Dziennik Gazeta Prawana logo

Ulgi w podatkach i wyższa emerytura

31 marca 2017

Niewiele trzeba, by jednocześnie zmniejszyć kwoty, które musimy oddać fiskusowi, i zatroszczyć się o zasobne życie po zakończeniu kariery zawodowej. Wciąż niewielu Polaków korzysta z możliwości, jakie daje oferta ubezpieczycieli, banków, domów maklerskich i towarzystw funduszy inwestycyjnych

Nachodzi gorący okres rozliczeń podatkowych. Ci, którzy skorzystają z odliczeń, mogą oczekiwać zwrotu części pieniędzy.

Zapobiegliwi oszczędzali np. na indywidualnych kontach zabezpieczenia emerytalnego. Takich było jednak niewielu. Z wyliczeń Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że w ubiegłym roku założono 62,76 tys. IKZE. Ogółem kont jest trochę ponad 643 tys., a więc też mało. Jeszcze mniej jest osób wpłacających na nie oszczędności. W 2016 r. zasilonych zostało zaledwie 169,6 tys. rachunków, przy czym średnia wysokość wpłat wynosiła zaledwie 2,8 tys. zł. Tymczasem Bank Światowy wyliczył, że pracujący Polacy między 20. a 50. rokiem życia, aby osiągnąć stopę zastąpienia, czyli relację wartości emerytury do zarobków przed przejściem na nią - równą tej, jaką mają obecnie przechodzący na emeryturę - powinni dodatkowo odkładać 10 proc. swoich rocznych zarobków.

Niewykorzystane możliwości

IKZE umożliwia obniżenie podatku poprzez odliczenie składek od podstawy opodatkowania. Co roku można więc liczyć na zwrot części pieniędzy, które w innym razie zostałyby w państwowej kasie. W momencie osiągnięcia wieku emerytalnego można będzie sięgnąć po odłożone pieniądze i tylko przy wypłacie trzeba będzie odprowadzić zryczałtowany podatek w wysokości 10 proc. Emerytura dzięki temu będzie jednak wyższa.

Wpłaty na IKZE w każdym roku kalendarzowym nie mogą przekroczyć kwoty odpowiadającej 1,2-krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce na dany rok. W ubiegłym roku było to 4866 zł. W tym będzie trochę więcej, bo 5115,60 zł. W dalszym ciągu jest to więc tylko część tego, co według Banku Światowego powinno się odkładać na starość, ale niestety wciąż niewielu z nas wykorzystuje nawet i tę możliwość.

Indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego oferuje obecnie 36 instytucji finansowych. Zainteresowani mają do dyspozycji produkty siedmiu zakładów ubezpieczeń na życie, trzech banków, pięciu biur maklerskich i 13 towarzystw funduszy inwestycyjnych.

Ważna strategia

Największe możliwości wyboru strategii dają fundusze inwestycyjne. Można w nich oszczędzać stosunkowo bezpiecznie, ale można też podejmować większe ryzyko, aby osiągnąć jak największy zysk. Wystarczy tylko podjąć decyzję i inwestować choćby niewielkie kwoty. Najważniejsza jest systematyczność, dokonywanie wpłat co miesiąc lub kwartał, a nie tuż przed końcem roku, żeby zdążyć wykorzystać przysługujący limit wpłat na IKZE. Takie podejście uchroni przed kupnem jednostek funduszy inwestycyjnych wtedy, kiedy dzięki dobrej koniunkturze ich cena jest wysoka. Wartość jednostek funduszy otwartych zmienia się z dnia na dzień, podobnie jak akcji na giełdzie. Rynek może być w trendzie wzrostowym, może poddawać się korekcie. Systematyczne kupowanie jednostek pozwoli kupić ich część po niższych cenach, a część po wyższych. Dzięki temu średnia cena kupionej jednostki będzie znacznie bardziej korzystna niż przy jednorazowej inwestycji, zwłaszcza jeżeli zdecydujemy się na nią w trakcie hossy.

Efekt średniej ceny zawsze jest pochodną cen papierów wartościowych i innych aktywów, w które wybrany fundusz inwestuje. Im większa zmienność rynku, tym efekt będzie lepszy. Strategię systematycznego inwestowania powinno się kontynuować jak najdłużej, zachodni eksperci twierdzą, że co najmniej siedem lat. Końcowy wynik inwestycji będzie uzależniony od wyceny jednostki w dniu jej umorzenia. Inwestując długoterminowo, nie warto więc nerwowo śledzić tabel z notowaniami funduszu nawet podczas dłuższego załamania rynku.

