Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
CIT

Koniec SSE wiąże się z ryzykiem niewykorzystania przysługującej firmom pomocy publicznej

17 marca 2025
Ten tekst przeczytasz w 11 minut

Ograniczenie ważności zezwoleń na prowadzenie działalności na terenie specjalnych stref ekonomicznych oznacza, że przedsiębiorcy, dysponujący takimi pozwoleniami mają czas na skonsumowanie wygenerowanej puli zwolnienia z podatku dochodowego do końca przyszłego roku. Jeżeli tego nie zrobią najpóźniej w rozliczeniu podatkowym za 2026 r., to bezpowrotnie ona przepadnie

Polski ustawodawca, wprowadzając w 2018 r. Polską Strefę Inwestycji, nie zdecydował się na automatyczną likwidację SSE. Na mocy przepisów przejściowych przedsiębiorcy posiadający ważne zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie SSE mogą zatem do końca 2026 r. korzystać ze zwolnienia przewidzianego ustawą o specjalnych strefach ekonomicznych. Jednocześnie, począwszy od 2018 r., wsparcie na wszelkie nowe inwestycje udzielane jest na podstawie ustawy o wspieraniu nowych inwestycji. Powoduje to, że wielu przedsiębiorców ma obecnie zarówno stare zezwolenia na prowadzenie działalności na terenie SSE, jak i nowe decyzje o wsparciu.

Specjalne strefy ekonomiczne

Zostały one wprowadzone w Polsce w 1994 r. na mocy ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych i miały funkcjonować przez 20 lat. Pierwsze strefy powstały w połowie lat 90., a ich głównym celem było stworzenie atrakcyjnych warunków dla inwestorów poprzez oferowanie ulg podatkowych, zwolnień z opłat celnych oraz innych preferencji. Pierwotne regulacje zakładały zwolnienie z opodatkowania całości dochodów generowanych przez pierwsze 10 lat prowadzenia działalności na terenie SSE, a następnie w wysokości 50 proc. dochodów w pozostałym okresie, na jaki ustanowiona została strefa. Jednocześnie przedsiębiorcy otrzymali możliwość skorzystania ze zwolnienia z podatku od nieruchomości. W międzyczasie ewoluowały zarówno zasady, na jakich udzielana była pomoc publiczna, jak i jej dopuszczalna wysokość. Po niespełna ćwierć wieku funkcjonowania SSE Polska nie borykała się już z dwucyfrowym bezrobociem, przestała też być postrzegana jako dostawca taniej siły roboczej. Inwestorzy, których Polska chciała przyciągnąć, nie mieli już w pierwszej kolejności tworzyć tysięcy nowych miejsc pracy, lecz przyczynić się do rozwoju innowacyjnych dziedzin gospodarki, nowych rozwiązań technicznych i technologicznych oraz eksportu. W wyniku inwestycji miały powstać miejsca pracy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników.

Polska Strefa Inwestycji

W 2018 r. na mocy ustawy o wspieraniu nowych inwestycji powołano więc Polską Strefę Inwestycji (PSI), która zastąpiła dotychczasowe SSE. Ustawa ta wprowadziła nowe zasady wsparcia inwestycji, które miały na celu zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki oraz przyciągnięcie jeszcze większej liczby inwestorów. ©

Z dostępnych danych opublikowanych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii w dokumencie „Informacja o realizacji ustawy o specjalnych strefach ekonomicznych – Stan na 31 grudnia 2023 r.” wynika, że na koniec 2023 r. przedsiębiorcy posiadali 2005 ważnych zezwoleń na prowadzenie działalności gospodarczej na terenie SSE. Na koniec 2022 r. było to 2106 zezwoleń, a więc – jak widać – ich utylizacja przebiega bardzo powoli. Z pewnością na jej tempo miały wpływ zarówno pandemia COVID-19, jak i obserwowane w ostatnich latach spowolnienie gospodarcze, które przyczyniły się do zmniejszenia zyskowności prowadzonych inwestycji. Mając na uwadze powyższe, pojawia się pytanie, czy przedsiębiorcy, uwzględniając projekcję przyszłych wyników finansowych i operacyjnych swoich firm, mogą spać spokojnie. Z moich obserwacji wynika, że wątpliwości, czy spółka jest w stanie wykorzystać w pełni przysługującą jej pomoc publiczną, zgłasza coraz więcej przedsiębiorców.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.