Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszty uzyskania przychodów w orzecznictwie sądów

11 sierpnia 2014

W sprawach z zakresu obowiązkowej korekty kosztów dominuje literalna wykładnia przepisów. Dla handlujących z partnerami zagranicznymi i stosującymi wydłużone terminy płatności oznacza to, że muszą dokonać zapłaty przed terminem wynikającym z umowy. To tylko jeden z ważnych wyroków nieopisywanych dotychczas w DGP

Obowiązkowa korekta dotyczy też transakcji zagranicznych

Z obowiązkowej korekty kosztów nie zostali wyłączeni podatnicy dokonujący transakcji z podmiotami zagranicznymi.

Skarżąca sprzedaje odzież i akcesoria odzieżowe. Na potrzeby działalności kupuje towary u kontrahentów z Unii Europejskiej, jak i poza nią. Wynegocjowała długie terminy płatności za towary. Często przekraczają one 60 dni, a mogą wynosić nawet 150 dni. Realizowanie płatności w tak długich terminach jest jednym z zasadniczych elementów współpracy spółki z kontrahentami zagranicznymi oraz ma istotne znaczenie dla płynności finansowej spółki.

Może się też zdarzyć, że termin płatności wykazany na fakturze od kontrahenta zagranicznego będzie krótszy niż 60 dni, ale spółka nie ureguluje należności przez okres dłuższy niż 30 dni, licząc od dnia wymagalności.

W związku z tym spółka wystąpiła o interpretację indywidualną, ponieważ chciała się upewnić, czy rygory wynikające z art. 15b ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 851) dotyczące obowiązku korekty "in minus" kosztów uzyskania przychodów (dalej: KUP) mają zastosowanie w przypadku kosztów dotyczących transakcji zakupu przez spółkę towarów od kontrahentów zagranicznych.

Zdaniem spółki, powyższy wymóg nie będzie mieć zastosowania. W tym przypadku należy odstąpić od wykładni literalnej przepisu i odczytać go zgodnie z celem, który ma realizować. A była to ochrona krajowych przedsiębiorców przed zatorami płatniczymi. W przypadku wymiany handlowej z kontrahentami zagranicznymi cel ten nie może zostać osiągnięty. Gdyby zastosować ten przepis, to spowoduje on, że pozycja polskiego przedsiębiorcy w stosunkach handlowych z przedsiębiorcą zagranicznym staje się gorsza. Polski podatnik będzie zmuszony do zapłaty należności na długo przed umówionym terminem lub do zapłaty przed otrzymaniem towaru - co będzie niezgodne z umową z dostawcami lub do przynajmniej czasowego zwiększenia swoich obciążeń fiskalnych (poprzez korektę kosztu "in minus").

Dyrektor izby skarbowej nie zgodził się ze stanowiskiem spółki. Przyznał, że zastosowanie ma wykładnia literalna art. 15b ustawy o CIT. Przepis dotyczy zatem wszystkich prowadzących działalność.

Sąd zgodził się z organem podatkowym, że wynikający z art. 15b ustawy o CIT obowiązek korekty kosztów podatkowych nie może być uzależniony od okoliczności takiej jak miejsce siedziby kontrahenta. Podstawą do takiej korekty jest bowiem fakt nieterminowego regulowania kwot wynikających z faktury, umowy lub innego dokumentu, bez względu na to, kto jest kontrahentem podatnika.

Sąd przypomniał, że ustawa o redukcji niektórych obciążeń administracyjnych w gospodarce (Dz.U. z 2012 r. poz. 1342) wprowadziła w art. 15b ustawy o CIT rozwiązanie polegające na obowiązku dokonywania korekty kosztów uzyskania przychodów w przypadku nieuregulowania kwoty wynikającej z faktury lub innego dokumentu w ciągu 30 dni od daty upływu terminu płatności, a gdy termin płatności jest dłuższy niż 60 dni - nieuregulowania jej w ciągu 90 dni od dnia zaliczenia kwoty wynikającej z faktury lub innego dokumentu do KUP.

