Spokojnie, to tylko panika
Z arządzanie kryzysem, jaki niesie za sobą koronawirus, to dla państwa wyzwanie, na które nie da się przygotować. Na poziomie epidemiologicznym minister zdrowia Łukasz Szumowski czy szef kancelarii premiera Michał Dworczyk zarządzają kryzysem bardzo dobrze. Pierwszy spokojnie informuje, drugi – stał się ministrem do spraw nadzwyczajnych i kryzysowych, który koordynuje w imieniu szefa rządu zarządzanie chaosem i paniką.
Czas, aby się wyłonił rządowy lider zarządzania kryzysem, jaki dla gospodarki niesie koronawirus. Epidemia przerwała globalne łańcuchy dostaw, uderza w płynność przedsiębiorstw, powoduje zatory płatnicze, problemy z regulowaniem zobowiązań podatkowych, prowadzi do zawieszania produkcji na czas bliżej nieokreślony. Zatrzymanie się podażowej strony gospodarki w szybkim tempie będzie prowadziło wiele krajów do recesji, a w najlepszym przypadku do silnego spowolnienia wzrostu PKB.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.