Teraźniejszość przegraliśmy. Gramy o przyszłość
Polska przechodzi kryzys łagodnie. Dlaczego? Po pierwsze otrzymaliśmy swoistą "rentę zacofania". Polska gospodarka okazała się mniej wrażliwa na globalny kryzys niż inne gospodarki europejskie ze względu na niższe udziały eksportu i pieniądza w PKB.
Po drugie w latach 2006 - 2008 gospodarka rosła w tempie 6-procentowym i została dodatkowo pobudzona w następstwie obniżenia w latach 2008 - 2009 obciążeń parapodatkowych i podatkowych o 2 proc. PKB. Po trzecie pomógł duży rynek wewnętrzny oraz zróżnicowana struktura gospodarcza, gdzie obok sektorów nowoczesnych występują też tradycyjne. Wreszcie po czwarte mieliśmy sporo szczęścia, bo złoty gwałtownie osłabł właśnie wtedy (przełom 2008/2009), kiedy było to najbardziej korzystne i potrzebne, a potem wrócił na ścieżkę umacniania się względem innych walut.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.