Wielki Brat a pedofilia, czyli o cenie wolności
T echnologiczni giganci powinni robić, co w ich mocy, by powstrzymać rozpowszechnianie dziecięcej pornografii – o poparcie dla tego stwierdzenia łatwo. Trudniej o konsensus w kwestii doboru środków.
Apple ogłosił niedawno, że wprowadzi w swoich urządzeniach mechanizmy zwiększające bezpieczeństwo dzieci. Nowe systemy operacyjne zostaną mianowicie wyposażone w funkcje do wyszukiwania zdjęć ze scenami seksualnego wykorzystywania najmłodszych.
W pierwszej kolejności big tech chce to wdrożyć w Stanach Zjednoczonych. Funkcja rozpoznawania, blokowania i zgłaszania władzom treści pornograficznych jeszcze w tym roku ma się pojawić w aktualizacji systemów operacyjnych iOS 15, iPadOS 15, watchOS8 i macOS Monterey. Potem przyjdzie pora na inne państwa, w tym europejskie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.