Z art. 15b ust. 1 ustawy o CIT wynika więc, że w przypadku zaliczenia do KUP kwoty wynikającej z faktury lub innego dokumentu podatnik będzie zobowiązany do zmniejszenia tych kosztów, jeżeli nie ureguluje kwoty zobowiązania w ciągu 30 dni od daty upływu terminu jego płatności. Natomiast jeśli strony ustaliły termin płatności dłuższy niż 60 dni, podatnik będzie musiał zmniejszyć koszty podatkowe o kwotę wynikającą z faktury lub innego dokumentu z upływem 90 dni od daty zaliczenia tej kwoty do KUP, jeżeli w tym terminie kwota ta nie zostanie uregulowana.

Wykładnia językowa tych przepisów nie budzi zdaniem sądu wątpliwości. Stosowanie innych reguł wykładni prawa, np. wykładni celowościowej, nie ma uzasadnienia, nie istnieje bowiem potrzeba odczytania przepisu jasnego i oczywistego w swej treści. W przypadku wykładni naczelną zasadę pełni zasada, zgodnie z którą to, co jest zrozumiałe i jasne, nie wymaga interpretacji.

Jak zasadnie zauważył dyrektor izby skarbowej, z zakresu tych regulacji nie zostali w żaden sposób wyłączeni podatnicy dokonujący transakcji z podmiotami zagranicznymi. Zdaniem sądu, wprowadzenie takiego wyłączenia stanowiłoby naruszenie równości w zasadach opodatkowania tych samych stanów faktycznych i stawiałoby w uprzywilejowanej sytuacji podatników dokonujących transakcji z podmiotami zagranicznymi.

Sąd zwrócił też uwagę, że z uzasadnienia ustawy deregulacyjnej nie wynika, że ograniczenie zatorów płatniczych dotyczy wyłącznie transakcji między przedsiębiorcami wykonującymi działalność na terytorium Polski.

z 6 maja 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 349/14, prawomocny

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000400.805.jpg@RY2@

Piotr Liss doradca podatkowy, partner w RSM Poland KZWS

Rację należy przyznać Ministerstwu Finansów i sądom. Przepisy w żadnym przypadku nie wskazują, że ograniczony jest krąg podmiotów, względem których nieuregulowane zobowiązania powodują obowiązek dokonania korekty kosztów. Tym samym zarówno MF, jak i sądy mają związane ręce. Podstawowym bowiem rodzajem wykładni prawa jest wykładnia gramatyczna, a celowościowa powinna być stosowana jedynie w sytuacji wątpliwości natury gramatyczno-językowej. Co prawda NSA coraz częściej pomija wykładnię gramatyczną, kierując się mocniej w stronę wykładni celowościowej (przyjmując niejako podejście TSUE), jednak w tym przypadku zastosowanie wykładni celowościowej moim zdaniem wydaje się mocno wątpliwe. Tym bardziej że przeciwnie do twierdzeń podatników wyłączenie zobowiązań zagranicznych spod korekty spowodowałoby właśnie nierówność podatników (wierzyciele krajowi byliby zaspokajani w pierwszej kolejności kosztem zagranicznych). W takich przypadkach Polska mogłaby narazić się na odpowiedzialność za nierówne traktowanie podmiotów polskich oraz zagranicznych.

Faktor może uregulować należność za spółkę

Uregulowanie zobowiązania przez faktora, przed upływem 90 dni od daty zaliczenia kwoty z faktury do kosztów uzyskania przychodów, powoduje, że nie powstaje obowiązek korekty kosztów.

Spółka zawarła umowę faktoringu, na podstawie której faktor ma świadczyć na rzecz spółki usługi finansowania dostaw, których termin płatności jest dłuższy niż 60 dni. Faktor będzie wykupywał wierzytelności spółki poprzez dokonanie zapłaty za wierzytelność należną poszczególnym kontrahentom spółki. Faktoring obejmuje jedynie wierzytelności pieniężne przysługujące kontrahentom od spółki z tytułu dostawy towarów lub usług, zawieranych między tymi podmiotami, w związku z prowadzoną przez nie działalnością, udokumentowane fakturą oraz innymi dokumentami.

Z postanowień umowy wynika, że w celu jej wykonania przez faktora spółka będzie zobowiązana do przesyłania zestawień wierzytelności drogą elektroniczną za pośrednictwem wskazanej przez faktora aplikacji. Przy czym spółka będzie musiała przedstawiać wierzytelności do zapłaty przez faktora najpóźniej na 14 dni kalendarzowych od dnia wystawienia faktury, lecz nie później niż 5 dni kalendarzowych przed upływem ich terminu płatności. Przedstawione przez spółkę zestawienie będzie przekazywane kontrahentowi, który podejmie decyzję dotyczącą wcześniejszej spłaty faktury przez faktora. Faktor dokona zapłaty w ciągu 2 dni roboczych od momentu akceptacji przez kontrahenta. Poprzez wykup wierzytelności faktor będzie wchodził w prawa wierzyciela do wysokości dokonanej zapłaty. Spółka będzie też spłacać wykupione przez faktora wierzytelności w terminie płatności określonym na fakturze wystawionej przez kontrahenta. Maksymalny akceptowany termin płatności to 120 dni.

Spór dotyczył obowiązku korekty kosztów, o której mowa w art. 15b ust. 1 i 2 ustawy o CIT (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 851), gdy faktor dokona zapłaty kwoty wynikającej z faktury na rzecz kontrahenta podatnika.

Zdaniem skarżącej, gdy faktor zapłaci kwotę z faktury przed upływem 90 dni od dnia zaliczenia do KUP kwoty z tej faktury przez spółkę, należy przyjąć, że kwota należna kontrahentowi została uregulowana i spółka nie będzie musiała zmniejszyć KUP, nawet jeśli dokona spłaty na rzecz faktora po upływie 90 dni od dnia zaliczenia kwoty z faktury do KUP.

Dyrektor izby skarbowej twierdził natomiast, że podatnik będzie miał obowiązek zmniejszenia kosztów, bowiem literalna wykładnia prowadzi do wniosku, że art. 15b ustawy o CIT nie przewiduje wyjątku, jeżeli chodzi o ich stosowanie w odniesieniu do uregulowania zobowiązań podatnika przez osobę trzecią. Spółka jako nabywca towarów i usług nie poniesie ciężaru płatności. Aby można było mówić o poniesieniu wydatku, w majątku ponoszącego wydatek powinno nastąpić uszczuplenie. Wierzyciele co prawda otrzymają płatności, jednak środki nie będą pochodzić od podatnika, tylko od faktora. Za moment zapłaty przez spółkę należy uznać moment, kiedy faktycznie zapłaci ona kwotę zobowiązania na rzecz faktora, a nie kiedy faktor dokona płatności.

Sąd uznał, że interpretacja organu jest błędna. Zgodnie z art. 15b ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o CIT w przypadku zaliczenia do KUP kwoty wynikającej z faktury, i nieuregulowania tej kwoty w terminie 30 dni od daty upływu terminu płatności, podatnik ma obowiązek do zmniejszenia KUP o kwotę wynikającą z faktury. Jeżeli termin płatności jest dłuższy niż 60 dni, zmniejszenia kosztów dokonuje się z upływem 90 dni od daty zaliczenia tej kwoty do KUP, o ile nie została ona uregulowana w tym terminie.

Sąd wyjaśnił, że na podstawie tego przepisu nie dochodzi do kwalifikacji wydatku jako KUP ani do zakwestionowania możliwości stosowania zasady memoriałowej w momencie otrzymania faktury. Nieprawidłowości związane z kwalifikacją wydatku jako KUP lub rozpoznania momentu poniesienia kosztu podlegają korektom na zasadach ogólnych. Przepis znajduje zastosowanie dopiero w przypadku, gdy wydatek prawidłowo rozpoznano jako KUP i zaliczono do kosztów na zasadzie memoriałowej, ale nie dokonano zapłaty w terminie. W takiej sytuacji ustawodawca nakazuje sankcyjną korektę kosztów. Zdarzeniem prawnym, z którym łączy sankcję, jest bezskuteczny upływ terminu określonego w art. 15b ust. 1 lub 2 ustawy o CIT.

Sąd stwierdził, że organ błędnie uznał, że istnieje obowiązek zmniejszenia KUP przez spółkę.

