Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrok NSA przywraca logikę przepisom

16 lutego 2020

Piotr Liss: Już na pierwszy rzut oka można zauważyć znaczną niekonsekwencję organów podatkowych. Niestety, ciągle w Polsce nie przyjęło się patrzenie na przepisy przez pryzmat logiki i sekwencji zdarzeń

fot. Materiały prasowe

Piotr Liss, doradca podatkowy, partner w RSM Poland

Czy wyrok NSA w sprawie zbycia udziałów lub akcji spółek kapitałowych powstałych z przekształcenia spółek osobowych oznacza, że podatnicy mogą odliczać przy sprzedaży akcji wyższy koszt uzyskania przychodu?

To oczywiste, jeśli zastanowić się nad logicznym ciągiem zdarzeń: przy założeniu spółki osobowej często wnoszony jest minimalny wkład (powiedzmy 10 tys. zł), następnie spółka generuje zyski (opodatkowane), które są zatrzymywane przez wspólników w spółce i reinwestowane w kolejne przedsięwzięcia. Po kilku latach wartość majątku spółki (powstała przecież z zatrzymanego zysku, który już raz był opodatkowany) może znacząco urosnąć (powiedzmy do 10 mln zł). Jeżeli wspólnicy podejmą decyzję o przekształceniu w spółkę kapitałową, to dla celów bilansowych przyjmowana jest wartość rynkowa spółki przekształcanej. Jest to rzeczywista wartość majątku tej spółki. Organy podatkowe stanęły jednak na stanowisku, że kosztem może być jedynie wartość wkładu pierwotnego (w naszym przykładzie 10 tys. zł), co prowadzi do jednoznacznego wniosku, że zyski generowane i zatrzymywane w spółce osobowej (w przykładzie 9990 tys. zł) podlegałyby podwójnemu opodatkowaniu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.