Nieuniknione dylematy

Podjęcie decyzji o rozpoczęciu oszczędzania, zwłaszcza systematycznego, jest ważną decyzją, ale jest ją znacznie łatwiej podjąć niż zdecydować, jak chce się oszczędzać.

Bank nie daje wielkiego wyboru, więc wybór lokaty nie jest skomplikowany, większe problemy sprawiają oferty biur maklerskich i funduszy inwestycyjnych. Oferta, zwłaszcza tych ostatnich, jest bardzo bogata i wciąż rośnie, a polityka inwestycyjna poszczególnych funduszy bardzo różna.

Pierwszym krokiem do podjęcia decyzji jest ocena własnego charakteru. Jedni są w stanie zaakceptować większe ryzyko, żeby więcej zarobić, inni myślą przede wszystkim o tym, żeby oszczędności były stosunkowo bezpieczne, a jednocześnie nie uszczuplała ich inflacja, która zaczęła już rosnąć po latach spadku. W tym przypadku najodpowiedniejsze będą fundusze pieniężne i gotówkowe, które dają zyski porównywalne z odsetkami z lokat bankowych lub przewyższają je niewiele. Więcej zarobić można na inwestycji w obligacje. Trzeba tylko liczyć się tym, że papiery dłużne są obarczone pewnym ryzykiem, choć jest ono bardziej istotne w krótkich terminach, natomiast w przypadku oszczędzania na przyszłą emeryturę nie ma to aż tak dużego znaczenia.

Największym poziomem ryzyka charakteryzują się fundusze akcyjne, ale dają też największe szanse na zysk - zwłaszcza w dłuższym horyzoncie czasowym, ponieważ na przestrzeni lat koniunktura się zmienia, a po bessie zawsze następuje hossa.

Wybór produktu opartego na tej formie inwestycji ułatwiają rankingi funduszowych IKZE. W wielu wyróżnia się PKO TFI.

Inwestycja z oszczędnością

Dzięki Pakietowi Emerytalnemu PKO TFI klient może oszczędzać jednocześnie nie tylko na IZKE, ale również na IKE i dodatkowo w wyspecjalizowanym programie inwestycyjnym (WPI). Oszczędności wpłacane do programu trafiają do specjalistycznego funduszu parasolowego PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio. Największą zaletą takiego rozwiązania, zwłaszcza dla osób, które nie znają się na meandrach rynków finansowych, jest brak konieczności podejmowania decyzji inwestycyjnych. Ułatwieniem jest też automatyczny podział wpłat i pełne wykorzystanie przysługujących ulg podatkowych dostępnych w III filarze - w tym roku od podatku można odliczyć nawet 1637 zł*.

Pieniądze wpłacane na Pakiet Emerytalny PKO TFI w pierwszej kolejności zasilają IKZE, następnie IKE (w tym roku do 12 789 zł), a po wyczerpaniu limitów obu kont - do wyspecjalizowanego programu inwestycyjnego.

Eksperci Analiz Online uważają, że taka kolejność wpłat jest uzasadniona, ponieważ w pierwszej kolejności można uzyskać korzyści podatkowe bezpośrednio w latach, w których wpłaca się na IKZE poprzez obniżenie podatku dochodowego, a w drugiej kolejności uzyskać korzyści podatkowe w przyszłości z wpłat na IKE dzięki zwolnieniu z 19-proc. podatku od zysków kapitałowych. Po osiągnięciu wieku emerytalnego i zakończeniu inwestycji dodatkowym zyskiem będzie niższy podatek wynoszący 10 proc.

Nie tylko dla krezusów

Na emeryturę oszczędzać warto jak najwięcej, ale szanse mają nie tylko osoby zarabiające ponad średnią krajową. Pierwsza wpłata na Pakiet Emerytalny PKO TFI wynosi 500 zł, a każda kolejna to minimum 100 zł. Wpłacać można oczywiście więcej, decyzję o zagospodarowaniu własnych finansów klient podejmuje sam.

Fundusz PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio składa się z pięciu subfunduszy z określoną datą planowanego przejścia na emeryturę. Dla najmłodszych, którzy mają przed sobą ponad 40 lat oszczędzania, przeznaczony jest Pakiet Zabezpieczenia Emerytalnego 2060; dla nieco starszych Pakiet Zabezpieczenia Emerytalnego 2050 itd. aż do Pakietu z datą 2020, a więc osób, które chcą oszczędzać w ostatnich latach pracy.

Wykorzystanie tzw. koncepcji cyklu życia pozwala na automatyczne dostosowanie struktury oszczędności do wieku inwestora, ponieważ zgodnie z tym mechanizmem udział ryzykownych aktywów w portfelu inwestora, czyli akcji, zmniejsza się wraz z jego wiekiem. Pozwala też nie tylko oderwać się od bieżącej koniunktury giełdowej, ale również uniknąć błędów związanych z emocjonalnymi reakcjami.

