Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Uwaga, fiskus czyta dokumentację

23 grudnia 2010

MAGDALENA PAMUŁA: Nawet najlepiej przygotowana dokumentacja nie uchroni podatnika przed ryzykiem cen transferowych, jeśli cena będzie znacząco odbiegać od warunków obowiązujących na rynku

Podmioty bardzo często traktują obowiązek sporządzenia dokumentacji jako czystą formalność, ograniczając do niezbędnego minimum nakład pracy na ich przygotowanie. Jednak praktyka pokazuje, że wydawałoby się niepozorna dokumentacja cen transferowych może w niektórych przypadkach albo bardzo pomóc, albo zaszkodzić podczas postępowania przed organami podatkowymi.

Poza ochroną przed zastosowaniem sankcyjnej 50-proc. stawki podatku od skorygowanej wartości dochodu, będącego rezultatem wykluczenia części wydatków z kosztów podatkowych lub oszacowania przychodu, dokumentacja może mieć - a nawet przede wszystkim - istotne znaczenie dla podatkowego traktowania całej transakcji.

Dokumentacja cen transferowych jest zazwyczaj pierwszym źródłem informacji o transakcji, z którego korzystają organy podatkowe, badając rozliczenia podatników z powiązanymi kontrahentami. Dlatego też można racjonalnie założyć, że kompletna dokumentacja opisująca transakcję w sposób szczegółowy i wyczerpujący oraz zawierająca ocenę jej wpływu na zyskowność podatnika może stanowić argument za uznaniem określonego wydatku za koszt uzyskania przychodu.

Z dokumentacji cen transferowych powinno jasno wynikać, jaka transakcja jest dokumentowana, co konkretnie jest jej przedmiotem i w jakim celu jest zawierana. Opis ten jest szczególnie ważny w przypadku dokumentowania świadczeń o charakterze niematerialnym, kiedy istnienie przedmiotu transakcji może być potwierdzone wyłącznie w formie opisu, opracowania, kopii dokumentacji stanowiącej dowód wyświadczenia usług.

Dokumentacja pozwala nie tylko skonkretyzować usługi, ale dzięki temu uzasadnia ich racjonalność przez wskazanie ich wpływu na działalność podatnika. Dlatego ważne jest, aby nie traktować dokumentacji cen transferowych jak szablonu, ale podejść do niej w sposób zindywidualizowany, tak by z dokumentacji jasno wynikał zakres oraz charakter poszczególnych rozliczeń.

Dla uznania wydatku za koszt uzyskania przychodu istotne jest wskazanie relacji pomiędzy poniesionym wydatkiem a przychodami podatnika. Ważne, by taki związek istniał oraz był na tyle znaczący, że niezależnie działający podmiot byłby gotów zawrzeć transakcję na takich samych warunkach. Związek ten nie musi być bezpośredni, musi być jednak wyraźnie wskazany, oraz w miarę możliwości skwantyfikowany, choć niekoniecznie w jednostkach pieniężnych. Ważne, aby korzyści były korzyściami rzeczywiście osiąganymi przez danego podatnika, a nie korzyściami abstrakcyjnymi oraz potencjalnymi, co podmiot musi udowodnić.

Samo zróżnicowanie cen pomiędzy podmiotami powiązanymi, w porównaniu z cenami przyjętymi wobec innych podmiotów (niepowiązanych), nie stanowi przesłanki objęcia przedmiotem opodatkowania potencjalnych, a nie rzeczywistych dochodów podatnika (wyrok NSA z 25 czerwca 2008 r., sygn. akt II FSK 555/07). W konsekwencji umiejętne wskazanie specyficznych i wyjątkowych okoliczności, które miały wpływ na konkretną transakcję, może uchronić podatnika przed zakwestionowaniem ceny - nawet jeśli odbiega ona nieznacznie od cen powszechnie stosowanych na rynku.

Podobnie jednak jak w przypadku korzyści wpływ okoliczności na cenę/wynik transakcji musi być uzasadniony, a same okoliczności - zindywidualizowane.

Nawet najlepiej przygotowana dokumentacja nie uchroni podatnika przed ryzykiem cen transferowych, jeśli cena będzie znacząco odbiegać od warunków rynkowych. Ponadto, szczególnie w przypadku transakcji usługowych, dokumentacja cen transferowych musi być poparta dodatkowymi dokumentami, materialnymi dowodami potwierdzającymi wykonanie usług.

Dokumentacja cen transferowych może jednak pomóc oraz znacząco przyspieszyć postępowanie przez zgromadzenie materiału dowodowego, zanim organy podatkowe o niego poproszą. Ponadto, jeśli dokumentacja w sposób wyczerpujący przedstawi przebieg transakcji, organy podatkowe mogę odstąpić od badania rozliczeń na etapie czynności kontrolnych, unikając kosztownego oraz czasochłonnego procesu postępowania sądowego przed organami administracji publicznej.

@RY1@i02/2010/249/i02.2010.249.130.004a.001.jpg@RY2@

Fot. Archiwum

Magdalena Pamuła, ekspert z Zespołu Cen Transferowych Ernst & Young

Rozmawiała Ewa Matyszewska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.