Szansa na dobrą reklamę kraju
Bigos i oscypek, hydrualik i pielęgniarka czy raczej piękne miasta i krajobrazy, bogata kultura i dobre warunki dla biznesu? Pytanie, jak promować Polskę za granicą, pada od dawna, ale z powodu zbliżającego się Euro 2012 warto sobie wreszcie porządnie odpowiedzieć. Druga tak wyśmienita okazja do promocji naszego kraju może się szybko nie pojawić.
Jak dotąd działania promocyjne Polski były rozproszone i nieskoordynowane. Z tego powodu nie udało nam się dotychczas zbudować spójnego wizerunku naszego kraju za granicą. Wygląda jednak na to, że tym razem urzędnicy wyciągnęli wnioski z błędów przeszłości i będzie inaczej.
Wielka kampania promująca Polskę w Europie ma się zacząć już pod koniec przyszłego roku. Dzięki niej mamy zbudować wizerunek nowoczesnego, bogatego kulturalnie oraz atrakcyjnego turystycznie i biznesowo kraju. Brzmi dobrze. Ostatecznie wszystko rozbije się o konkrety i sposób realizacji. David Ogilvy, guru reklamy, powiedział kiedyś, że 99 proc. reklam nie sprzedaje w zasadzie niczego. Oby tym razem reklamy promujące nasz kraj można było zaliczyć do tego pozostałego 1 proc.
@RY1@i02/2009/198/i02.2009.198.166.002b.001.jpg@RY2@
Michał Fura
michal.fura@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu