Znów traktują nas jak stado baranów
Stres testem dla systemu emerytalnego okazała się bessa na rynkach finansowych, która uświadomiła twórcom tego systemu oraz jego głównym podmiotom (OFE), że na rynkach finansowych zdarzają się sytuacje, podczas których traci się pieniądze. Nie jest to zaskakujące, jeśli nie wmawia sobie i wszystkim dookoła, że w długim terminie na pewno się zarabia.
Podjęto więc decyzje, które mają usprawnić system, a nas – przyszłych emerytów – uchronić od sytuacji, gdy tuż przed przejściem na emeryturę rynki doświadczyłyby znaczących spadków. O dziesięć lat za późno podjęto decyzję o stworzeniu dwóch typów subfunduszy – A (dotychczasowych) i B (bezpiecznych). Arbitralnie podjęto decyzję, że pięć lat przed emeryturą nasze oszczędności obowiązkowo trafią do subfunduszy bezpiecznych.Chciałbym zapytać pomysłodawców, dlaczego pięć, a nie trzy, albo siedem i pół? Rozumiem, że poparte było to po ważnymi badaniami i za 20 lat – gdy np. nastąpi superhossa – kolejne ekipy decydujące o kształcie emerytur nie będą musiały się tłumaczyć klientom, dlaczego obowiązkowo muszą korzystać z czegoś w rodzaju lokat?
Odbiegnę na chwilę od emerytur. Z badań wynikało, że 4 proc. Duńczyków, 12 proc. Niemców oraz 28 proc. Amerykanów akceptuje oddawanie organów na przeszczep po śmierci. Po drugiej stronie są Austriacy, Węgrzy i Francuzi (99,9 proc.). W krajach, w których odsetek chętnych jest wysoki, istnieje domniemana zgoda, że narządy człowieka po śmierci mogą zostać wykorzystane do przeszczepu. W krajach takich jak USA, Dania czy Niemcy domniemany jest brak zgody. Obywatel, który chce, by jego organy zostały wykorzystane, musi wypełnić deklarację.
Może wystarczyło takie rozwiązanie przyjąć u nas dla subfunduszy A i B? Domyślnie każdy z nas przenoszony byłby do funduszu bezpiecznego, ale jeśli chciałby, i to zadeklarował, mógłby pozostać w funduszu bardziej agresywnym. Chciałbym mieć taki wybór. Nie zaś, żeby za mnie decydowali ci, którzy przy każdej swojej pomyłce muszą na mnie eksperymentować.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.