Osoby, które mają już jedno z kont emerytalnych, mogą otworzyć w PKO TFI Pakiet złożony - nie z trzech, a z tylko dwóch jego elementów, np. IKE i WPI lub IKZE i WPI.

@RY1@i02/2017/064/i02.2017.064.000001700.801(c).jpg@RY2@

Indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego w liczbach

KOMENTARZ

Bezpieczna emerytura z IKZE

Marcin Otto, inspektor nadzoru w PKO TFI

Mało kto zdaje sobie sprawę, że fundusze inwestycyjne (a więc IKE/IKZE oparte na funduszach) należą do najbezpieczniejszych pod względem prawnym rozwiązań inwestycyjnych. Uczestnik funduszu w momencie wpisu do rejestru uczestników staje się posiadaczem jednostek uczestnictwa w liczbie odpowiadającej udziałowi w majątku wspólnym. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że aktywa funduszu są wydzielone z masy upadłościowej depozytariusza (banku prowadzącego rejestr aktywów funduszu), a więc ryzyko upadłości TFI lub depozytariusza nie stanowi ryzyka utraty pieniędzy dla klientów TFI.

Dodatkowo branża TFI podlega wielu restrykcyjnym regulacjom polskim oraz europejskim, w tym nadzorowi m.in. Komisji Nadzoru Finansowego, depozytariusza oraz biegłego rewidenta. Regulacje prawne oraz standardy rynkowe, w tym wewnętrzne procedury, zapewniają transparentną komunikację m.in. kosztów, ponoszonego ryzyka oraz bieżącej wyceny. Można więc, przy odrobinie własnego zaangażowania oraz wsparciu doradcy, wybrać adekwatny dla siebie produkt.

Wydaje się, że zwłaszcza przy tak długoterminowych inwestycjach jak oszczędności emerytalne, ww. kwestie powinny być brane pod uwagę jako zaleta funduszy inwestycyjnych.

, dane w nim zawarte nie stanowią oferty w rozumieniu art. 66 kodeksu cywilnego ani usługi doradztwa inwestycyjnego oraz udzielania rekomendacji dotyczących instrumentów finansowych lub ich emitentów w rozumieniu ustawy o obrocie instrumentami finansowymi, a także nie są formą świadczenia doradztwa podatkowego ani pomocy prawnej.

Szczegółowy opis czynników ryzyka związanych z inwestowaniem w jednostki uczestnictwa PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio znajduje się w prospekcie informacyjnym, kluczowych informacjach dla inwestorów (KIID) oraz w informacji dla klienta alternatywnego funduszu inwestycyjnego (IDK) dostępnych u dystrybutorów i na stronie www.pkotfi.pl. Lista dystrybutorów dostępna jest pod numerem infolinii 801 32 32 80. Przed dokonaniem inwestycji należy zapoznać się z treścią prospektu informacyjnego, KIID PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio oraz, w zakresie PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio będącego alternatywnym funduszem inwestycyjnym, z IDK. Informacje o pobieranych opłatach manipulacyjnych znajdują się w tabeli opłat dostępnej u dystrybutorów i na stronie internetowej www.pkotfi.pl. Fundusz PKO Zabezpieczenia Emerytalnego - sfio nie gwarantuje osiągnięcia założonego celu inwestycyjnego ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Subfundusze mogą inwestować powyżej 35% wartości swoich aktywów w instrumenty rynku pieniężnego emitowane, poręczane lub gwarantowane przez Narodowy Bank Polski lub Skarb Państwa.

Szczegółowe zasady uczestnictwa w wyspecjalizowanych programach inwestycyjnych, w tym zasady pobierania opłat manipulacyjnych, regulują Zasady Wyspecjalizowanego Programu Inwestycyjnego ("Zasady") dostępne w miejscach podanych wyżej. PKO TFI SA działa na podstawie zezwolenia Komisji Nadzoru Finansowego.

Opodatkowanie zależy od indywidualnej sytuacji podatnika i może ulec zmianie w przyszłości. W celu uzyskania szczegółowych informacji i dokładnych wyliczeń korzyści podatkowych wskazane jest zasięgnięcie porady doradcy podatkowego lub porady prawnej.

*Kwota 1637 zł stanowi szacunkowe wyliczenie korzyści podatkowej przy stopie podatkowej 32% dla osób fizycznych przy wpłacie maksymalnej na rachunek IKZE w 2017 r. Wyliczenia własne PKO TFI SA.

@RY1@i02/2017/064/i02.2017.064.000001700.802.jpg@RY2@

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.