Wykładnia językowa art. 15b ust. 2 ustawy o CIT prowadzi do wniosku, że każdy sposób uregulowania kwoty wynikającej z faktury - zarówno przez podatnika, jak i inny podmiot - w warunkach dozwolonych prawem, przed upływem 90 dni od daty zaliczenia kwoty wynikającej z faktury do KUP, powoduje, że nie powstaje obowiązek korekty kosztów.

z 14 kwietnia 2014 r., sygn. akt I SA/Gl 1372/13, nieprawomocny

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000400.806.jpg@RY2@

Mirosław Siwiński radca prawny, doradca podatkowy w Kancelarii Prof. W. Modzelewskiego

Wyrok WSA jest prawidłowy. Uwzględnia też realia obrotu gospodarczego (cel umowy faktoringu), tam gdzie nie sprzeciwiają się one przepisom prawa podatkowego. Sąd odczytał przepisy zgodnie z podstawowymi zasadami wykładni językowej, tj. nie nadając im treści w nich niezawartej (co uczyniły organy) i nie traktując żadnej części przepisu jako zbędnej. W uproszczeniu bowiem sensem faktoringu jest ściągnięcie należności w imieniu wierzyciela przez zewnętrzny podmiot (faktora) - w wyniku czego wygasa ona, a zatem dochodzi do zapłaty. Wcześniej jednak faktor zaliczkuje faktorantowi spłatę wierzytelności - dzięki czemu ten otrzymuje swoją zapłatę. Zdaniem MF art. 15b ustawy o CIT powinien był wprost przewidzieć zapłatę przez osobę trzecią, co byłoby uzasadnione, gdyby w Polsce stosowano kazuistyczną konstrukcję przepisów, a nie generalną. Ponadto przepis ten mówi o "uregulowaniu", ale nie precyzuje, przez kogo. Dlatego wykładnia WSA jest prawidłowa, co sąd potwierdził stwierdzeniem, iż sankcję należy czytać ściśle.

Kosztem z umorzenia udziałów jest ich wartość nominalna

Art. 24 ust. 5d ustawy o PIT, przez odwołanie wprost do art. 22 ust. 1f, nakazuje ustalić koszt uzyskania przychodu z umorzenia udziałów objętych w zamian za akcje innych spółek, w wartości nominalnej umarzanych udziałów.

Skarżącym była osoba fizyczna, która posiada 100 proc. akcji na okaziciela w trzech spółkach belgijskich - B1, B2 i B3. Podatnik rozważa wniesienie aportem akcji spółek belgijskich do spółki akcyjnej w Luksemburgu. W zamian za to osoba objęłaby akcje tej spółki. Po transakcji osoba posiadałaby 100 proc. akcji spółki akcyjnej, a ta posiadałaby 100 proc. akcji w B1, B2, i B3. Akcje spółek belgijskich wniesione zostałyby aportem do luksemburskiej według ich wartości rynkowej, która przewyższa ich wartość nominalną lub księgową.

W późniejszym czasie może dojść do obniżenia kapitału zakładowego w spółce luksemburskiej poprzez obniżenie nominalnej wartości akcji. W tej sytuacji akcje tej spółki nie byłyby umarzane ani też nabywane przez nią celem umorzenia.

Spór w sprawie dotyczył tego, jak ustalić koszty uzyskania przychodów w opisanej sytuacji.

Zdaniem sądu wykładnia gramatyczna art. 24 ust. 5d ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 361 ze zm.) nie daje podstaw do ograniczenia zakresu jego stosowania wyłącznie do udziałów nabytych w inny sposób niż w drodze wymiany akcji, o której mowa w art. 24 ust. 8a ustawy. Sąd wyjaśnił, że w art. 24 ust. 5d ustawy o PIT ustawodawca nakazuje ustalić KUP z umorzenia udziałów (akcji) na podstawie przepisów: art. 22 ust. 1f lub 1ł lub art. 23 ust. 1 pkt 38 ustawy o PIT. Zakres stanów faktycznych, w których mają zastosowanie wskazane przepisy objęte odesłaniem zawartym w art. 24 ust. 5d ustawy o PIT, jest różny. Ustawodawca w art. 24 ust. 5d omawianej ustawy nie wskazuje, do których stanów faktycznych przepisy te należy zastosować.

Sąd przeanalizował więc wszystkie te regulacje.

Wyjaśnił, że art. 22 ust. 1f ustawy o PIT wskazuje, jak należy ustalić KUP z odpłatnego zbycia udziałów nabytych w zamian za wkład niepieniężny niebędący przedsiębiorstwem lub jego zorganizowaną częścią (pkt 1) i w zamian za wkład niepieniężny będący przedsiębiorstwem lub jego zorganizowaną częścią (pkt 2).

Drugi przepis - art. 22 ust. 1ł ustawy o PIT nie ma zastosowania w sprawie, ponieważ nie dotyczy udziałów uzyskanych w zamian z aport niepieniężny w postaci akcji w innych spółkach.

Z kolei art. 23 ust. 1 pkt 38 ustawy o PIT wskazuje moment, w którym wydatki na nabycie udziałów albo wkładów w spółdzielni, udziałów (akcji) w spółce mającej osobowość prawną oraz innych papierów wartościowych, a także wydatki na nabycie tytułów uczestnictwa lub jednostek uczestnictwa w funduszach kapitałowych stanowią KUP.

Kolejna regulacja - art. 22 ust. 1 pkt 38c wskazuje, jak należy ustalić KUP z odpłatnego zbycia udziałów (akcji) uzyskanych w drodze wymiany udziałów (akcji). Przepis ten też nie ma zastosowania do przychodów z umorzenia udziałów (akcji), ponieważ umorzenie nie jest odpłatnym zbyciem.

Zdaniem sądu w sprawie ma zastosowanie art. 22 ust. 1f pkt 1 ustawy o PIT. Oznacza to, że KUP z umorzenia udziałów objętych w zamian za akcje innych spółek należy przyjąć w wysokości wartości nominalnej umarzanych udziałów.

z 9 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 532/14

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000400.807.jpg@RY2@

Anna Szkudlarek doradca podatkowy, Kancelaria Prawna Piszcz, Norek i Wspólnicy

WSA w Gdańsku - w mojej ocenie słusznie - przyznał rację podatnikowi, stwierdzając, iż z uwagi na brak precyzyjnych zapisów w ustawie o PIT w odniesieniu do skutków podatkowych obniżenia kapitału zakładowego poprzez obniżenie wartości nominalnej akcji zasadne jest zastosowanie analogii do przepisów dotyczących podatkowych skutków umorzenia udziałów (akcji). W konsekwencji KUP należy ustalić na podstawie art. 22 ust. 1f ustawy o PIT, a więc w wartości nominalnej umarzanych udziałów (akcji). Warto zwrócić uwagę na fakt, iż jest to orzeczenie nieprawomocne, co rodzi przypuszczenie, że sprawą zajmie się NSA, który być może zapoczątkuje jednolitą linię orzeczniczą w tym zakresie. W podobnych stanach faktycznych wypowiadały się już inne sądy. Przykładowo WSA w Krakowie w wyroku z 25 września 2012 r. (sygn. akt I SA/Kr 868/12) uznał, iż w przypadku gdy dochodzi do wymiany udziałów określonej w dyspozycji art. 24 ust. 8a ustawy, nie sposób twierdzić, iż podmiot ponosi wydatki na objęcie udziałów w wysokości ich wartości nominalnej z dnia wniesienia, skoro w rzeczywistości nabywa udziały za udziały, które nabył wcześniej.

Środki trwałe trzeba wykorzystywać do działalności

Wykorzystywanie samochodu do celów innych niż działalność gospodarcza wyklucza możliwość zaliczenia wydatków z nim związanych do kosztów uzyskania przychodów.

Skarżąca prowadziła działalność gospodarczą w zakresie wynajmu nieruchomości. W 2009 r. nabyła samochody osobowe oraz przyczepę do przewozu koni. Do KUP zaliczyła wydatki związane z powyższymi środkami trwałymi, nabyte usługi przeładunkowe i konsultingowe. Dyrektor izby skarbowej, a wcześniej dyrektor urzędu kontroli skarbowej, zakwestionował rozliczenia podatniczki. Dyrektor izby skarbowej zmienił jednak decyzję organu pierwszej instancji i skorygował koszty podatniczki. Skarżąca nie podzieliła stanowiska organów, ponieważ uważała, że prawidłowo wykazała KUP. Wniosła więc skargę do sądu. WSA uchylił decyzję dyrektora izby skarbowej.

Spór sprowadzał się do ustalenia, jak rozliczyć wydatki związane z samochodami, przyczepą do przewozu koni, z usługami przeładunkowymi i konsultingowymi.

