Polska wina wobec Gazy [FELIETON]
Łatwo i przyjemnie było nam wierzyć, że nic nie możemy. Poczucie bezsilności zapewniającej niewinność umacniał w nas rząd. „Co my możemy zrobić?” – mówili politycy, kiedy aktywiści albo dziennikarze pytali, jakie podejmą działania, by powstrzymać brutalne akcje izraelskiej armii. Dziś podobnych argumentów jest już coraz mniej – pisze felietonista DGP Jacek Żakowski.
„Bez TNT (trotylu) produkowanego w Polsce nie byłaby możliwa bezprecedensowa skala i intensywność powietrznych bombardowań, które zabiły dziesiątki tysięcy Palestyńczyków i zniszczyły warunki do życia w Gazie – w tym szpitale, szkoły, sklepy i obozy uchodźców”. To można przeczytać w raporcie „Brakujący składnik: polski trotyl” przygotowanym m.in. przez dwie brytyjskie organizacje Shadow World Investigations i Movement Research Unit.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.