Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

I tylko rosyjscy agenci śpią spokojnie

2 czerwca 2023
Ten tekst przeczytasz w 17 minut

Nawet jeśli PiS wycofa się z pomysłu specjalnej komisji, mleko już się rozlało. A przynajmniej jego część w postaci utraty zaufania sojuszników, zdeprecjonowania polskich służb i rozpowszechnienia przekonania, że partyjny interes jest ważniejszy niż bezpieczeństwo

Wiara w to, że w celu rozwiązania jakiegoś problemu należy przede wszystkim powołać specjalną komisję, jest u nas mocno ugruntowana. Mądrzy (a jeszcze lepiej: zaufani) ludzie zbiorą się, naradzą, przeanalizują, co trzeba, wydadzą oświadczenie i po kłopocie. Za czasów słusznie minionych krążył nawet taki dowcip: gdy na polach rośnie żyto i owies, a nagle zacznie padać śnieg, co się zbierze jako pierwsze? Oczywiście, że Biuro Polityczne KC PZPR.

Jeden nagi miecz

b15da8e9-fb9a-4481-a892-d88d616e7b21-37821299.jpg

Mamy mieć nadzwyczajną komisję do spraw rosyjskich wpływów. O jej wadach prawnych i o możliwych skutkach wyborczych pisze się sporo. Mniej – o samym problemie owych rosyjskich wpływów i o tym, czy „operacja komisja” ma szanse je zmniejszyć, czy raczej wręcz przeciwnie. Bolesna prawda jest tymczasem taka, że z różnymi formami zjawiska mamy do czynienia od dawna i że w znacznym stopniu rzutuje ono na nasze bezpieczeństwo narodowe.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.