Sąd wskazał, że jeśli podatnik dysponuje na potwierdzenie dokonania, np. transakcji zakupu usług, dokumentem, z którego wynika, iż usługa została nabyta, a postępowanie dowodowe wykaże, iż taki sprzedawca nie wykonał w rzeczywistości usług, to nie można traktować kwoty wykazanej na dokumencie w kategoriach KUP. Sąd uznał jednak, że w przypadku usług konsultingowych nie mamy do czynienia z taką sytuacją. Zarówno podatniczka, jak i jej kontrahent zgodnie wskazali zakres usług konsultingowych. Nawet jeśli nie można ich tak nazwać, to nie oznacza to, że skarżąca nie może poniesionych wydatków zaliczyć do kosztów.

Jeśli chodzi o usługi przeładunkowe, to organ wskazał m.in., że do zakresu działalności podatniczki nie były wpisane takie usługi. Sąd uznał, że sam fakt niezamieszczenia w przedmiocie swojej działalności gospodarczej wykonywanych czynności gospodarczych - usług przeładunkowych - nie pozbawia prawa podatnika do KUP.

Z kolei jeśli chodzi o zakwestionowane koszty z tytułu odpisów z tytułu zużycia środków trwałych oraz wartości zakupów ich dotyczących w postaci przyczepy do przewozu koni i samochodu osobowego, sąd zgodził się z organem, że odniesienie w ciężar kosztów wydatków ponoszonych przez podatnika ma służyć prowadzonej działalności i uzyskiwaniu przychodu.

W omawianej sprawie skarżąca kupiła samochody jako służbowe, przeznaczone do wykorzystywania przez ewentualnych pracowników oraz traktowała je jako towary handlowe w celu prowadzenia reklamy, do przewożenia materiałów budowlanych. Podatniczka nie zatrudniała jednak pracowników, samochody nie zostały odsprzedane, a jeden z nich wykorzystuje wyłącznie osoba trzecia w celach prywatnych. Z kolei zakup paliwa do samochodów dokonywany był przez pracowników innej firmy i na rachunek podmiotu trzeciego. Nie stwierdzono też wydatku na zakup materiałów reklamowych czy prowadzenia remontów lub budowy. W efekcie sąd stwierdził, że wykorzystywanie środków trwałych do celów innych niż ich przeznaczenie w działalności wyklucza prawo do zaliczenia wydatków do KUP.

Wszystkie powyższe rozstrzygnięcia organ podatkowy będzie musiał uwzględnić, wydając ponownie decyzję.

z 25 czerwca 2014 r., sygn. akt I SA/Sz 250/14, nieprawomocny

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000400.808.jpg@RY2@

Zbigniew Błaszczyk doradca podatkowy z TAX-US Podatki Doradztwo

Orzeczenie jest bardzo istotne z uwagi na podkreślenie wagi ustalenia prawidłowego stanu faktycznego. Sąd dokonał rzeczywistej oceny zgromadzonego materiału i wskazał na jego braki. Zwrócił dobitnie uwagę, że bezsporne ustalenie faktów jest istotą postępowania podatkowego, a organy są bezwzględnie zobowiązane do podjęcia wszelkich działań dla osiągnięcia tego celu. Stan faktyczny nie może budzić wątpliwości i nie chodzi tu bynajmniej o wątpliwości organów (których zwykle nie mają), tylko o brak rozbieżności w ustaleniu tego stanu faktycznego na linii organy - podatnik.

Sąd oddzielił fakty rzetelnie udokumentowane, i to zarówno przemawiające za stanowiskiem podatnika, jak i organów podatkowych, od tych, które wymagają dalszej materii dowodowej. Wskazał na niską jakość pracy organów podatkowych obu instancji. Co ważne, spadek jakości pracy organów podatkowych został przedstawiony w ostatnim raporcie Najwyższej Izby Kontroli, a ten wyrok także te wyniki potwierdza.

Wydatki na catering i usługę hotelową pomniejszą przychód

Poniesione przez spółkę wydatki związane z cateringiem zewnętrznym i wewnętrznym dla klientów (w tym także usługa hotelowa dla klientów), jako zwyczajowo przyjęte w obecnych czasach i przy tego typu okazjach, stanowią koszty uzyskania przychodów.

