Co się stanie z 1 proc., gdy wejdzie Twój e-PIT? MF: spokojnie, będzie bez zmian
I nformacja o tym, że od przyszłego roku resort finansów zamierza wprowadzić usługę Twój e-PIT, czyli nowy model rozliczenia się z podatku od dochodów osobistych, wywołuje spore zaniepokojenie w kręgach organizacji pożytku publicznego. Zwłaszcza wśród tych, dla których istotnym źródłem przychodów są wpływy z 1 proc. Nowy model zakłada bowiem, że to urzędnicy Krajowej Administracji Skarbowej rozliczą podatnika i przedstawią mu na Portalu Podatkowym wypełniony formularz. Jeżeli Kowalski nic w nim nie zmieni, ba, jeśli nawet nie zajrzy do niego, to urząd skarbowy z przyjmie, że zeznanie zostało przez niego zaakceptowane, a tym samym wypełnił on obowiązek rozliczenia się z podatku. To rewolucyjna zmiana: do tej pory potrzebne było aktywne działanie podatnika.
W tej sytuacji organizacje zaczęły się obawiać, że skoro podatnik nie będzie musiał robić nic, aby rozliczyć się z fiskusem, to może nie mieć ochoty doangażować się tylko po to, by wpisywać numer organizacji pożytku publicznego. W efekcie na ich konta wpłynęłoby znacznie mniej z odpisów 1 proc. A gra idzie o ponad 761 mln zł (bo tyle łącznie podatnicy przekazali w tym roku na rzecz 8682 fundacji i stowarzyszeń).
Jednak Ministerstwo Finansów uspokaja: przewidzieliśmy to i nie mamy wcale zakusów na 1 proc. Już na etapie prac nad projektem zdecydowano, że w rozliczeniach, które sporządzane będą na nowych zasadach, urzędnicy przepisywać będą numer KRS tej organizacji, którą podatnik wskazał w zeznaniu za poprzedni rok.
Tyle że zdaniem organizacji to nie rozwiązuje całkowicie problemu. Po pierwsze, powyższa zasada nie wynika z ustawy, a jedynie z uzasadnienia do niej. Po drugie, wiele z nich już widzi, że będzie musiało aktywniej zachęcać tych, którzy do tej pory 1 proc. nie przekazywali. A nawet diametralnie przemyśleć strategie marketingowe. Kłopot mogą mieć np. te OPP, które zdobywały przychylność darczyńców, oferując im darmowe programy do wypełniania deklaracji. Podobnie stracić mogą te fundacje, które bazowały na subkontach zakładanych na rzecz konkretnych potrzebujących – w ich przypadku problem się pojawi, kiedy dane subkonto stało się nieaktualne. ©℗
Joanna Pieńczykowska
joanna.pienczykowska@infor.pl
Fundacje niepewne pieniędzy
Organizacje pożytku publicznego obawiają się, że przyszłoroczna rewolucja w rozliczeniach z fiskusem uszczupli wpływy na ich konta z 1 proc. podatku PIT, a niektórym wręcz zachwieje dotychczasowy model biznesowy
Informacja o zmianie zasad rozliczania się z urzędem skarbowym – wprowadzenie nowej usługi Twój e-PIT, dzięki któremu fiskus ułatwi rozliczenie podatku dochodowego nawet 16 mln podatników – zelektryzowała środowiska organizacji pożytku publicznego. Do redakcji DGP zaczęły napływać pytania dotyczące konkretnych rozwiązań technicznych oraz formalnych związanych z tą zmianą. – Czy redakcja DGP mogłaby się dowiedzieć w resorcie finansów, ilu podatników będzie obejmowało wprowadzenie nowej usługi Twój e-PIT? – zapytał jeden z przedstawicieli dużej organizacji pożytku publicznego (OPP), która zajmuje się sprawami ochrony środowiska (prosił o anonimowość z powodów biznesowych). I choć jego fundacja nie funkcjonuje jedynie dzięki wpływom z 1 proc. podatku odliczanego przez Polaków od podatku od dochodów osobistych, to wpływy te – jak podkreśla nasz rozmówca – są dla niej ważne, bo na ok. 9,2 mln zł jej całkowitego przychodu, jeden procent stanowił w ubiegłym roku niemal 1,3 mln zł. Ta akurat fundacja (ale nie tylko ona jedna) wymyśliła sobie jakiś czas temu, że jeśli podatnicy mają problem z rozliczaniem się z fiskusem, to ona – razem z firmą, która ma takie możliwości – im pomoże. Zysk dla firmy był taki, że sprzedawała swój soft OPP. A dla organizacji taki, że w formularzu, jaki był oferowany podatnikowi, był „zaszyty” numer KRS konkretnej OPP (albo nawet kilku). Więc rozliczający się podatnik od razu ofiarowywał swój procent danej organizacji. Albo wybierał, dajmy na to, jedną z trzech.
