Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Fiskus nie zarobi na stratach, których firmy nie mają od czego odliczyć

13 grudnia 2018

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł we wtorek, że podatnikom wolno wstecznie obniżać stawki amortyzacji (sygn. akt III SA/Wa 566/18). Jakie zalety ma taka wsteczna korekta?

Andrzej Puncewicz partner w Crido

To korzyść dla tych, którzy wskutek dokonywanych odpisów amortyzacyjnych zanotowali straty i nie mają pewności, że będą w stanie je w pełni rozliczyć w przewidzianym na to pięcioletnim okresie. W dzisiejszej, szybko zmieniającej się rzeczywistości gospodarczej zaplanowanie z góry wyniku podatkowego bywa trudne lub wręcz niemożliwe, choćby ze względu na zmienne kursy walut lub ceny surowców. Dlatego korekta stawek amortyzacji dotycząca zakończonych lat tworzy dla podatnika duży komfort, dając mu większe możliwości planowania rozliczeń.

Czy jednak fiskus nie ma racji, gdy twierdzi, że podatnicy nie mogą manipulować kosztami?

Nie uważam, żeby taka manipulacja była w jakikolwiek sposób groźna lub szkodliwa dla Skarbu Państwa. Korekta nie tworzy dla podatnika nowej puli kosztów uzyskania przychodu, oznacza jedynie w ujęciu ekonomicznym prawo do przesunięcia amortyzacji do późniejszych rozliczeń podatkowych. Dzięki niej unikamy sytuacji, w której podatnik, wskutek znaczących inwestycji w środki trwałe, poniesie straty, których nie będzie w stanie rozliczyć. To dobra wykładnia dla biznesu, zachęta do inwestowania.

Należy też podkreślić, że prawo do korekty amortyzacji dotyczy wyłącznie nieprzedawnionych rozliczeń, a to oznacza, że organy podatkowe mają możliwość kontroli skorygowanych rozliczeń.

A jeśli podatnik skoryguje odpisy na miesiąc lub dwa przed upływem okresu przedawnienia? Przecież korekta nie wstrzymuje biegu terminu przedawnienia?

Owszem nie wstrzymuje. Nie powinna jednak powodować ryzyka dla budżetu państwa. Przecież koszty będą niejako „wyjmowane” z poprzednich okresów i rozliczane w kolejnych latach. Aby efektywnie wykorzystać stratę, podatnik będzie musiał skorygować in plus przeszłe okresy rozliczeniowe. Ujmie natomiast koszty amortyzacji w rozliczeniu za kolejne okresy, które organy podatkowe będą mogły kontrolować jeszcze przez długi czas. ©

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.