Polska Strefa Inwestycji: stare i nowe problemy
Bilans PSI po roku od jej wprowadzenia jest niejednoznaczny. Największym plusem jest możliwość inwestycji na terenie całego kraju. Próg wejścia, czyli poziom zainwestowanego kapitału, w wielu miejscach jest jednak wyższy niż w starych strefach. Co gorsza, lista wątpliwości związanych z nowymi regulacjami wydaje się nie mieć końca
Polska Strefa Inwestycji to nowe zwolnienie z CIT i PIT, które obowiązuje od nieco ponad roku (dokładnie od 30 czerwca 2018 r.), na mocy ustawy z 10 maja 2018 r. o wspieraniu nowych inwestycji (Dz.U. poz. 1162). Firmy mogą jednak występować o taką pomoc od ośmiu miesięcy, bo dopiero od 5 września ubiegłego roku obowiązuje rozporządzenie Rady Ministrów z 28 sierpnia 2018 r. w sprawie pomocy publicznej udzielanej niektórym przedsiębiorcom na realizację nowych inwestycji (Dz.U. poz. 1713), które określa szczegółowe kryteria skorzystania ze zwolnienia podatkowego.
Oczekiwania w stosunku do PSI były duże, bo też hasło, pod jakim ją wprowadzono, było nośne. Głosiło ono możliwość uzyskania zwolnienia z podatku na inwestycje na terenie całego kraju, w każdej gminie i powiecie, zamiast w 14 wydzielonych terytorialnie specjalnych strefach ekonomicznych. W praktyce po likwidacji kryterium terytorialnego okazuje się, że w starych strefach poprzeczka dla uzyskania zwolnienia podatkowego była zawieszona znacznie niżej i to również dla mikro i małych firm, które w PSI są traktowane na specjalnych zasadach. Ponadto do problemów, z jakimi borykały się stare strefy, doszły nowe.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.