Fundacja rodzinna w przyszłości może być pułapką
Szaleńcze tempo pracy w Sejmie i Senacie skutkuje tym, co zawsze – chaosem i bałaganem oraz brakiem czasu na analizy i symulacje. Najwyższe zdziwienie budzi, że ustawie, na podstawie której ogromny majątek setek polskich firm rodzinnych miałby zostać przekazany fundacji na wiele pokoleń, a być może na zawsze, Sejm poświęcił zaledwie kilka dni efektywnej pracy.
Sam projekt zaś, który wpłynął do parlamentu, był obarczony jedną zasadniczą wadą, która czyniła go bublem prawnym. Fundacja traciła prawo do zwolnienia podatkowego, jeśli tylko jej zarząd wykonałby jakikolwiek ruch niezgodny z ustawą, nawet o wartości 100 zł. Tym samym najmniejszy błąd zarządu fundacji skutkowałby tym, że całkowicie traciłaby ona rację bytu.
Ten błąd na szczęście poprawiono w parlamencie i obecnie fundacja nie ma prawa do zwolnienia tylko w zakresie dochodów spoza dozwolonego zakresu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.