Nie ma CIT od darmowej służebności przesyłu
Nieodpłatna służebność przesyłu nie jest dla firmy przesyłowej nieodpłatnym świadczeniem, a tym samym przychodem podatkowym – orzekł Naczelny Sąd Administracyjny. Po raz kolejny fiskus przegrał
Sąd kasacyjny zgodził się z sądem I instancji, że umowa o służebność przesyłu nie pozbawia właściciela nieruchomości roszczenia o wynagrodzenie. Korzysta on też na wzroście wartości uzbrojonej działki. Dlatego nie można mówić o przychodzie przedsiębiorstwa, które z tej służebności korzysta.
Chodzi o przedsiębiorstwa dostarczające np. wodę, energię, paliwa lub odbierające np. ścieki. Muszą one w tym celu korzystać z rurociągów, kanałów, linii napowietrznych itp., które ciągną się przez cudze nieruchomości. Dlatego firmy te występują o ustanowienie na ich rzecz służebności przesyłu na podstawie art. 3051 kodeksu cywilnego. Odbywa się to za wynagrodzeniem dla właściciela nieruchomości lub bez.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.