Były pomysły na zabranie, teraz są na dawanie
T rzy lata temu głośno było o operacji, która miała na celu wyprowadzenie ze spółki PGE Polska Grupa Energetyczna do Skarbu Państwa pokaźnej kwoty. Służyć temu miała operacja podwyższenia kapitału zakładowego spółki o 5,61 mld zł. De facto chodziło o przesunięcie tych pieniędzy z kapitału zapasowego na zakładowy, dzięki czemu fiskus mógłby pobrać swoje, czyli podatek od akcjonariuszy. Bo co prawda nie dostaliby oni dywidendy, ale przecież wzrosłaby wartość posiadanych przez nich akcji.
Był tylko jeden kłopot – akcjonariusze nie otrzymaliby „żywej” gotówki, więc skąd niby mieliby wziąć pieniądze na podatek? Jak to skąd? Z kapitału zapasowego spółki.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.