Tracą twórcy i zleceniobiorcy
Ulga dla klasy średniej nie wyrównuje strat związanych ze zmianami w składce zdrowotnej, bo tworząc jej algorytmy, pomyślano tylko o pracownikach z niskimi kosztami uzyskania przychodu. Nie wzięto pod uwagę osób mających prawo do 50-proc. lub 20-proc. kosztów
W miniony piątek premier zapowiedział rozszerzenie ulgi dla klasy średniej na zleceniobiorców i nauczycieli akademickich, którzy mają 50-proc. koszty uzyskania przychodu. Jeżeli jednak faktycznie na Polskim Ładzie nie miałby stracić nikt o przychodach do 12 800 zł brutto miesięcznie, to ulgą należałoby objąć nie tylko profesorów, lecz także informatyków, architektów, muzyków, dziennikarzy i wielu innych twórców, którzy korzystają z 50-proc. kosztów uzyskania przychodu. Z kolei zleceniobiorcom przysługują koszty 20-proc.
Mieli zyskać…
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.