdy rachunek ten uległ zmianie, musimy poinformować o tym urząd skarbowy.

Trzy miesiące na zwrot

Przy rocznym rozliczeniu PIT nadpłata zwracana jest w terminie trzech miesięcy od momentu złożenia zeznania podatkowego. Oznacza to, że dla zeznania złożonego 2 stycznia termin taki upływa 2 kwietnia, a dla złożonego 30 kwietnia (najpóźniej, kiedy zeznanie może być złożone bez negatywnych konsekwencji) zwrot nadpłaty powinien nastąpić 30 lipca. Przy liczeniu terminu zwrotu obowiązują oczywiście ogólne reguły liczenia terminów podatkowych określone w Ordynacji podatkowej. A te przewidują, że terminy określone w miesiącach kończą się z upływem tego samego dnia w końcowym miesiącu terminu co dzień, od którego termin jest liczony. Gdy zaś takiego dnia w tym miesiącu nie ma (np. gdy początkiem jest 31. dzień miesiąca, a termin kończy się w miesiącu, który ma dni tylko 30), termin upływa w ostatnim dniu tego miesiąca (a zatem np. gdy termin rozpocznie się 30 listopada i upływa po trzech miesiącach, to kończy się 28 lutego, a nie 2 marca). [Przykład 1]

Mogą też zdarzyć się sytuacje, że termin na zwrot nadpłaty podatku może zostać przesunięty, np. w przypadku złożenia korekty zeznania przez podatnika lub skorygowania zeznania z urzędu przez organy podatkowe. Wtedy termin trzymiesięczny liczony jest od momentu poprawienia deklaracji PIT. I to niezależnie od tego, czy jest to samodzielna korekta podatnika, czy też korekta dokonana z urzędu.

Fiskus zatrzyma sumę

Zdarza się, że mimo wykazania w zeznaniu rocznym kwoty podatku do zwrotu (nadpłaty) jej zwrot nie nastąpi. Jest tak nie tylko wtedy, gdy urząd skarbowy zakwestionuje nasze rozliczenia i wykaże np. że dokonaliśmy odliczeń, do których nie mieliśmy prawa, lub znacząco zawyżyliśmy koszty. Zdarzy się tak także w innych przypadkach, np. gdy zalegamy z płatnością innych podatków, albo też mamy niezapłacone inne należności, których egzekucją zajmuje się urząd skarbowy, takich jak chociażby mandaty za złamanie przepisów ruchu drogowego czy zaległy abonament RTV.

Przepisy Ordynacji podatkowej wprost przewidują, że nadpłaty (oraz ich oprocentowanie - jeżeli jest należne) podlegają z urzędu zaliczeniu na poczet zaległości podatkowych wraz z odsetkami za zwłokę (lub odsetkami za zwłokę od zaliczek na podatek uiszczonych w zaniżonej wysokości) oraz na poczet bieżących zobowiązań podatkowych. [Przykład 2]

Urząd skarbowy, przed każdym zwrotem nadpłaty, w pierwszej kolejności sprawdza, że nie ma możliwości zaliczenia nadpłaty na poczet takich zaległości. Dopiero gdy brak jest takich należności, nadpłata jest zwracana podatnikowi. O ile nie zawnioskuje on o zaliczenie jej na poczet przyszłych zobowiązań podatkowych, do czego również ma prawo, to wymaga jednak wyraźnego oświadczenia ze strony podatnika. Jeśli taki wniosek złoży, nadpłaty urząd nie zwraca, ale traktuje ją jak wpłatę na poczet przyszłego podatku (np. kolejnej wpłaty podatku od dochodów z wynajętej nieruchomości). [Przykład 3]

Nadpłata za mandat

Na zwrot nadpłaty nie ma także co liczyć, w przypadku, gdy toczy się wobec nas postępowanie egzekucyjne mające na celu ściągnięcie niezapłaconych kar i grzywien, takich jak np. mandat za zbyt szybką jazdę.

Egzekucję administracyjną prowadzi m.in. naczelnik urzędu skarbowego, który jest organem egzekucyjnym uprawnionym do stosowania wszystkich środków egzekucyjnych w egzekucji administracyjnej należności pieniężnych. Z kolei środkami egzekucyjnymi prowadzącymi do wyegzekwowania należności pieniężnych, m.in. mandatów, jest np. egzekucja z wynagrodzenia za pracę, z rachunków bankowych, papierów wartościowych, weksla, a także z innych wierzytelności pieniężnych. Właśnie w tej ostatniej kategorii mieści się egzekucja z nadpłaty podatku dochodowego wykazywanej w zeznaniu rocznym. Jest to inna wierzytelność pieniężna w rozumieniu ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji. Zajęcie nadpłaty następuje z chwilą doręczenia podatnikowi zawiadomienia o jej zajęciu. Z tą chwilą podatnik traci także prawo do rozporządzania nadpłatą, tzn. nie może już wnioskować ani o zwrot nadpłaty, ani też o zaliczenie jej na poczet przyszłych należności podatkowych. [Przykład 4]

Warto pamiętać, że urząd skarbowy prowadzi egzekucję także innych należności, a nie tylko mandatów z policji. Może się zatem okazać, że np. nie otrzymamy nadpłaty z powodu egzekucji kary za niezapłacenie abonamentu radiowo-telewizyjnego.

Urząd trzeba pilnować

Jeśli wykazaliśmy nadpłatę, a tej urząd nie zwraca, spokojne oczekiwanie na to, aż zrobi to z odsetkami, nie musi być rozsądnym wyjściem.

