Nabycie, sprzedaż i użytkowanie aut wciąż z problemami
Niektóre kwestie zostały wyjaśnione w interpretacjach indywidualnych, ale nie wszystkie. W efekcie rynek, tam gdzie się dało, zaczął interpretować przepisy na swoją korzyść
Chodzi o przepisy PIT i CIT, które obowiązują od 1 stycznia br. Przypomnijmy niektóre z nich:
- podwyższono – z ok. 86 tys. zł (20 tys. euro) do 150 tys. zł – limity odpisów amortyzacyjnych i wydatków na ubezpieczenie aut osobowych, które przedsiębiorca będzie mógł zaliczać do kosztów uzyskania przychodów. Uwaga! Dla pojazdów elektrycznych jest to 220 tys. zł,
- jednocześnie ograniczono możliwość odliczania straty przy sprzedaży aut,
- ustawodawca wprowadził też ograniczenie dotyczące leasingu. Tu też obowiązuje limit 150 tys. zł., a wyjątek dotyczy co do zasady umów zawartych do 31 grudnia 2018 r., o ile nie zostały wprowadzone w nich zmiany (patrz ramka poniżej).
Nowe przepisy dotyczące samochodów budzą wiele wątpliwości, natomiast ich wykładnia zawarta w interpretacjach dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (opisujemy je w tabeli obok) kontrowersje. Ministerstwo Finansów do dnia zamknięcia tego numeru nie przedstawiło nawet projektu objaśnień podatkowych w tym zakresie. Bartosz Mazur, doradca podatkowy z Gekko Taxens, przyznaje, że objaśnienia podatkowe, zwłaszcza wydawane po konsultacjach z podatnikami, są generalnie dobrym pomysłem. – Mam jednak wątpliwości, czy wydawanie ich np. pół roku po wejściu przepisów w życie nie przynosi więcej szkody niż pożytku – mówi ekspert.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.