Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Opinie

Nic się nie stało, Polacy...

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Dla Amerykanów 17 września był tak samo dobrym dniem jak każdy inny na ogłoszenie planów zastopowania projektu tarczy antyrakietowej. Dla nas to przykład jeśli nie złej woli, to co najmniej amerykańskiej gruboskórności. Stany Zjednoczone zrezygnowały z własnego, ale ważnego także dla nas projektu obronnego dokładnie w 70 lat po tym, jak wojska bolszewickie najechały Polskę, dopełniając IV rozbioru Rzeczypospolitej. Rozbioru, którego nie powstrzymały gwarancje udzielone nam przez sojuszników, Anglię i Francję. Historia lubi się powtarzać?

Oczywiście, że nie. Amerykanie mają swoje strategiczne plany, które chcieliby realizować nie w kontrze, tylko wspólnie z Rosjanami. My zaś z kolei mamy realne członkostwo w Unii Europejskiej i NATO, organizacjach, które w początkach XXI wieku pełnią skutecznie rolę odstraszającą wobec potencjalnych agresorów. Polska nie jest też w żaden sposób bezpośrednio zagrożona przez państwa ościenne. Ani tak dalekie jak Iran, ani zdecydowanie bliższe. To jest inny świat niż 70 lat temu i straszenie nas groźbą kolejnej wojny tego nie zmieni.

A jednak chce się po wczorajszym zaśpiewać jak kibice pocieszający się po kolejnych blamażach futbolistów: "Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało". Stał się bowiem kolejny przykry akt podważający naszą, czasem zbyt daleko idącą sympatię do Ameryki. Nic nie ugraliśmy na krwawej ofierze naszych żołnierzy w Iraku i Afganistanie, nic nie wyszło z szumnych planów braterskiej współpracy gospodarczej po zakupie F-16. Nie ma też powodu wierzyć w "ekskluzywną współpracę", jaką Tuskowi obiecał wczoraj Obama. Ameryka nam odpływa. Skupmy się tym bardziej na Europie i naszych własnych relacjach z sąsiadami.

@RY1@i02/2009/183/i02.2009.183.000.002b.101.jpg@RY2@

Michał Kobosko

Michał Kobosko

michal.kobosko@dziennik.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.