Teraz fundacje i stowarzyszenia, które zainwestowały w tego typu programy, mają kłopot. Rzecz w tym, że nowy model zakłada, że to urzędnicy KAS rozliczą podatnika i zaoferują mu z góry wypełniony formularz. Co więcej: jeżeli Kowalski go nie zmieni – to urząd skarbowy przyjmie, że zeznanie przygotowane przez fiskusa zostało automatycznie zaakceptowane, a więc istnieć będzie domniemanie, że podatnik wypełnił obowiązek rozliczenia się z dochodów za 2018 r. (więcej tekst „Twój e-PIT: obowiązek rozliczenia bierze na siebie skarbówka”).
Zadanie dla analityków
Organizacje obawiają się, że po wprowadzeniu nowej usługi, a wraz z nią nowej filozofii – zgodnie z którą nie podjęcie działania przez podatnika będzie traktowane jako akceptacja PIT i złożenie zeznania w zaproponowanym przez KAS kształcie – sprawi, że Polacy się rozleniwią i będą mniej skłonni, by do rozliczeń zaglądać, a tym bardziej do dokonywania w nich jakichkolwiek zmian. Dlatego takie OPP, jak opisana powyżej, nie wiedzą, czy nadal będzie się im opłacało zamawiać na rynku oprogramowanie z formularzami zawierającymi ich dane. Zwłaszcza że nawet przed obecną zmianą nie wszystkim się to kalkulowało, a niektóre organizacje wyszły na tego typu interesach, jak – nie przymierzając – Zabłocki na mydle. – Wiem, że część fundacji zapożyczyła się, żeby wejść w taki interes, obiecywano im, że inwestycja się zwróci. Ale tak się nie stało, więc popadły w finansowe kłopoty – mówi Kuba Wygnański, socjolog, animator ruchu organizacji pozarządowych w Polsce.
Jak będzie po wprowadzeniu usługi Twój e-PIT? – Nie mam pojęcia, muszą nad tym usiąść analitycy i przekalkulować, ale podejrzewam, że słabo – mówi przedstawiciel OPP, która zadała nam wspomniane wyżej pytanie. Także firmy, które sporządzały oprogramowanie, kupowane przez OPP, muszą się zastanowić nad opłacalnością takiego działania.
Inną grupą OPP mającą obawy, że straci na nowej filozofii rozliczeń podatkowych, są te stowarzyszenia i fundacje, które swój model biznesowy zbudowały na udostępnianiu własnej platformy internetowej osobom mającym problemy zdrowotne. Dzięki temu chorzy lub ich bliscy mogą prowadzić agitację i zbierać środki na leczenie, operacje, rehabilitację i temu podobne ważne sprawy. Przy czym darczyńcy nie zasilają konta danej OPP, ale należące do beneficjenta subkonto, którego numer został umieszczony w ogłoszeniu na platformie internetowej. Problem w tym, że wiele z tych subkont w nowym roku straci aktualność. A w takim wypadku: pieniądze powrócą do fiskusa.
Obaw dotyczących Twojego e-PIT jest więcej. Przy czym wiele OPP wręcz czuje niedosyt informacji na temat tego, jak w ogóle ten system będzie funkcjonował. – W tej chwili nie wiadomo dokładnie, jak będzie wyglądało takie „zautomatyzowane” rozliczenie. Nie znaleźliśmy wyczerpujących i pewnych odpowiedzi na pytania, gdzie i jak można będzie sprawdzić swój wypełniony PIT, co z osobami, które nie mają dostępu do sieci i nie są mobilne, a chcą przekazać 1 proc. organizacji charytatywnej? – mówi Monika Sadowa, rzecznik prasowy Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”.
