Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego pieniądze (też) szkodzą zdrowiu

1 grudnia 2023

– Zdrowiem to ja nie chcę się zajmować – mówi mi posłanka, która przez cztery lata brała udział w pracach komisji zdrowia. – Lobby w tym obszarze jest tak potężne, że człowiek się szybko gubi. Nie wiadomo, kto, dlaczego i czego chce – tłumaczy. A mi przychodzi do głowy przewrotna myśl, że problemem systemu ochrony zdrowia jest nie tylko brak pieniędzy, lecz także ich nadmiar. Z pozoru brzmi to jak herezja – w końcu sama wiele razy pisałam o dziurze w budżecie NFZ, o terapiach, na które państwa nie stać, o tym, że zajmujemy jedno z ostatnich miejsc w Europie pod względem nakładów na leczenie. Paradoks łatwo jednak wytłumaczyć: choć nie ma wątpliwości, że fundusze są niewystarczające w relacji do potrzeb, to zarazem są tak duże, że stają się obiektem rynkowej walki. A droga do uszczknięcia kawałka wartego ok. 200 mld zł tortu prowadzi przez pacjenta. Dlatego osoba, która zostanie szefem resortu zdrowia, musi dobrze znać układy i układziki, rozumieć kto, z kim i dlaczego. – Tym bardziej że niektórzy wyjadacze są tu dłużej niż jakikolwiek minister – mówią moi rozmówcy.

Dyskusje na temat przyszłego ministra zdrowia prowadzone w gronie dziennikarzy czy ekspertów zazwyczaj kończyły się smutną konkluzją, że ławka jest krótka. Mówimy o obszarze pełnym pułapek, a jednocześnie wiążącym się z ogromną odpowiedzialnością. Na dodatek z pensją, której bliżej do wynagrodzenia nie tyle lekarza, ile pielęgniarki. W niedawnym wywiadzie dla DGP Joanna Mucha, posłanka Polski 2050, porównała zadania ministra zdrowia do misji samobójczej. Inny poseł, śmiejąc się, mówił, że każdy się teraz boi telefonu od Tuska z propozycją objęcia resortu zdrowia, bo przecież szefowi się nie odmawia. Jednak nikt się chyba nie spodziewał, że będzie to jedyne ministerstwo, do którego faktycznie nie będzie chętnego.

Pozostało 88% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.