Słowa nie wystarczą, a prostytucję trudno udowodnić...
Problem:
Projekt zmian w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych i w ordynacji podatkowej dotyczący nieujawnionych źródeł przychodów spowodował dyskusję na temat objęcia podatkiem przychodów z prostytucji. Dziś to organ podatkowy musi udowodnić podatnikowi, że uzyskał dochody, których nie opodatkował. Jeśli podatnik powoła się na fakt, że uzyskał dochód z prostytucji, to organ ma związane ręce. Ministerstwo Finansów zaproponowało więc zmianę, zgodnie z którą to podatnik ma dowieść, skąd miał dochody. Część ekspertów podatkowych uznała, że resort chce opodatkować przychody z nierządu. Czy w praktyce tak się stanie?
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.