Fiskus przepisze z poprzednich lat
Resort finansów jednak uspokaja: organizacje nie stracą. – W zeznaniach za 2018 r. sporządzonych na początku przyszłego roku przez administrację w ramach usługi Twój e-PIT zostaną przepisane numery KRS organizacji pożytku publicznego wskazane przez podatników w zeznaniach za 2017 r. – zapewnia Renata Domasiewicz, zastępca dyrektora departamentu zarządzania strategicznego w Ministerstwie Finansów. Z wyjaśnień resortu wynika również, że jeżeli podatnik w ubiegłym roku nie wskazał numeru KRS organizacji pożytku publicznego, to w każdym momencie – ale nie później jednak niż do 30 kwietnia 2019 r. – będzie mógł zmodyfikować sporządzoną przez fiskusa deklarację za 2018 r. i wpisać do zeznania organizację, której chce przekazać 1 proc. podatku. Na podobnej zasadzie będzie mógł zmienić swój zeszłoroczny wybór (rozmowa z Renatą Domasiewicz).
Żadnych problemów z przekazywaniem po zmianach 1 proc. nie przewiduje też Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego, rządowej agendy wspierającej rozwój społeczeństwa. – Mam nadzieję, że ilość środków, jakie płyną do organizacji pozarządowych, nie tylko się nie zmniejszy, ale wręcz wzrośnie, tak jak to dzieje się systematycznie od czasu wprowadzenia możliwości robienia tego odpisu, czyli od 1 stycznia 2004 r., kiedy to weszła w życie ustawa o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie. Prawie 15 lat działania ustawy zrobiło swoje i bardzo się cieszę, że rośnie świadomość oraz zaangażowanie Polaków – ocenia Wojciech Kaczmarczyk. Przy czym zastrzega, że instytut był przeciwny automatycznemu przepisywaniu do PIT nr KRS organizacji z 2017 r., bo „jest niebezpieczeństwo, że te pieniądze będą trafiały niekoniecznie tam, gdzie powinny, czy tam, gdzie są najpotrzebniejsze” (rozmowa).
Zapewnienia przedstawicieli rządu nie przekonują jednak części organizacji. Wiele z nich uważa, że bardziej niż do tej pory będzie musiała się starać, aby przekonać te osoby, które do tej pory podatku nie przekazywały lub nie wiedziały, co z tym procentem zrobić [opinie]. Ponadto nie są pewne swojej dotychczasowej pozycji także dlatego, że przepisywanie przez MF 1 proc. PIT z ubiegłorocznych deklaracji nie wynika z przepisów, a jedynie z uzasadnienia do ustawy. Nie ma tu zatem żadnej ustawowej gwarancji. Ale nie ma też złej woli, by było inaczej, niż zapowiada resort finansów. Ten zresztą w rozmowie z nami zapewnia, że w razie jakichkolwiek problemów przepisy w tym zakresie się zmienią.
Twój e-PIT: rozliczenie bierze na siebie skarbówka
Od 1 stycznia 2019 r. część podatników zyska nową możliwość rozliczenia się z podatku PIT. Otóż jeżeli nie zrobią nic, to urząd skarbowy uzna, że zaakceptowali zeznanie przygotowane za nich przez KAS. To rewolucja
Dotychczas Polacy mieli do wyboru kilka możliwości złożenia rocznego zeznania podatkowego PIT, ale każda z nich (piszemy o nich poniżej) wymagała aktywności podatnika. Nowa usługa Twój e-PIT, wprowadzana od 1 stycznia 2019 r. w ramach nowelizacji ustawy o PIT (Dz.U. poz. 2126), przyniesie diametralną zmianę filozofii. Jak tłumaczyła niedawno DGP minister finansów prof. Teresa Czerwińska, dzięki nowo wprowadzanej usłudze urząd skarbowy wypełni roczne zeznanie za Kowalskiego. – Jest to zmiana relacji, ponieważ eliminujemy obowiązek nałożony na podatnika i jako administracja skarbowa bierzemy go na siebie – zachwalała minister finansów. Co więcej, w praktyce Twój e-PIT pozwoli podatnikowi (a przynajmniej części z nich) rozliczyć dochody za pomocą zaledwie dwóch kliknięć. – Trudno o bardziej przyjazną zmianę. Chcemy w ten sposób zwiększyć poczucie zadowolenia podatników z administracji skarbowej – mówiła minister Czerwińska.
