Jak optymalizować podatki, korzystając z umów i funduszy
Od wielu lat jednym z ulubionych kierunków emigracji podatkowej wśród polskich inwestorów oraz przedsiębiorców jest Cypr. Atrakcyjność tego kierunku dla planowania podatkowego jest w głównej mierze rezultatem liberalnego reżimu podatkowego, wynikającego z wewnętrznych regulacji podatkowych obowiązujących na Cyprze, jak również z korzystnych zapisów polsko-cypryjskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. W odniesieniu do pozostałych europejskich jurysdykcji podatkowych dużą popularnością cieszą się również takie kraje, jak Luksemburg, Malta oraz Holandia.
Tak jak w przypadku każdej optymalizacji podatkowej, intencją przedsiębiorcy angażującego zagraniczne podmioty celowe do prowadzenia działalności biznesowej jest dążenie do ograniczenia obciążeń podatkowych przy wykorzystaniu obowiązujących regulacji polskiego oraz międzynarodowego prawa podatkowego. Nie chodzi tutaj o unikanie płacenia podatków w sposób niezgodny z prawem, a jedynie o redukcję ciężarów podatkowych w ramach i granicach możliwości, które to prawo stwarza. W dążeniu podatników do minimalizacji opodatkowania nie należy dopatrywać się działań nielegalnych, ponieważ z żadnej obowiązującej w Polsce normy nie można wyprowadzić zasady nakładającej obowiązek uiszczenia zobowiązania podatkowego w najwyższej możliwej wysokości.
Planowanie zagranicznych struktur podatkowych obejmuje przede wszystkim spółki będące członkami Unii Europejskiej lub OECD, z którymi Polska podpisała umowy o unikaniu podwójnego podatkowania i których przepisy wyróżniają się niskimi stawkami lub wręcz zwolnieniem z podatku dochodowego lub podatku od zysków kapitałowych lub dywidend.
Atrakcyjność cypryjskiej jurysdykcji podatkowej oraz obecnie obowiązującej umowy podatkowej zawartej pomiędzy Polską i Cyprem polega m.in. na korzystnym opodatkowaniu dystrybucji zysków przekazywanych w formie dywidendy przez cypryjską spółkę celową do będących jej udziałowcami polskich osób fizycznych. Zgodnie bowiem z polsko-cypryjską umową podatkową, podatek od dywidendy płatny na Cyprze powinien wynosić 10 proc., choć zgodnie z cypryjskim ustawodawstwem podatkowym nie jest on pobierany. W Polsce natomiast dywidenda otrzymana przez osoby fizyczne opodatkowana jest stawką 19 proc. Pomimo rezygnacji z poboru podatku od dywidend przez władze cypryjskie, istnieje możliwość potrącenia od podatku nałożonego w Polsce kwoty równej podatkowi, który powinien zostać zapłacony na Cyprze. Dzięki temu efektywna stopa opodatkowania zysków spółki cypryjskiej, które są następnie przekazywane polskim osobom fizycznym, ulega redukcji z poziomu 19 proc. do zaledwie 9 proc. A zatem fakt, że kwota podatku od dywidend nie została faktycznie pobrana na Cyprze, pozostaje bez znaczenia dla możliwości odliczenia podatku w Polsce. Przywilej ten należy do najczęściej wykorzystywanych postanowień polsko-cypryjskiej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.
Przywilej ten może przestać być dostępny. Obecnie prowadzone są negocjacje pomiędzy rządem Polski oraz Cypru zmierzające do zmiany obowiązującej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania. Nie można wykluczyć, że zmiany do umowy wyłączą możliwość potrącania 10-proc. podatku niepobranego na Cyprze. W takim przypadku efektywna stopa opodatkowania zysku dywidendowego wypłacanego z Cypru dla osoby fizycznej w Polsce wynosiłaby 19 proc., co niweczyłoby sens istnienia wielu struktur opartych na spółkach zarejestrowanych na Cyprze.
W przypadku transgranicznych struktur podatkowych warto pamiętać, że założenia, które legły u podstaw opłacalności utworzenia wehikułów korporacyjnych w danej jurysdykcji podatkowej, opierają się na regulacjach prawnych, które mogą podlegać i podlegają zmianom. Taka sytuacja może mieć miejsce właśnie w omówionym przypadku struktur cypryjskich, w związku ze spodziewaną zmianą polsko-cypryjskiej umowy.
W związku z tym obecnie coraz większe znaczenie dla międzynarodowego planowania podatkowego zyskują inne jurysdykcje, o które może opierać się struktura własnościowa podmiotów tworzonych przez polskich przedsiębiorców. Taką coraz bardziej popularną europejską lokalizacją wykorzystywaną dla celów optymalizacji podatkowej staje się Luksemburg. W szczególności kraj ten - jako jeden z głównych ośrodków finansowych świata - stwarza atrakcyjne warunki do tworzenia prywatnych, zamkniętych instytucji zbiorowego inwestowania (funduszy inwestycyjnych), które mogą służyć jako podmioty umożliwiające efektywne podatkowo zarządzanie prywatnymi majątkami przedsiębiorców. Wzrastająca popularność Luksemburga wynika także z bezpośrednich działań podejmowanych przez luksemburskie władze, które zachęcają zagranicznych inwestorów do racjonalizacji swoich zobowiązań podatkowych za pomocą luksemburskich spółek i funduszy inwestycyjnych oraz propagują wizerunek swojego kraju jako jurysdykcji podatkowej przyjaznej zagranicznym inwestorom.
