Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Cena nie powinna decydować o wyborze audytora

8 września 2014

Zbliża się sezon podpisywania umów z biegłymi rewidentami, którzy zbadają sprawozdania finansowe za 2014 rok. Oferta jest szeroka, przypominamy więc, na co trzeba zwrócić uwagę, dokonując selekcji

Opinię biegłego rewidenta można przyrównać do polisy ubezpieczeniowej. Takie ubezpieczenie w określonych przypadkach jest obligatoryjne. Oprócz m.in. banków, zakładów ubezpieczeń, spółek akcyjnych również pozostała grupa przedsiębiorstw wymieniona w art. 64 ustawy o rachunkowości musi pamiętać o obowiązkowym badaniu sprawozdań finansowych.[ramka]

Decyduje odpowiedni organ

Wybór biegłego rewidenta leży w gestii organu, który zatwierdza sprawozdanie finansowe. Jeżeli wyboru ma dokonać inny organ, powinno to wynikać wprost ze statutu, umowy bądź innych wiążących przepisów prawa. Powszechną praktyką w spółkach akcyjnych jest np. powierzenie wyboru radzie nadzorczej. Wybór audytora powinien zostać dokonany w formie uchwały, zawierającej co najmniej oznaczenie organu dokonującego wyboru, datę, wskazanie wybranego podmiotu do zbadania sprawozdania finansowego wraz ze wskazaniem okresu, który podlegać będzie audytowi. Jeśli planujemy współpracę z danym podmiotem np. na lata 2014-2016, to uchwałę wystarczy powziąć tylko raz. Prawidłowy wybór biegłego rewidenta to czynność, której nie powinno się bagatelizować, badanie w przypadku wyboru biegłego rewidenta przez organ do tego nieuprawniony jest bowiem z mocy prawa nieważne.

Dobry audyt to same korzyści

Badanie sprawozdania finansowego nie powinno być odbierane przez pryzmat ustawowego obowiązku, ale korzyści, jakie może ono przynieść przedsiębiorcy. Doświadczony audytor potrafi wskazać i ocenić różne ryzyka - nie tylko te, z którymi firma musi sobie radzić w danym momencie, lecz także te, które będą stanowić dla niej potencjalne zagrożenie w przyszłości. Interdyscyplinarne doświadczenie biegłych rewidentów pozwala im spojrzeć na przedsiębiorstwo z wielu perspektyw - nie tylko tych stricte finansowo-podatkowych. Nie bez znaczenia pozostaje zdolność biegłego rewidenta do oceny i analizy bieżących problemów związanych z rachunkowością firmy i podatkami. To właśnie doświadczony biegły rewident znajdzie szybkie rozwiązanie problemu związanego z rachunkowością i podpowie, jak wyeliminować ryzyko podatkowe. Uzyskanie wartości dodanej uzależnione jest jednak od tego, kto audytu dokonuje.

Warto poszukać specjalisty dla branży

W Polsce zawód biegłego rewidenta wykonuje czynnie 7126 osób w ramach 1650 podmiotów uprawnionych do przeprowadzania czynności rewizji finansowej. Tak wynika z danych z początku września 2014 roku. Wachlarz wyboru jest zatem szeroki. Każdego biegłego rewidenta oraz podmiot można zweryfikować za pomocą rejestru umieszczonego na stronie Krajowej Izby Biegłych Rewidentów. Jedni biegli rewidenci prowadzą jednoosobowe kancelarie, inni stanowią kadrę większych firm audytorskich.

Zastanawiając się nad wyborem biegłego, należy uwzględnić, że również w tej branży mamy do czynienia ze specjalizacją. Czym innym jest przecież badanie spółki produkcyjnej, a czym innym badanie banku. Trzeba zwrócić uwagę na dotychczasowe doświadczenie, zapytać o klientów ze swojego sektora. W wielu przypadkach badanie sprawozdania finansowego to usługa szyta na miarę. Warto znaleźć takiego audytora, który najlepiej wpisuje się w specyfikę działalności firmy. Czas poświęcony na sprofilowanie audytora szybko się zwróci w postaci cennych wskazówek i płynnego, sprawnego procesu badania. Nie ma się czemu dziwić, wszak dobry prawnik od fuzji i przejęć niekoniecznie musi być specjalistą od prawa cywilnego.

Syndrom najniższej ceny

Jak pokazuje rzeczywistość, w większości przypadków to cena za badanie jest kluczowym elementem decydującym o wyborze biegłego rewidenta. Należy być świadomym, że nigdy garnitur uszyty na miarę nie będzie tańszy od tego gotowego, dostępnego w sklepie. Z audytem jest tak samo, tańszy audyt to tylko pozorna oszczędność. Niższy koszt oznacza mniej czasu poświęconego na badanie, analizę ryzyka, rozwiązywanie problemów oraz - co nie mniej ważne - spotkania i rozmowy z kluczowymi pracownikami. Samo badanie nie polega tylko na kilkudniowej wizycie w siedzibie klienta i przeglądaniu wielu dokumentów. To także czasochłonny, ale istotny proces zaplanowania badania, odbycie spotkań z pracownikami wielu działów, zarządem, radą nadzorczą, komitetem audytu. Niskie wynagrodzenie odbije się na jakości badania i będzie miało swoje odzwierciedlenie w postaci braku odpowiednich rekomendacji oraz dostatecznego kontaktu z klientem.

Dobrą praktyką jest bieżący kontakt z biegłym rewidentem już w ciągu roku i rozwiązywanie wielu wątpliwości w tym okresie. Biegły realizujący zlecenie za bardzo małą kwotę nie będzie zainteresowany bieżącą pomocą, gdyż po prostu nie będzie mu się to opłacać.

Mały czy duży

Duża liczba podmiotów może sprawić problem przy dokonywaniu wyboru. Czy zdecydować się na małą kancelarię, czy może do badania wybrać znaną firmę audytorską? Renoma audytora nie pozostaje bez znaczenia. W wielu umowach kredytowych banki celowo zawężają zakres firm audytorskich mogących badać przedsiębiorstwo, które kredytują, np. do pięciu największych podmiotów audytorskich. Znany audytor to: wypracowana latami marka, wewnętrzna i międzynarodowa kontrola jakości, a także szerokie portfolio doświadczonych biegłych rewidentów. W przypadku gdy badanej firmie zależy na pochwaleniu się opinią na zewnątrz, np. na giełdzie, w banku lub u leasingodawcy w celu uzyskania korzystniejszej oferty, kontrahentom w celu potwierdzenia swojej stabilności finansowej, renomowana firma audytorska jest naturalnym i najlepszym wyborem.

Ważne, by zwracać uwagę również na kompetencje językowe audytora. W międzynarodowym środowisku wiele firm ma zagranicznych udziałowców. Taka sytuacja wymaga kontaktu biegłego rewidenta z audytorem z zagranicy, rozumienia zagranicznej terminologii. W dużej firmie audytorskiej będzie łatwiej znaleźć biegłych umiejących porozumieć się w wielu obcych językach.

Dobry audytor będzie najlepszym doradcą. Skupienie się przy wyborze jedynie na kryterium ceny sprawi, że usługa będzie mogła mieć jedynie charakter obligatoryjnej kontroli. A przecież nie taki jest cel współpracy z biegłym rewidentem.

Trzy wskaźniki do sprawdzenia

Aby zweryfikować, czy sprawozdanie finansowe za 2014 rok podlega obowiązkowemu badaniu przez biegłego rewidenta, kluczowe jest sprawdzenie trzech warunków według stanu na koniec 2013 roku. Do przeliczenia danych należy użyć kursu euro z 31 grudnia 2013 r., tj. 4,1472 zł/euro. Przekroczenie dwóch z trzech poniższych wielkości determinuje konieczność obligatoryjnego badania:

średnioroczne zatrudnienie w przeliczeniu na pełne etaty w liczbie co najmniej 50 osób,

suma aktywów na koniec 2013 roku stanowiła w walucie polskiej równowartość 2 500 000 euro (10 368 000 zł),

przychody netto ze sprzedaży towarów i produktów oraz operacji finansowych za rok obrotowy wyniosły co najmniej 5 000 000 euro (20 736 000 zł).

Warto wspomnieć, że wiele mniejszych firm, niespełniających wymienionych kryteriów, decyduje się jednak na audyt swojego sprawozdania finansowego, chociażby dla celów pozyskania korzystniejszego finansowania na rynku.

@RY1@i02/2014/173/i02.2014.173.00800020b.801.jpg@RY2@

Michał Anioł audit senior w departamencie rewizji finansowej BDO

Michał Anioł

audit senior w departamencie rewizji finansowej BDO

Podstawa prawna

Ustawa z 29 września 1994 r. o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 330 ze zm.).

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.