Dziennik Gazeta Prawana logo

Mundial 2026. FIFA zarabia, gospodarze płacą rachunki

Mundial 2026. Meksyk wygrał grupę. Czesi wracają do domu. Czy Meksykanie zarobią na organizacji turnieju?
Mundial 2026. Relatywnie największym beneficjentem spośród trójki gospodarzy może stać się Meksyk. Choć na pewno nie takim jak FIFA.PAP/EPA / MARIO GUZMAN
dzisiaj, 07:35

Mundial 2026 miał być świętem futbolu, a coraz bardziej wygląda jak pokaz siły sportowego kapitalizmu. FIFA inkasuje miliardy z praw, reklam i biletów, a gospodarze zostają z kosztami, infrastrukturą i pytaniem, kto naprawdę zarabia na największym turnieju świata.

Baron Pierre de Coubertin pewnie byłby zawiedziony. Bo idea sportowej rywalizacji ideą, ale pieniądze – jak zwykle – wygrały. A trudno podejrzewać twórcę nowożytnych igrzysk o to, że marzył o globalnej machinie marketingowej, w której sport jest tylko nośnikiem przychodów. W jego wizji chodziło o wspólnotę, szlachetną rywalizację i wartości. W praktyce skończyło się jak zwykle. Już Rzymianie wiedzieli, że pecunia non olet.

Pozostało 89% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.