Dotychczas – jak przypomina Ministerstwo Finansów – to podatnicy mieli obowiązek sporządzenia i złożenia do urzędu skarbowego zeznania podatkowego. Po zmianach formalnie ten obowiązek nadal będzie obciążał podatników, ale w praktyce dzięki Twój e-PIT ma być znacznie łatwiej. Resort finansów potwierdza też to, na co wielu podatników narzeka od lat, a więc że struktura zeznań i załączników, w których wykazywane są ulgi, niejednokrotnie sprawia problemy w samodzielnym wypełnieniu. Resort wprost przyznaje, że PIT-y są skomplikowane. Opcji ich złożenia było dotychczas kilka. Zeznania podatkowe (PIT-37, PIT-38, PIT-36, PIT-36L i PIT-28) podatnicy mogą złożyć w formie:
a) papierowej,
b) elektronicznej za pośrednictwem systemu e-Deklaracje,
c) elektronicznie (tzw. PFR, a więc wstępnie wypełnione zeznanie – chodzi wyłącznie o formularze PIT-37 i PIT-38).
Dodatkowo od marca 2017 r. (a więc od dwóch lat) podatnicy mogli korzystać z kolejnych dwóch opcji:
- sporządzenia zeznania PIT-37 na podstawie wniosku PIT-WZ (choć we wniosku podatnicy mieli ograniczoną możliwość wprowadzenia informacji o odliczeniach i ulgach),
- złożenia oświadczenia PIT-OP o przekazanie 1 proc. na rzecz wybranej organizacji pożytku publicznego (oświadczenie mogli złożyć wyłącznie podatnicy uzyskujący dochody z organów emerytalnych).
Po nowelizacji – od 1 stycznia 2019 r. – nie będzie już możliwości składania PIT-WZ, PIT-OP ani korzystania z usługi wstępnie wypełnionego zeznania (PFR). Jeśli jednak popatrzymy na statystyki dotyczące zwłaszcza złożonych wniosków PIT-WZ oraz PIT-OP, to okazuje się, że były to dość mało popularne opcje składania zeznań rocznych.
Nowa usługa
Dotychczasowe usługi – PFR oraz PIT-WZ – jak już wspominaliśmy, zastąpi od 2019 r. nowa usługa, czyli Twój e-PIT. Jak przekonuje resort finansów, uwzględni ona funkcjonalności obu z nich, a jednocześnie będzie miała większy zakres i lepszą jakość. Oznacza to, że Krajowa Administracja Skarbowa wypełni zeznania dla podatników PIT – na początek tych, którzy składają PIT-37 i PIT-38. Oprócz Twojego e-PIT nadal dostępne będą inne opcje rozliczenia, znane z poprzednich lat: w dalszym ciągu podatnicy będą mogli składać zeznania drogą elektroniczną, za pośrednictwem systemu e-Deklaracje oraz papierowo.
Administracja, wypełniając zeznanie w nowej usłudze Twój e-PIT, będzie bazowała na informacjach:
- od płatników;
- przekazanych przez podatnika w zeznaniu podatkowym za rok ubiegły (np. ulga na dzieci, nr KRS organizacji pożytku publicznego, której w ubiegłym roku przekazał 1 proc. podatku należnego);
- znajdujących się w rejestrach własnych szefa KAS (np. kwota zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych wpłacona w trakcie roku podatkowego przez podatnika);
- znajdujących się w innych rejestrach państwowych, np.:
– ZUS (np. w zakresie wpłaconych składek na ubezpieczenia),
– PESEL (np. ulga na dzieci),
– organizacji pożytku publicznego.
Podatnik zdecyduje
KAS udostępni zeznania PIT-37 i PIT-38 podatnikom w wersji elektronicznej, w aplikacji dostępnej na Portalu Podatkowym. KAS przygotuje zeznania podatkowe dla wszystkich objętych usługą. Ostatecznie jednak to każdy z podatników będzie mógł wybrać, czy chce skorzystać z tego przygotowanego przez skarbówkę zeznania podatkowego, czy samodzielnie wypełnić i złożyć formularz.
