Prokuratura bez głosu
Ważne jest, kto zostanie pierwszym prokuratorem generalnym. To między innymi od jego decyzji będzie zależało, czy nowa prokuratura faktycznie stanie się niezależna i apolityczna. Wybór nie będzie łatwy. Poradzić sobie z nim będzie musiała Krajowa Rada Sądownictwa. To ona ma zdecydować. Środowisko prokuratorskie nie będzie miało żadnego wpływu na podjęcie tej trudnej i jakże ważnej decyzji. Ustawodawca zdecydował, że prokuratorzy są jak ryby, które głosu nie mają. Oby tylko przyszły prokurator generalny nie wziął sobie tego do serca i pozwolił śledczym na samodzielne podejmowanie decyzji procesowych. Inaczej reforma prokuratury pójdzie jak para w gwizdek.
@RY1@i02/2009/220/i02.2009.220.183.002d.101.jpg@RY2@
Arkadiusz Jaraszek
Arkadiusz Jaraszek
arkadiusz.jaraszek@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu