Drobna zmiana w umowie leasingu może drogo kosztować przedsiębiorcę
Aneks podpisany po 1 stycznia 2019 r. sprawi, że podatnik nie będzie mógł zaliczyć całości rat do kosztów uzyskania przychodów. Będzie go obowiązywał limit 150 tys. zł. Co więcej, tak może się stać nawet wówczas, gdy modyfikacja kontraktu nie będzie miała wpływu na wysokość opłat leasingowych
Przygotowywane na 2019 r. zmiany w podatkach dochodowych w szczególny sposób dotkną podatników korzystających z samochodów osobowych w ramach umów leasingu oraz oczywiście same firmy leasingowe. O ile do końca 2018 r. podatnik, który korzysta z samochodu osobowego na podstawie umowy leasingu nie musi troszczyć się o żadne limity, ewidencje itd., a za sprawą orzecznictwa sądów administracyjnych również i opłatą wstępną, która w przeszłości była kością niezgody pomiędzy podatnikami a organami, o tyle wszystko wskazuje na to, że już niebawem będzie zupełnie inaczej. Za sprawą nowelizacji ustaw o podatkach dochodowych nastąpić ma bowiem zrównanie skutków podatkowych leasingu samochodów osobowych z tymi, jakie występują przy innych umowach o używanie, a na domiar złego wszystko to razem ma być objęte limitem kosztowym odpowiadającym temu, jaki właściwy będzie dla amortyzacji w kosztach uzyskania przychodów (po nowelizacji 150 tys. zł na samochód).
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.