Dziennik Gazeta Prawana logo

Powstaną wysokie różnice kursowe z wyceny bilansowej

10 listopada 2011

Rachunkowość

Podmioty, których rok obrotowy pokrywa się z kalendarzowym, muszą dla celów sprawozdania finansowego wycenić aktywa w walutach obcych po średnim kursie NBP z 31 grudnia.

Grzegorz Błaszkowski, członek ACCA, właściciel firmy Błaszkowski Advisory Services podkreśla, że słaby w stosunku do walut obcych złoty (w tym w szczególności do euro i dolara amerykańskiego) oznacza dla spółek wysokie różnice kursowe niezrealizowane z wyceny bilansowej sald walutowych na koniec okresów sprawozdawczych. W zależności, czy jednostka ma do czynienia z eksporterem czy importerem netto, tj. czy podmiot ma nadwyżkę aktywów (należności) czy pasywów (zobowiązań, kredytów, pożyczek) w walutach obcych, będzie to oddziaływanie odpowiednio dodatnie lub ujemne. Będzie to tym większe, im większa będzie nadwyżka w walucie w stosunku do całości sumy bilansowej.

- Osłabienie złotego może wpłynąć dotkliwie na wyniki polskich spółek z segmentu real estate, często finansujących posiadane portfele nieruchomości kredytami i pożyczkami w walutach obcych tj. euro lub dolarach - twierdzi Grzegorz Błaszkowski.

Przy obecnych, o ponad 10 proc. wyższych niż na początku roku, poziomach kursów zł/euro oraz zł/dolar, wycena wspomnianych pożyczek i kredytów walutowych na koniec roku będzie oznaczać wysokie ujemne niezrealizowane różnice kursowe.

Według Grzegorza Błaszkowskiego odwrotną sytuację zaobserwujemy u eksporterów np. z branży spożywczej, surowcowej lub chemicznej. Z racji wyceny posiadanych należności walutowych na koniec roku słaby kurs zł pozwoli tym firmom odnotować dodatnie różnice kursowe.

Agnieszka Pokojska

agnieszka.pokojska@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.