Kończy się raj podatkowy akcjonariuszy SKA, ale nie warto likwidować spółek
Rozmowa z Piotrem Augustyniakiem, doradcą podatkowym, partnerem K&L Gates Jamka
Jak obecnie opodatkowani są akcjonariusze spółek komandytowo-akcyjnych?
Obecne opodatkowanie akcjonariuszy do niedawna nie było jednoznaczne. Zarówno sądy, jak i urzędy wydawały w tej sprawie różne rozstrzygnięcia. Po orzeczeniu składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego oraz wydaniu interpretacji ogólnej przez ministra finansów sprawa stała się jednoznaczna - akcjonariusz płaci podatek w momencie postawienia do jego dyspozycji zysku, który przypada na akcje.
Co to oznacza?
W praktyce oznacza to, że spółka nie płaci podatku dochodowego od realizowanych dochodów z działalności gospodarczej, a akcjonariusz zapłaci taki podatek dopiero wtedy, gdy otrzyma dywidendę. Rozwiązanie to jest szczególnie korzystne dla spółek, które reinwestują wypracowane zyski.
Ministerstwo Finansów przedstawiło ostatnio projekt, zgodnie z którym akcjonariusze spółek komandytowo-akcyjnych będą opodatkowani w trakcie roku, a nie tylko przy wypłacie dywidendy. Jak zatem podatnicy mogą wykorzystać obecne przepisy przed zmianami?
Dużo zależy od tego, jak wygląda cała struktura z wykorzystaniem spółki komandytowo-akcyjnej. Istotne jest, jak i czy w ogóle opodatkowany jest akcjonariusz. W takiej sytuacji należy również wziąć pod uwagę umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania - jeśli akcjonariuszem jest nierezydent. Spółka komandytowo-akcyjna nie jest cudownym wehikułem, który zapewnia nieopodatkowanie dochodów, ale generalnie jej zaletą jest odroczenie zapłaty podatku do czasu postawienia dochodu do dyspozycji akcjonariusza. Jeśli zatem podatnik planuje przeprowadzić jakąś transakcję, która będzie dochodowa, np. zbyć jakiś znaczący składnik aktywów, to powinien się pospieszyć - dochód z tego tytułu nie będzie w tym roku opodatkowany na poziomie samej spółki.
Czy przepisy te mogą też wykorzystać fundusze inwestycyjne zamknięte (FIZ)?
Struktura oparta na spółkach komandytowo-akcyjnych z funduszem inwestycyjnym zamkniętym jako akcjonariuszem jest bardzo popularna ze względu na podmiotowe zwolnienie FIZ z podatku dochodowego od osób prawnych. W praktyce w takiej sytuacji dochody realizowane przez SKA są nieopodatkowane. Ewentualna zmiana przepisów spowoduje, że z punktu widzenia FIZ przestanie mieć znaczenie, czy będzie on posiadał akcje w SKA, czy na przykład udziały w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.
Czy zatem podatnicy powinni likwidować spółki komandytowo-akcyjne?
Przestrzegałbym przed podejmowaniem pochopnych decyzji w tym zakresie, zwłaszcza przed uchwaleniem nowych przepisów. Planowana zmiana zrówna w praktyce zasady opodatkowania SKA ze spółkami kapitałowymi, ale mimo to nie widzę konieczności likwidowania takich spółek. Warto jednak przyjrzeć się całym strukturom pod kątem ewentualnych możliwych zmian.
Jeśli MF wprowadzi zmiany, to które formy spółek - z podatkowego punktu widzenia - będą korzystniejsze od SKA?
Trudno odpowiedzieć jednoznacznie na tak postawione pytanie. Zwykle jest jednak tak, że życie gospodarcze płynie szybciej niż rozwiązania ustawowe. Dlatego zapewne już wkrótce pojawią się nowe ciekawe możliwości, które nie znajdą aplauzu po stronie aparatu skarbowego. Podatnik ma prawo korzystać z legalnych możliwości, które daje mu obowiązujący system podatkowy. A im ten system bardziej skomplikowany, tym większa jest chęć upraszczania sobie życia przez podatników.
@RY1@i02/2012/170/i02.2012.170.07100020b.802.jpg@RY2@
Piotr Augustyniak doradca podatkowy, partner K&L Gates Jamka
Rozmawiał Łukasz Zalewski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu