Niepewny moment skorzystania z preferencji w Polskiej Strefie Inwestycji
Ani z przepisów, ani z interpretacji podatkowych nie wynika jednoznacznie, czy przedsiębiorcy mogą dowolnie decydować o tym, od kiedy zastosują zwolnienie. Stanowisko fiskusa wydaje się jednak ewoluować w kierunku korzystnym dla podatników
Obowiązująca od połowy 2018 r. ustawa z 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji (Dz.U. poz. 1162; ost.zm. Dz.U. z 2020 r. poz. 1086; dalej: ustawa o wsparciu) miała stanowić ewolucję rozwiązania, jakim były specjalne strefy ekonomiczne (dalej: SSE) oraz rewolucje w kontekście zasięgu funkcjonowania tego rodzaju rozwiązań. Na podstawie tej ustawy przedsiębiorcy bowiem mogą uzyskać decyzję o wsparciu uprawniającą do stosowania zwolnienia z podatków dochodowych niezależnie od miejsca realizacji przedsięwzięcia inwestycyjnego.
Co do zasady zwolnienie przysługuje każdemu przedsiębiorcy, który taką decyzję otrzymał, i kalkulowane jest jako iloczyn poniesionych nakładów inwestycyjnych – „twardych”, np. budowy hali, zakupu maszyn lub „miękkich”, czyli dotyczących kosztów pracy nowozatrudnionych pracowników – oraz wskaźnika intensywności pomocy dla danego regionu. Innymi słowy, jeśli przedsiębiorca poniesie wydatek na inwestycje, automatycznie utworzy sobie limit dostępnego zwolnienia odpowiadający procentowi poniesionych kosztów inwestycji.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.