Luksemburskie fundusze inwestycyjne dysponują tą samą, niezwykle istotną z podatkowego punktu widzenia zaletą, którą posiadają również fundusze inwestycyjne tworzone na bazie polskiego prawa - są podmiotowo zwolnione z podatku dochodowego. Umożliwia to uniknięcie opodatkowania dochodu uzyskanego za pośrednictwem funduszu. Tym niemniej pomiędzy polskimi i luksemburskimi funduszami istnieją również pewne różnice ustrojowe o donośnym znaczeniu. Do najważniejszych z nich należy np. to, że - w przeciwieństwie do polskich funduszy inwestycyjnych, które będąc wprawdzie osobami prawnymi nie funkcjonują w formule spółek prawa handlowego - instytucje zbiorowego inwestowania tworzone w Luksemburgu mogą przyjmować formę prawną klasycznych spółek prawa handlowego: akcyjnych, z ograniczoną odpowiedzialnością, komandytowych itp. Zgodnie z prawem obowiązującym w Luksemburgu, spółki te mogą w dowolnym momencie swojego istnienia uzyskać status funduszu inwestycyjnego, a także zrezygnować z tego statusu bez żadnego uszczerbku dla zgromadzonych przez nie aktywów. Ta okoliczność pozwala luksemburskim funduszom inwestycyjnym korzystać z pełni przywilejów podatkowych, jakie oferuje obszerny dorobek legislacyjny Unii Europejskiej. Fundusze te bowiem, jako zwyczajne spółki prawa handlowego, objęte są zakresem stosowania dyrektyw unijnych, które co do zasady dotyczą spółek prawa handlowego, utworzonych na podstawie prawa obowiązującego w państwach członkowskich Unii Europejskiej. W tym właśnie aspekcie przejawia się kluczowa przewaga luksemburskich funduszy inwestycyjnych nad polskimi, dzięki której stanowią one atrakcyjną alternatywę dla naszych rodzimych funduszy.
Impulsem do wzrostu popularności luksemburskich funduszy było uchwalenie w Luksemburgu w lutym 2007 r. znowelizowanego prawa dotyczącego funduszy inwestycyjnych, na mocy którego powołano do życia nowy rodzaj instytucji zbiorowego inwestowania w postaci specjalistycznych funduszy inwestycyjnych - SIF. Intencją utworzenia nowego rodzaju wehikułu inwestycyjnego było dążenie luksemburskiego prawodawcy do stworzenia wygodnej platformy dla inwestorów przez uelastycznienie dotychczasowych zasad dotyczących tworzenia oraz funkcjonowania instytucji zbiorowego inwestowania. Fundusze typu SIF tworzone na bazie prawa luksemburskiego objęte są mało sformalizowanymi wymogami w zakresie sprawozdawczości oraz zliberalizowanym nadzorem finansowym. Istotną ich zaletą jest brak ograniczeń dotyczących portfela aktywów. Oznacza to, że fundusze typu SIF mają pełną swobodę w wyborze rodzaju aktywów, w które będą inwestować - mogą to być instrumenty finansowe, nieruchomości, wierzytelności, waluty czy nawet fundusze hedgingowe oraz fundusze typu venture capital/private equity. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby fundusz SIF został założony wyłącznie dla jednego inwestora. Ponadto założenie funduszu inwestycyjnego typu SIF nie jest uzależnione od posiadania licencji inwestycyjnej ani uprzedniego uzyskania zgody organu nadzoru finansowego. Fundusze te zobowiązane są jednak do przestrzegania standardowych wymogów w zakresie zarządzania ryzykiem inwestycyjnym, co oznacza konieczność dywersyfikacji portfela ich aktywów. Kolejną ważną cechą jest możliwość tworzenia w ramach funduszu SIF wydzielonych jednostek (subfunduszy), między którymi można dokonywać dowolnych przesunięć majątkowych. Dzięki temu możliwa staje się wygodna alokacja aktywów funduszu pomiędzy kilkoma inwestorami - właścicielami funduszu. Biorąc pod uwagę te czynniki, popyt polskich inwestorów na fundusze luksemburskie będzie nadal wykazywał tendencję wzrostową.
@RY1@i02/2011/127/i02.2011.127.086.009a.001.jpg@RY2@
Fot. materiały prasowe
Andrzej Paczuski doradca podatkowy w firmie Paczuski & Taudul
Rozmawiała Ewa Matyszewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu