Nieodpłatna służebność przesyłu nie podlega opodatkowaniu
Naczelny Sąd Administracyjny o CIT
Zawarcie przez strony nieodpłatnej umowy ustanowienia służebności przesyłu na podstawie ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.) nie stanowi dla przedsiębiorstwa, na rzecz którego tę służebność ustanowiono, nieodpłatnego lub częściowo odpłatnego otrzymania rzeczy lub praw.
Spółka we wniosku o wydanie interpretacji indywidualnej wyjaśniła, że jest przedsiębiorstwem energetycznym, zajmującym się przesyłem i dystrybucją energii elektrycznej. Wskazała, że posiada oraz buduje nowe urządzenia elektroenergetyczne, które służą do doprowadzania i odprowadzania energii. W większości przypadków urządzenia te nie są - i nie mogą być - zlokalizowane na gruntach stanowiących własność spółki. Ustanawiana jest więc służebność przesyłu zgodnie z przepisami k.c. Pełnomocnicy przedsiębiorstwa podkreślili, że służebność przesyłu polega na prawach wybudowania na obcym gruncie urządzeń elektroenergetycznych, jak również przejścia, przejazdu i korzystania z gruntu zajmowanego przez urządzenia w celu usunięcia awarii, bieżącej obsługi oraz wykonania prac remontowych, eksploatacyjnych i modernizacyjnych. Spółka pytała ministra finansów, czy powstanie na jej rzecz nieodpłatnej służebności gruntowej, poprzez jej ustanowienie w drodze umownej, stanowi jej przychód na podstawie art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy z 15 lutego 1992 r. o CIT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 74, poz. 397 z późn. zm.).
Zdaniem spółki ustanowienie służebności przesyłu bez wynagrodzenia w drodze umownej nie generuje przychodu. Na jej rzecz ustanowiona jest służebność, jednak nie korzysta ona z nieruchomości innego podmiotu w prowadzonej działalności w taki sposób, że w następstwie tego uzyskiwane są korzyści majątkowe, tj. pojawiają się dodatkowe przysporzenia. Minister finansów nie zgodził się z tym.
Spółka złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, którą ten oddalił. Przyznał rację organowi, że spółka uzyskując prawo do korzystania z gruntu - otrzymuje prawo o konkretnej wartości. Niezależnie bowiem od formy nieodpłatnej realizacji praw lub innych tego rodzaju świadczeń, do wyceny przychodu podatkowego stosuje się wartości rynkowe, zgodnie z art. 12 ust. 5 i 6 pkt 4 ustawy o CIT - wynika z uzasadnienia wyroku.
Spółka złożyła kasację do Naczelnego Sądu Administracyjnego.
NSA zwrócił uwagę na dotychczasowe problemy interpretacyjne związane z opodatkowaniem nieodpłatnych świadczeń. Nie podzielił wcześniej zapadłych orzeczeń sądów, które twierdziły, że w przypadku nieodpłatnego ustanowienia w drodze umowy służebności przesyłu powstaje nieodpłatne świadczenie.
Według NSA, strony mogą zawrzeć umowę nieodpłatną zgodnie z zasadą swobody umów. Przyjęcie innej tezy oznaczałoby nałożenie na podatnika obowiązku podatkowego wbrew zasadzie pewności prawa i określoności przedmiotowego zakresu obowiązku podatkowego. Uwzględniając zasadę pewności prawa i określoności konstruowania obowiązku podatkowego w drodze ustawy, użyte w art. 12 ust. 1 pkt 2 ustawy o CIT określenie "otrzymanie nieodpłatnie lub częściowo odpłatnie rzeczy lub praw" należy rozumieć jako niewywołujące przychodu w sytuacji, gdy czynność prawna jest ze swej istoty zawsze nieodpłatna (nabycie następuje w drodze zasiedzenia służebności przesyłu lub gdy podatnik, korzystając z zasady swobody umów i kształtowania swej sytuacji prawnej, dokonuje czynności prawnej nieodpłatnie, w drodze umowy lub ugody sądowej). Przychód zaś powstawałby w takich przypadkach, gdy podatnik zmieniając charakter czynności prawnej odpłatnej, dokonuje jej jako nieodpłatnej. W takim przypadku z istoty rzeczy powinien liczyć się na gruncie prawa podatkowego z negatywnymi konsekwencjami podatkowymi - podkreślił sąd.
Wyrok NSA z 23 kwietnia 2013 r., sygn. akt II FSK 1717/11, prawomocny.
Oprac. Przemysław Molik
KOMENTARZ EKSPERTA
@RY1@i02/2013/110/i02.2013.110.07100030b.802.jpg@RY2@
Piotr Kościańczuk dyrektor w Kancelarii Skłodowscy
Orzeczenie jest zaprzeczeniem dotychczasowej linii orzeczniczej prezentowanej w ostatnich latach przez WSA i NSA, a wyrażonej m.in. w wyrokach WSA w Łodzi (sygn. akt I SA/Łd 1014/09), WSA w Lublinie (sygn. akt I SA/Lu 776/09), WSA w Białymstoku (sygn. akt I SA/Bk 550/09) i NSA (sygn. akt II FSK 788/10). Sąd słusznie uznał, że do powstania przychodu konieczne jest nie tylko istnienie ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest służebność przesyłu uregulowana w k.c. Istotą sprawy jest bowiem to, czy można mówić o nieodpłatności świadczenia, jeżeli treść nazwanej czynności prawnej nie obejmuje wynagrodzenia jako istotnego elementu czynności prawnej nazwanej. Ustawodawca używając takich, a nie innych określeń, zdaje się wskazywać, że miał na myśli świadczenia ze swej istoty odpłatne, które na zasadzie wyjątku zostały przekazane bez konieczności świadczenia ekwiwalentnego. Sąd słuszne zauważył, że zasady wyrażone w konstytucji nie dają organom prawa do stosowania wykładni rozszerzającej ograniczeń lub obowiązków ustawowych. Organy niestety często zapominają o tej regule wykładni. Skoro ustawodawca nie skorzystał z prawa ustanowienia definicji legalnej, należy w każdym przypadku znaczenie pojęcia rozpatrywać w rozumieniu przepisów prawa cywilnego. W wypadku zaś pojęć nieostrych, takich jakie zostały użyte w rozpatrywanym przepisie, nie można niejasności interpretować tak, aby powodowały nałożenie dodatkowych obowiązków niewskazanych wprost w ustawie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu