Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Lepiej wiedzieć

29 kwietnia 2009

Ministerstwo Gospodarki planuje nałożyć na producentów paliw opłatę za przejęty od nich obowiązek magazynowania paliw w ramach krajowych rezerw. Opłata obciąży ceny paliwa, co może bulwersować. Jednak, gdy przyjrzeć się uzasadnieniu jej wprowadzenia, można zmienić zdanie. Dziś system tworzenia interwencyjnych zapasów paliw utrzymywany jest przez koncerny, które – poprzez zwiększoną marżę – przerzucają obciążenia z tym związane na odbiorców finalnych, czyli kierowców. Nikt z nas jednak tak naprawdę nie wie, tankując na stacji, ile faktycznie płaci za paliwo, a ile za utrzymywanie rezerw. Zmiana systemu zapasów – poprzez wprowadzenie stałych opłat, tzw. zapasowych, nie powinna przełożyć się na podwyżkę cen. Tak uważają eksperci. System byłby jednak zdecydowanie bardziej prosty i czytelny. Wiele osób oburzy się, że znowu nakładają kolejny podatek na paliwo. Ale, skoro nowa opłata nie wpłynie na wzrost cen paliw, to wolę wiedzieć, za co płacę. Oby tylko urzędnicy nie wystraszyli się krytycznych głosów i potrafili przeforsować rozsądne rozwiązanie, do którego przekonali się już nasi zachodni sąsiedzi.

f4e15701-de71-4d57-88b4-ecf5d6546681-38898022.jpg

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.