Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Zwolniłbym start-upy z podatku dochodowego

1 lipca 2018

Gdybym mógł zmienić jeden przepis

@RY1@i02/2014/210/i02.2014.210.00000150a.802.jpg@RY2@

Mariusz Turski CEO funduszu AIP Seed Capital

Jako prawnik z wykształcenia w praktyce zajmujący się rozwijaniem firm zdaję sobie sprawę, że ingerencja w ustawodawstwo nie jest prosta. Wymaga też dużej odwagi od tego, kto bierze na siebie odpowiedzialność za zmiany. Razem z moimi współpracownikami z AIP wielokrotnie przed zaproponowaniem nowych rozwiązań konsultowaliśmy się ze środowiskiem pracodawców czy członkami komisji sejmowych debatujących nad kwestią przedsiębiorczości.

Odnosząc się do istniejących regulacji, chciałbym, żeby z większą uwagą pochylić się nad podatkiem od osób prawnych. CIT, mający relatywnie niskie znaczenie dla budżetu państwa, może stać się ciekawym narzędziem do stymulacji nowo zakładanych spółek technologicznych. Może pojawić się komentarz, że optymalizacją tego obciążenia będą zainteresowane wyłącznie firmy o wieloletniej tradycji czy kapitał zagraniczny. Spieszę jednak z wyjaśnieniem. Obawa o nadużycia ze strony doświadczonych przedsiębiorców istnieje, ale przyglądając się szczegółom, na pewno można zaproponować takie rozwiązania, które będą korzystne dla start-upów i bezpieczne dla państwa.

Z punktu widzenia inwestora duże znaczenie ma kwestia, ile środków na wczesnym etapie rozwoju firmy będzie można ponownie zainwestować. Ktoś powie, że to myślenie życzeniowe wierzyć, że start-up rozwijający technologię będzie miał w pierwszych latach działalności dochód do opodatkowania. Tak powiedzą ci, którzy nie mają dużej wiary w polskich innowatorów i dysponują małą wiedzą o dynamice sektora ICT. Z doświadczenia mogę powiedzieć, że inwestując w ramach AIP Seed Capital, od początku zastanawiamy się, jak mądrze pokierować pomysłodawcami, którymi już w pierwszym roku działalności interesują się większe podmioty działające na rynku.

To, co mogę zaproponować, to dopracowanie CIT pod kątem odroczenia jego wykonywalności w czasie. Wiem, że już dziś można skorzystać z pewnych udogodnień, ale dla młodej spółki spełnienie wymogów często okazuje się niewykonalne. Zacznijmy stymulować pojedyncze branże mechanizmem odroczenia CIT. Na pewno wywoła to sprzeciw reszty rynku, ale tu potrzeba mądrego głosu, który podkreśli, że lepiej mieć najlepiej rozwinięty sektor ICT w skali Europy, niż być przeciętnym w innych dziedzinach gospodarki w skali globalnej.

Trudno nie zgodzić się z opinią, że korzystnym rozwiązaniem jest ochrona młodej spółki (przez pewien czas) pod warunkiem niewypłacania zysku ani dywidendy dla udziałowców. Reinwestycja środków pomoże nie tylko nowej firmie, lecz także usługodawcom czy producentom materiałów, którzy współpracują z danym biznesem.

Jeśli chodzi o swobodę podatkową i rozwiązania dotyczące CIT, mogę odesłać do nieodległej Estonii. Indeks wolności ekonomicznej, prowadzony przez Heritage Foundation i "Wall Street Journal", w tym roku umieszcza naszych sąsiadów z basenu Morza Bałtyckiego na 11. pozycji. Uczyńmy wszystko, co można, żeby z naszego 50. miejsca w możliwie krótkim czasie przenieść się jak najwyżej.

Mariusz Turski

CEO funduszu AIP Seed Capital

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.