W praktyce podatnicy korzystający z tej formy będą mieli kilka opcji do wyboru. Będą mogli:
- zweryfikować i zaakceptować zeznanie przygotowane przez skarbówkę bez zmian,
- zmodyfikować zeznanie,
- odrzucić propozycję KAS i rozliczyć się samodzielnie, czyli samemu złożyć PIT,
- nic nie robić.
Jeśli podatnik wybierze tę ostatnią możliwość, skarbówka z upływem terminu do składania zeznań rocznych (30 kwietnia) uzna, że zeznanie przygotowane przez KAS zostało automatycznie zaakceptowane, a więc istnieć będzie domniemanie, że podatnik wypełnił obowiązek rozliczenia się z dochodów za 2018 r.
Opcja modyfikacji zeznania została zaś wprowadzona m.in. z myślą o tych podatnikach, którzy chcieliby np. zmienić formę opodatkowania. Chodzi o sytuację, gdy KAS przygotuje indywidualne zeznanie dla np. Jana Kowalskiego, a on chciałby rozliczyć się wspólnie z małżonkiem lub jako osoba samotnie wychowująca dzieci. Ale uwaga! Zmodyfikować zeznanie będą musieli również podatnicy, którzy będą chcieli wskazać inną organizację pożytku publicznego niż w zeszłym roku i przekazać jej 1 proc. podatku. Jak to będzie wyglądało, piszemy wcześniej, a w rozmowie tłumaczy to Renata Domasiewicz, zastępczyni dyrektora departamentu zarządzania strategicznego w Ministerstwie Finansów (rozmowa).
Przygotowane przez KAS zeznanie PIT będą też musieli zmienić podatnicy, którzy będą chcieli uzupełnić je o dane, których nie posiada KAS. Chodzi o tych, którzy chcieliby:
- uzupełnić rozliczenie roczne PIT o kwotę przychodu uzyskaną z tytułu prowadzenia działalności gospodarczej oraz poniesione koszty uzyskania przychodu związane z prowadzoną działalnością;
- uwzględnić przekazane w 2018 r. darowizny na cele kultu religijnego;
- uwzględnić darowizny na cele krwiodawstwa;
- skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej;
- skorzystać z ulgi internetowej (o ile podatnik posiada takie prawo);
- odliczyć wpłaty dokonane na indywidualne konto zabezpieczenia emerytalnego (IKZE).
W tych wszystkich przypadkach, po modyfikacji zeznania rocznego, podatnik będzie musiał zaakceptować swoje zeznanie.
Dodatkowe dane w zeznaniu
Jak wskazuje Ministerstwo Finansów, w zeznaniu przygotowanym przez KAS podatnicy będą mogli również np. zweryfikować numer rachunku, który zgłosili wcześniej w urzędzie skarbowym do celów przelania pieniędzy ze zwrotu nadpłaty. Jeśli podatnik zmienił swój rachunek bankowy lub zrezygnował z wcześniej zgłoszonego fiskusowi, będzie mógł zaktualizować dane o swoim koncie w zeznaniu podatkowym lub wskazać w nim jego nowy numer, właściwy do zwrotu podatku.
Fiskus udostępni od 15 lutego
Zeznania podatkowe sporządzone przez KAS będą dostępne od 15 lutego do 30 kwietnia. Jest to związane z tym, że PIT-y podatników skarbówka będzie wypełniać na podstawie danych z informacji składanych przez płatników (np. z PIT-11). Oznacza to, że jeśli podatnik będzie chciał wcześniej rozliczyć się z fiskusem z dochodów za 2018 r., to będzie musiał samodzielnie wypełnić zeznanie lub skorzystać z pomocy pełnomocnika (np. doradcy podatkowego lub księgowego). Będzie mógł je przesłać do urzędu skarbowego drogą elektroniczną, korzystając z systemu e-Deklaracje.
Nowelizacja przewiduje też skrócenie terminu na zwrot nadpłaty PIT – z obecnych trzech miesięcy do 45 dni, ale pod warunkiem że zeznanie zostanie złożone za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej. Jeśli podatnik wybierze zeznanie papierowe, fiskus na oddanie mu nadpłaty będzie miał trzy miesiące, jak dotychczas – ale co ważne zawsze od 15 lutego. Nawet gdy zeznanie złożone przez podatnika samodzielnie wpłynie do fiskusa wcześniej.
Usługa tylko dla PIT-37 i PIT-38
Jak wcześniej wspomniano, w pierwszym roku funkcjonowania nowej usługi, a więc do rozliczeń za 2018 r., Krajowa Administracja Skarbowa wypełni jedynie zeznania:
- rozliczających się na formularzu PIT-37 – chodzi tutaj o osoby fizyczne nieprowadzące działalności gospodarczej, oraz
- rozliczających się na formularzu PIT-38 – podatników uzyskujących przychody z kapitałów pieniężnych (np. przychody ze sprzedaży akcji na giełdzie).
Przy czym nową usługą wypełnienia PIT przez administrację objęci będą podatnicy rozliczający się:
- indywidualnie,
- wspólnie z małżonkiem,
- jako osoba samotnie wychowująca dzieci.
W kolejnych latach, a więc od 2020 r., KAS planuje wypełniać również zeznania dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, a więc rozliczających się na formularzach PIT-36, PIT-36L lub PIT-28. I znów – będzie to absolutna nowość, jeśli chodzi o pomoc administracji w wypełnianiu zeznań rocznych. Dotychczas bowiem żadne usługi – ani PIT na żądanie (PIT-WZ), ani wstępnie wypełnione zeznanie (PFR) – nie dotyczyły bowiem osób prowadzących działalność gospodarczą.
Urząd poinformuje o złożeniu PIT
Nowością będzie również to, że urząd powiadomi podatnika o tym, że przygotowane zostało zeznanie roczne. Będzie to możliwe, o ile w rejestrach szefa KAS figurują dane kontaktowe podatnika (adres e-mail lub nr telefonu). Co więcej, podatnicy będą mogli w każdej chwili upewnić się, że złożyli zeznanie roczne. Służy do tego urzędowe potwierdzenie odbioru. Jak zapewnia MF, aplikacja, w której udostępnione zostaną zeznania podatkowe sporządzone przez KAS, pozwoli na nieograniczony dostęp do nich oraz do urzędowego potwierdzenia odbioru (UPO) potwierdzającego złożenie zeznania.
Resort finansów wskazuje, że wprowadzenie Twojego e-PIT oznacza, że ok. 25 proc. podatników rozliczających się indywidualnie i niekorzystających z żadnych ulg i odliczeń nie będzie musiało nic robić, aby rozliczyć się z dochodów za 2018 r. Kolejne 25 proc. podatników (osoby rozliczające się wspólnie z małżonkiem i niekorzystające z żadnych ulg i odliczeń) będzie mogło zakończyć coroczne rozliczenie podatkowe za pomocą dwóch kliknięć. Ponadto w każdym momencie (do 30 kwietnia) podatnik będzie mógł sprawdzić swój e-PIT, zmodyfikować go, uzupełnić o ulgi, darowizny, wskazać lub zmienić organizację, na rzecz której chce przekazać 1 proc. podatku.
Mniej czasu dla płatników
Twój e-PIT spowoduje natomiast przyspieszenie działań płatników. Będą oni mieli miesiąc mniej na przesłanie informacji fiskusowi. Termin na przesłanie PIT-8C, PIT-11, PIT-11A, PIT-40A oraz PIT-R do urzędu skarbowego zostanie skrócony do końca stycznia (a nie – jak dotychczas – do końca lutego). Ponadto, możliwe to będzie wyłącznie drogą elektroniczną. Nie zmieni się za to termin przekazywania przez pracodawców informacji podatnikom. Dalej będą mieli na to czas do końca lutego.
Ministerstwo Finansów przewiduje, że wprowadzenie obowiązku przesyłania do naczelnika urzędu skarbowego informacji wyłącznie w formie elektronicznej może skutkować koniecznością zakupu e-podpisu kwalifikowanego. Według danych MF za 2017 r. informacje PIT-11 i PIT-8C w formie papierowej złożyło 64 140 organizacji, z czego 27 266 nie złożyło żadnego innego dokumentu/deklaracji/informacji w formie elektronicznej. Inaczej mówiąc: może to oznaczać, że właśnie tych 27 266 organizacji będących płatnikami PIT będzie musiało zakupić elektroniczny podpis kwalifikowany, aby złożyć wymagane dokumenty do naczelnika urzędu skarbowego w 2019 r.
Ochrona przed błędem fiskusa
Nowelizacja przewiduje też pewien rodzaj ochrony dla podatników, którzy przyjmą zeznanie sporządzone przez fiskusa (a więc nie podejmą żadnych działań zgodnie z możliwością, jaką daje nowelizacja), a następnie okaże się ono nieprawidłowe. W takim przypadku organ będzie musiał skorygować sporządzone przez siebie zeznanie roczne. Podatnik natomiast nie zapłaci odsetek.
Co ważne, w przypadku podatników, których zeznania zostaną zaakceptowane w sposób automatyczny, a nie zapłacili podatku wynikającego z zeznania, organ podatkowy będzie musiał poinformować spóźnialskich w terminie miesiąca od upływu terminu do zapłaty zobowiązania (upływ terminu do złożenia zeznania) o kwocie podatku do zapłaty. Jednocześnie za okres od upływu terminu do zapłaty podatku do terminu określonego w informacji (siedem dni od dnia doręczenia informacji) podatnikowi nie będą naliczane odsetki podatkowe. ©℗
atuty Twojego e-PIT według Ministerstwa Finansów
➊ Uproszczenie systemu podatkowego dla podatników PIT – zdjęcie z nich obowiązku w zakresie samodzielnego sporządzania zeznań podatkowych w związku z rzeczywistym wprowadzeniem postulatu wykorzystania posiadanych przez administrację danych dotyczących podatnika (dane będące w posiadaniu m.in. organów Krajowej Administracji Skarbowej, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Ministerstwa Cyfryzacji) do sporządzenia zeznań podatkowych.
➋ Ograniczenie kosztów związanych z poborem PIT poprzez zmniejszenie:
– kosztów związanych z zaopatrzeniem urzędów skarbowych w papierowe wersje druków zeznań,
– kosztów związanych z obsługą deklaracji składanych papierowo. ©℗
opinie ekspertów
Przed nami nowe wyzwanie
Szymon Osowski prezes Sieć Obywatelska Watchdog Polska
Nie wiemy jeszcze dokładnie, co się zmieni, szykujemy się do tej rewolucji. To, co wydaje się pewne, to fakt, że baza podatników, którzy w zeszłym roku postanowili nas wesprzeć, także w tym się nie zmieni. Dlatego będziemy się starać, aby z jednej strony zatrzymać te osoby, które już wcześniej przekazały nam odpis z podatku, a z drugiej, aby przekonać inne, które do tej pory nie wiedziały, co z tym procentem zrobić. To jest wyzwanie, któremu postaramy się sprostać. ©℗
Mamy obawy, jak zmiana przełoży się na nasze finanse
Anna Zielińska wiceprezes Fundacji Viva!
Oczywiście, że się obawiamy, w jaki sposób zmiana rozliczania PIT przełoży się na wpływy środków na naszą fundację. Każda zmiana powoduje niepewność, a tych rewolucji było już kilka w ostatnich latach. Najpierw można było dzielić swój jeden procent na kilka organizacji, potem tylko na jedną, wreszcie ustawodawca zdecydował, że podatnicy mogą w ramach jednej organizacji wybrać konkretny cel. To był ukłon w stronę NGO. Ostatnia zmiana rodzi więc obawy, ale jesteśmy przekonani, że damy sobie radę. Jeśli będzie można łatwo zmienić KRS OPP, której można przekazać środki, nasi darczyńcy sobie poradzą. Może im będzie nawet łatwiej niż do tej pory. Większość z nich to młode osoby, tak przynajmniej wynika ze statystyk. Ale także mamy ofertę dla seniorów, osób, które być może nie za dobrze się czują w cyfrowym otoczeniu. Już od zeszłego roku prowadzimy akcję, podczas której uświadamiamy, iż także renciści i emeryci mogą się podzielić swoim procentem z organizacjami, które pomagają innym. Wystarczy, że prześlą oświadczenie do swojego urzędu skarbowego – my im dostarczymy odpowiedni formularz. ©℗
Organizacje udostępniające subkonto powinny być traktowane inaczej
Bartosz Pilitowski prezes Fundacji Court Watch Polska
Co roku prowadzimy kampanię informacyjną na temat tego, w jaki sposób podatnicy mogą się podzielić jednym procentem swojego podatku. Ustawodawca umożliwił obywatelom także taki sposób rozporządzenia tymi środkami budżetowymi, żeby nie tylko wskazywali dane OPP, ale także cel, na który pieniądze powinny zostać przeznaczone. W przypadku mojej organizacji można je przeznaczyć na trzy cele: edukację prawną, monitoring sądów lub monitoring Krajowej Rady Sądownictwa. To jest trudne i wymagające dla osób, które w sposób świadomy zechcą wybrać nie tylko fundację, ale także konkretną aktywność, którą zechcą wspomóc. Ale jestem dobrej myśli, gdyż nasi darczyńcy są świadomymi obywatelami i wiedzą, na czym im zależy, jaką działalność chcą wspierać. Gdyby to ode mnie zależało, zastanowiłbym się nad tym, czy organizacje, które bazują na udostępnianiu subkont jako pośrednicy, powinny być traktowane w ten sam sposób jak inne, których działalność wymaga większego nakładu czasu i starania, aby zebrać środki i działać na rzecz publicznej sprawy. Wiem, że potrzeby w zakresie np. leczenia czy rehabilitacji dzieci lub także osób dorosłych są ogromne, ale moje zaniepokojenie budzi to, że w zamyśle środki z jednego procentu miały iść na dobro wspólne. Tymczasem największym beneficjentem tego odpisu są osoby prywatne. To nie znaczy, że nie powinno się im pomagać, ale może powinno się to odbywać w inny sposób. ©℗
Wciąż nie znamy odpowiedzi na wiele pytań
Monika Sadowa rzecznik Fundacji Dzieciom „Zdążyć z pomocą”
W związku z planowaną zmianą w sposobie rozliczania podatku PIT mniej pieniędzy może wpłynąć na indywidualne subkonta naszych podopiecznych, z których refundują oni niezbędne wydatki związane z chorobą i niepełnosprawnością dzieci, np. operacje, leczenie, zakup sprzętów terapeutycznych, rehabilitację itd. Jest też ryzyko, że mniejsza kwota wpłynie na finansowanie działalności, m.in. prowadzenie trzech ośrodków rehabilitacji w Warszawie, hosteli, w których podczas turnusów mogą się zatrzymywać podopieczni i ich rodzice itd. Trudno jest nam w tej chwili ocenić, jak omawiane zmiany wpłyną na wysokość odpisywanych kwot na rzecz podopiecznych i działalności statutowej. Ale rzeczywiście istnieje obawa, że można się liczyć ze zmniejszeniem środków. W tej chwili nie wiadomo jednak dokładnie, jak będzie wyglądało takie „zautomatyzowane” rozliczenie. Nie znaleźliśmy wyczerpujących i pewnych odpowiedzi na pytania, gdzie i jak można będzie sprawdzić swój wypełniony PIT, co z osobami, które nie mają dostępu do sieci i nie są mobilne, a chcą przekazać 1 proc. organizacji charytatywnej.
(…) Wpływy z 1 proc. podatku stanowiły 80 proc. przychodów z działalności statutowej nieodpłatnej, co poświadcza sprawozdanie finansowe za 2017 r. umieszczone na naszej stronie internetowej. Sprawozdania finansowe fundacji co roku podlegają badaniu biegłego rewidenta.
(…) Fundacja nie organizuje kampanii reklamowych na dużą skalę. Pozyskiwanie 1 proc. podatku w największej mierze opiera się na zaangażowaniu rodziców podopiecznych i informowaniu rodziny, znajomych, społeczności lokalnych. O nowych zasadach będziemy informowali przede wszystkim rodziców, którzy bezpośrednio docierają do podatników z apelami o przekazanie 1 proc. podatku na subkonto swojego dziecka (…). ©℗
Tak będzie działał twoje e-PIT
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu