Definicję małego podatnika wyznacza ustawa o CIT, a nie o rachunkowości
Spółka, która wybrała estoński CIT, może zastosować do wypłat zysków 10-proc. stawkę, jeżeli jej przychody w poprzednim roku podatkowym nie przekroczyły równowartości 2 mln euro. Nie mają tu zastosowania limity wymienione w ustawie o rachunkowości.
Spytał o to czytelnik DGP, ponieważ nabrał wątpliwości, jak należy rozumieć pojęcie małego podatnika, o którym mowa w art. 28o ust. 1 pkt 1 ustawy o CIT. Zgodnie z tym przepisem ryczałt od dochodów spółek wynosi 10 proc., jeżeli spółka jest małym podatnikiem albo rozpoczyna prowadzenie działalności.
Czytelnik zwrócił uwagę na to, że podatnik, który wybrał estoński ryczałt, musi prowadzić księgi rachunkowe (zgodnie z art. 28d ust.1 ustawy o CIT). Mogłoby to – jego zdaniem – prowadzić do wniosku, że dla określenia, czy podatnik jest mały, należy również kierować się ustawą o rachunkowości (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 120 ze zm.), a konkretnie jej art. 37 ust. 10.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.