Spółka zajmuje się zaopatrywaniem sklepów i hurtowni w artykuły papiernicze, biurowe, szkolne i zabawki. W celu zwiększenia udziału w rynku i przychodów ze sprzedaży organizuje nieodpłatne szkolenia, w których udział biorą pracownicy spółki i klienci. Szkolenia mają na celu m.in. podniesienie wiedzy na temat oferowanych przez nią produktów, zapoznanie z ich właściwościami, obsługą i technikami sprzedaży. Mają one charakter informacyjny i instruktażowy.

Organizując szkolenia spółka ponosi wydatki na: wynajem lokalu, wynagrodzenia osób prowadzących, catering wewnętrzny i zewnętrzny dla pracowników i klientów, nagłośnienie, zakup programu artystycznego, usługi hotelowe dla artystów i klientów. Udział w szkoleniu klientów spółki jest dobrowolny.

Spór w sprawie dotyczył rozstrzygnięcia, czy wydatki na: catering wewnętrzny i zewnętrzny dla klientów, usługę hotelową dla artystów i klientów oraz program artystyczny są kosztem reprezentacji czy kosztem reklamowym. Pierwszy jest wyłączony z kosztów podatkowych, a drugi może pomniejszać przychody.

Zdaniem sądu w omawianej sprawie organizowane przez spółkę szkolenia produktowe mają charakter biznesowy, związany z jej działalnością. Poniesione zatem przez spółkę wydatki związane z cateringiem zewnętrznym i wewnętrznym dla klientów (w tym także usługa hotelowa dla klientów), jako zwyczajowo przyjęte w tych czasach i przy tego typu okazjach, stanowią zwykłe KUP. Zdaniem sądu między poniesionymi wydatkami - konsumpcja (poczęstunek) i nocleg dla klientów, a osiąganym potencjalnie przez spółkę przychodem zachodzi związek przyczynowy. Wydatki te służą bowiem organizacji celu szkolenia, a mianowicie reklamie spółki i oferowanych przez nią produktów, pozyskaniu nowych klientów, zwiększeniu sprzedaży itp. Powinny być zatem uznane za KUP.

Sąd wyjaśnił też, że jeżeli impreza jest elementem strategii marketingowej dotyczącej danego produktu, to jej organizacja, w tym zakup usług gastronomicznych (także hotelowych), nie jest związana z reprezentacją, lecz reklamą. W rezultacie wydatki na reklamę oraz inne formy promocji w całości można zaliczyć do kosztów podatkowych. Z kolei wymienienie w art. 16 ust. 1 pkt 28 ustawy o CIT jako przykładowych kosztów reprezentacyjnych wydatków na usługi gastronomiczne, zakup żywności oraz napojów (w tym alkoholowych) nie oznacza, że wydatki te zawsze muszą zostać wyłączone z KUP.

W ocenie sądu wydatki poniesione przez skarżącą na organizację programu artystycznego (w tym na nocleg dla artystów) mają na celu jedynie wykreowanie pozytywnego obrazu skarżącej spółki i stworzenie miłej atmosfery podczas szkolenia. Przedmiotowe koszty nie służą - zdaniem sądu - realizacji celów szkolenia produktowego, lecz wytworzeniu korzystnych warunków do zawarcia umowy. Nie są więc kosztem podatkowym, bo są to wydatki o charakterze reprezentacyjnym.

z 13 marca 2014 r., sygn. akt I SA/Wr 37/14, prawomocny

OPINIA EKSPERTA

@RY1@i02/2014/154/i02.2014.154.071000400.109.gif@RY2@

Piotr Augustyniak  doradca podatkowy, partner w K&L Gates

Sąd zajął się istotnym problemem budzącym od pewnego czasu liczne kontrowersje. W przypadku określenia prawa do zaliczenia tego typu wydatków do kosztów uzyskania przychodów kluczowe jest to, czy istnieje związek wydatków z zabezpieczeniem źródła przychodów. Słusznie podniósł to sąd. W przypadku organizacji spotkania czy szkolenia o charakterze marketingowym taki związek występuje. Nie ma przy tym znaczenia, czy w tego typu sytuacjach organizator zapewnia catering lub nocleg.

Takie wydatki nie zostały wymienione w katalogu kosztów niestanowiących kosztów uzyskania przychodów. Nie można też automatycznie zakładać - jak często czynią organy podatkowe - że takie wydatki mają charakter reprezentacyjny.

Oprac. Łukasz Zalewski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.