W każdym takim przypadku lepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się do urzędu skarbowego z prośbą o wyjaśnienie, dlaczego mimo upływu terminu do zwrotu ten jeszcze nie nastąpił. Może się bowiem okazać, że mamy wobec fiskusa długi, z istnienia których nie bardzo zdawaliśmy sobie sprawę, albo też że urząd zatrzymał nadpłatę na poczet zaległości, których istnienie możemy zakwestionować.

Jeżeli podatnik kwestionuje np. samo istnienie zaległości albo termin dokonania zaliczenia nadpłaty czy też wysokość odsetek za zwłokę, może złożyć zażalenie. Zażalenie wnosi się do organu wyższego stopnia (dyrektor izby skarbowej, samorządowe kolegium odwoławcze) za pośrednictwem organu podatkowego, który to postanowienie wydał, w terminie 7 dni od otrzymania postanowienia.

Jeśli natomiast w wyniku takich wyjaśnień okaże się, że nie ma przeszkód do zwrotu nadpłaty, a mimo to urząd skarbowy nadal nie chce nam jej zwrócić, możemy wystąpić z ponagleniem, które składa się do właściwej izby skarbowej. Izba, gdy uzna nasze żądanie za uzasadnione, powinna wyznaczyć urzędowi termin do zwrotu. Jeśli sprawa nadal nie zostanie załatwiona, przysługuje nam skarga do wojewódzkiego sądu administracyjnego.

PRZYKŁADY

1 Jak prawidłowo liczyć termin do zwrotu nadpłaty

Podatnik złożył zeznanie podatkowe za 2011 r. 16 kwietnia 2012 r. Wykazał w nim nadpłatę. Później jednak odkrył, że nie wykazał w zeznaniu przysługującej mu ulgi na internet. Wypełnił więc zeznanie ponownie i złożył korektę w urzędzie skarbowym 7 maja. W nowo wypełnionym zeznaniu (korekcie) podatnik wykazał nadpłatę w wyższej niż początkowo wysokości. W takiej sytuacji termin do zwrotu nadpłaty upływa nie 16 lipca (trzy miesiące od złożenia zeznania), ale 7 sierpnia, czyli po trzech miesiącach od dnia złożenia korekty zeznania.

2 Kiedy urząd zatrzyma nadpłatę z powodu zaległych podatków

Podatnik nie zapłacił VAT od prowadzonej działalności gospodarczej za ostatni miesiąc jej wykonywania w listopadzie 2009 r. Należność wraz z odsetkami wyniosła w sumie 350 zł.

W rozliczeniu za 2011 r. podatnik po wykorzystaniu ulgi na dwójkę dzieci oraz internetowej wykazał nadpłatę w wysokości 970 zł. Zeznanie podatkowe podatnik złożył 6 lutego. Natomiast 28 kwietnia otrzymał zwrot nadpłaty na rachunek bankowy. Zwrócona kwota nie wyniosła jednak 970 zł, a tylko 620 zł. Podatnik postanowił sprawę wyjaśnić w urzędzie skarbowym. W czasie rozmowy okazało się, że część nadpłaty (350 zł) została przez urząd skarbowy zaliczona na poczet niezapłaconego wcześniej VAT oraz naliczonych od tej zaległości odsetek.

Takie postępowanie urzędu skarbowego jest oczywiście jak najbardziej prawidłowe. Urząd skarbowy (ściślej wydający takie decyzje naczelnik urzędu skarbowego) ma bowiem prawo zaliczyć wykazaną nadpłatę w pierwszej kolejności na poczet zaległości podatkowych i odsetek od nich.

3 Czy można nadpłatą z 2011 r. pokryć wpłaty podatku za 2012 r.

W rozliczeniu za 2011 r. podatnik wykazał nadpłatę. Nadwyżka wpłaconych w trakcie roku zaliczek nad należnym podatkiem rocznym wyniosła 1,2 tys. zł. Taką też kwotę powinien zwrócić podatnikowi urząd skarbowy. Podatnik razem z zeznaniem złożył jednak wniosek o zaliczenie nadpłaty na poczet wpłat zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych płaconego przez niego od wynajmowanego mieszkania, należnych za 2012 r. W takiej sytuacji, urząd skarbowy dokonał zliczenia nadpłaty na poczet tej wpłaty. W związku z tym, że podatnik płci 120 zł ryczałtu miesięcznie, nadpłata pokryła należności od stycznia do października. Oznacza to, że pierwszej wpłaty ryczałtu w 2012 r. podatnik będzie musiał dokonać dopiero w grudniu 2012 r. Będzie to ryczałt należny za listopad. Wpłaty za wcześniejsze miesiące pokryła bowiem nadpłata z zeznania za 2011 r.

4 Kiedy urząd skarbowy zatrzyma nadpłatę z powodu mandatów

Podatnik w złożonym za 2011 r. zeznaniu podatkowym wykazał nadpłatę w wysokości 500 zł. Zeznanie zostało złożone 2 lutego. Już następnego dnia podatnik otrzymał list z komórki egzekucyjnej urzędu skarbowego, że nadpłata w całości została zajęta w ramach egzekucji niezapłaconego przez podatnika mandatu wystawionego przez policję w związku z wykroczeniami drogowymi. W związku z tym, że tą drogą pokryto tylko część należności z opiewającego na 1 tys. zł mandatu, podatnik został poinformowany, że w dalszym ciągu będzie się toczyć egzekucja pozostałej części należności, o ile ta nie zostanie dobrowolnie uregulowana.

3 miesiące ma urząd skarbowy na zwrot nadpłaconego PIT. Termin liczony jest od momentu złożenia zeznania

Ewa Matyszewska

ewa.matyszewska@infor.pl

Podstawa prawna

Ustawa z 29 sierpnia 1997 r. - Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 z późn. zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.