Dziennik Gazeta Prawana logo

Lokale użytkowe nie podlegają zwolnieniu jako zasób mieszkaniowy

22 lutego 2010

Do zasobów mieszkaniowych spółdzielni nie można zaliczyć lokali użytkowych, jeśli nie są one niezbędne do prawidłowego korzystania z lokali mieszkalnych.

Spółdzielnia mieszkaniowa wystąpiła z wnioskiem o potwierdzenie stanowiska, że budynki mieszkalne, wyposażenie techniczne budynków mieszkalnych, budynki niemieszkalne uzupełniające budownictwo mieszkaniowe, urządzenie i uzbrojenie terenów mieszczą się w zakresie pojęcia gospodarka zasobami mieszkaniowymi. W ocenie spółdzielni dochody uzyskane gospodarki tymi zasobami mieszkaniowymi korzystają ze zwolnienia z podatku dochodowego od osób prawnych.

Organ podatkowy nie zgodził się z podatniczką i wskazał na pismo Ministerstwa Finansów z 22 grudnia 2006 r. (nr DD6-8213-438/WK 06/339/391). Stwierdził, że w świetle aktualnego brzmienia art. 17 ust. 1 pkt 44 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 54, poz. 654 z późn. zm., dalej ustawa o CIT) nie ma podstaw do zaliczenia do zasobów gospodarki mieszkaniowej lokali użytkowych w budynkach mieszkalnych, budynków handlowo-usługowych, budynków dla osiedlowej działalności społeczno-wychowawczej i budowli sportowych.

Spółdzielnia nie zgodziła się z taką interpretacją i zarzuciła, że organ podatkowy nie dokonał samodzielnej wykładni przepisów podatkowych, poprzestając na przytoczeniu stanowiska Ministerstwa Finansów. Ponieważ organ odwoławczy nie uwzględnił argumentów podatniczki, sprawa trafiła do sądu.

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę spółdzielni. Sąd wyjaśnił, że zakres spornego zwolnienia uległ zmianie od 1 stycznia 2007 r. Wyjaśniono, że ustawa o podatku dochodowym od osób prawnych nie zawiera definicji pojęcia zasoby mieszkaniowe. Dlatego w ocenie WSA uzasadnione było posługiwanie się definicją zasobów mieszkaniowych zawartą w ustawie z 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2005 r. nr 31, poz. 266).

Również Naczelny Sąd Administracyjny nie przyznał racji podatniczce. Sąd przypomniał, że zwrot: zasoby mieszkaniowe nie ma swojej ustawowej definicji. Jej brak powoduje, że przy ustalaniu jego znaczenia, nie tylko dopuszczalne, ale także celowe jest uwzględnienie reguł wykładni systemowej. W ocenie NSA sąd I instancji nie popełnił błędu, biorąc pod uwagę definicje zamieszczone w ustawie o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu cywilnego. Zabieg ten nie prowadzi do nadania nowego znaczenia określeniu zawartemu w ustawie podatkowej, a jedynie rekonstruuje to znaczenie przez odwołanie się do zobiektywizowanych, wyrażonych wprost w obowiązującym prawie, kryteriów.

Sąd kasacyjny potwierdził, że pojęcie: zasoby mieszkaniowe obejmuje swym zakresem lokale mieszkalne oraz pozostałe pomieszczenia i urządzenia wchodzące w skład budynku mieszkalnego lub znajdujące się poza nim, których istnienie jest niezbędne dla prawidłowego korzystania z mieszkań przez mieszkańców (lokatorów), a także ułatwiające im dostęp do budynku mieszkalnego i zapewniające jego sprawne funkcjonowanie, z wyłączeniem budynków niemieszkalnych, budynków handlowo-usługowych oraz budowli sportowych. Zdaniem NSA do zasobów mieszkaniowych w rozpatrywanym znaczeniu nie można też zaliczyć lokali użytkowych, jeśli nie są one niezbędne do prawidłowego korzystania z lokali mieszkalnych.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.