Dziennik Gazeta Prawana logo

Opłata reprograficzna to archaiczny pomysł

13 września 2021

P roblem opłat reprograficznych, czyli opłat od urządzeń kopiujących i tzw. czystych nośników, powraca co jakiś czas, budząc żywe zainteresowanie twórców, organizacji zbiorowego zarządzania oraz producentów i importerów sprzętu. Tym razem spór powrócił za sprawą projektu ustawy o uprawnieniach artysty zawodowego, przygotowanego w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W wywiadzie, który ukazał się w DGP 26 lipca, wicepremier Piotr Gliński przedstawił założenia i uzasadnienie nowych rozwiązań. Projektujący nowe regulacje, dążąc do poprawy sytuacji twórców, przewidzieli stworzenie funduszu wspierającego artystów zawodowych. Środki zgromadzone w funduszu mają być przeznaczone na dopłaty do składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, zapomogi socjalne i stypendia dla początkujących artystów. Działalność funduszu wymaga odpowiedniego finansowania. Ministerstwo poszukuje potrzebnych środków – i tu wracamy do sporu o opłaty – w zwiększonych przychodach z tytułu opłaty reprograficznej. Opłaty mają wzrosnąć i objąć nowe urządzenia. Przychody z opłat niemal w połowie mają zasilać nowo tworzony fundusz, a w pozostałym zakresie – tak jak dotychczas – mają trafiać do właściwych organizacji zbiorowego zarządzania.

Pozostało 95% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.