Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Obama, czyli mit wizjonera pokoju

1 lipca 2018

Nobel dla Baracka Obamy ma przekonać świat, że prezydent USA jest człowiekiem, który jest zainteresowany pokojem, podczas gdy George Bush chciał wojny. Oczywiście takie pojmowanie sprawy to nonsens. Ten nonsens można rozumieć tylko jako część lewicowej propagandy.

Mamy do czynienia z niespotykaną sytuacją: Komitet Noblowski nie kierował się analizą sytuacji, przyznając nagrodę prezydentowi USA. Lewicowi działacze po prostu widzieli w Bushu niezwykle niebezpiecznego człowieka, który chciał tylko wojny. Dla nich Obama jest natomiast pokojowo nastawionym wizjonerem. To dowodzi całkowitego braku zrozumienia ludzkiego charakteru i natury polityki. Bush uważał, że można mieć pokój tylko wówczas, kiedy grozi się także tym, którzy chcą ten pokój zakłócić. I ja się z nim zgadzam. Nie będzie trzeba długo czekać, by się przekonać, że ani w Iraku, ani w Iranie, ani w Afganistanie Obama nie osiągnie sukcesu. Polityka ustępstw tylko pogarsza sytuację.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.